piątek, 23 stycznia 2015

Zwrot w sprawie smrodu na Radiowie?

Wygląda na to, że mieszkańcom z okolic wysypiska śmieci na Radiowie udało się wywalczyć coś więcej niż tylko przyciągnięcie uwagi. Na ich wniosek prokuratura skierowała sprawę niemiłosiernie śmierdzącej kompostowni do Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska. Co to znaczy?

To z jednej strony dobra wiadomość dla mieszkańców walczących ze smrodem, bo oznacza, że prokuratura uznała, iż ich pretensje są uzasadnienie. WIOŚ ma teraz przeprowadzić kontrolę kompostowni. Inspekcja dała sobie na to maksymalną ilość czasu, na jaką pozwalają w takich przypadkach przepisy, czyli 2 miesiące. Oznacza to, że wyniki kontroli poznamy 23 lutego. Jeśli WIOŚ uzna, że zakład zagraża środowisku lub życiu bądź zdrowiu ludzi, będzie mogła nakazać jego zamknięcie.

Z drugiej strony mieszkańcy raczej nie mają powodów do otwierania szampana. WIOŚ nie raz kontrolowała już bowiem ten obiekt (choćby w 2014 r.) i za każdym razem stwierdzała, że nawet jeśli są uchybienia, to trudno mówić o zagrożeniu dla środowiska lub życia/zdrowia ludzi. Czy tym razem inspekcja zmieni zdanie? Chyba, że pod naporem opinii publicznej…

Do sprawy na pewno wrócimy.

środa, 21 stycznia 2015

W Lipkowie powstanie strefa rekreacyjna na wypasie


Tu na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco – chciałoby się powiedzieć, gdy przegląda się plany Kampinoskiego Parku Narodowego dotyczące polany w Lipkowie.

Na razie jest tam dość skromnie, a jeszcze w tym roku miejsce to zmieni się nie do poznania. Lista obiektów, które mają tu powstać, jest naprawdę długa. Będzie tu oczywiście nowy parking (także dla autokarów), ławki, wiaty, tablice informacyjne, toalety, kosze na śmieci, stojaki na rowery.

Z rzeczy mniej oczywistych warto wymienić np. miejsce na grilla i ognisko, 2 boiska do siatkówki, boisko do gry w kometkę, tor do gry w boule oraz ścieżka zdrowia (6 zestawów do ćwiczeń). Imponująco zapowiada się plan zabaw. Zaplanowano tu nie tylko huśtawki i kiwaki, ale także linarium o średnicy 10 metrów czy też panele edukacyjne z grami.

Na tym nie koniec, bo w planie jest jeszcze nowa ścieżka edukacyjna, która będzie się składała z 6 przystanków. Ponadto w okolicy przewidziano zasadzenie 1,3 tys. drzew i krzewów.

Dodajmy, że cały teren polany ma być oświetlony i wyposażony w monitoring.

Jak wynika z dokumentacji przetargowej, prace budowlane mają się zakończyć do sierpnia tego roku. Z całego tego dobrobytu powinniśmy więc móc skorzystać jeszcze latem.

Zainteresowanych szczegółami odsyłam do obszernej dokumentacji przetargu.

czwartek, 15 stycznia 2015

Zagrożenie wycinką, oczekiwanie na śnieg i bardziej państwowy KPN, czyli przegląd wydarzeń z Puszczy

Planują biegówkowy rajd, ale czy będzie śnieg?
Z okazji 152. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego 25 stycznia odbędzie się rajd narciarski Szlakiem Powstańców Styczniowych. To już trzecia edycja wydarzenia. Trasa rajdu to dwie pętle po 5,5 km i będzie przebiegała szlakami turystycznymi Kampinoskiego Parku Narodowego ze startem na terenie Centrum Rekreacyjno-Rozrywkowego w Julinku.

Udział w biegu jest bezpłatny. Liczba miejsc limitowana – 300 osób. Po zmaganiach sportowych na uczestników czekają ognisko i ciepły poczęstunek. W programie przewidziano pokazy historyczne grupy rekonstrukcyjnej z okresu Powstania.

Organizatorzy zapewniają możliwość nieodpłatnego wypożyczenia 100 kompletów nart i butów, po wcześniejszej rezerwacji sprzętu. Formularz uprawniający do udziału w rajdzie oraz wypożyczenia sprzętu sportowego dostępny jest do pobrania na www.pwz.pl, tel. informacyjny 517 143 924. Zapisy trwają do 22 stycznia. W przypadku braku śniegu odbędzie się rajd nordic walking.

No właśnie! Co z tym śniegiem? W tym sezonie praktycznie nie było dnia, żeby można było jeździć na nartach biegowych po Puszczy. Niestety, na razie prognozy nie dają wielkich nadziei na białe ferie (a te rozpoczynają się już w ten weekend). W połowie przyszłego tygodnia ma wprawdzie padać śnieg, ale opady mają być skromne. W tym miejscu można mieć jedynie nadzieję, że prognozy nie będą trafne, jak to się zresztą często zdarza.

Czy w Lesie Bemowskim szykuje się wielka wycinka?
Słuchacze Radia dla Ciebie alarmują: w Lesie Bemowskim wycinają stare drzewa, a na domiar złego oznaczono wiele kolejnych sprayem, prawdopodobnie do wycinki – podejrzewają okoliczni mieszkańcy. Sprawę próbują wyjaśnić uczestnicy audycji „Jest sprawa”.

Z tłumaczeń przedstawiciela Lasów Miejskich wynika – co nie powinno zaskakiwać – że nie ma się czego obawiać. Wycinane są drzewa, które stanowią zagrożenie lub też po prostu w ramach zwykłej gospodarki leśnej (a więc dla drewna). Z kolei drzewa oznaczone sprejem nie zostaną wycięte, ale czekają je cięcia pielęgnacyjne (usuwanie gałęzi i konarów). Wyjaśnienia te nie przekonują jednak słuchaczy, którzy dzwonią do studia i podkreślają, że tak intensywnej wycinki tego lasu jeszcze nie pamiętają.

Sprawa będzie miała ciąg dalszy. Przedstawiciel Lasów Miejskich Damian Całka zadeklarował, że gotowy jest rozwiać w terenie wszystkie wątpliwości mieszkańców. Mają temu służyć dwa spotkania. Pierwsze odbędzie się w środę, 21 stycznia, o godzinie 11:00 przy pętli autobusowej Stare Bemowo. Drugie zaplanowano na 28 stycznia (środa) o godz. 13:00 przy kościelnym parkingu przy ul. Natalii.

Rozwój spraw można śledzić na specjalnym profilu facebookowym „Nie dla wycinki Lasu Bemowskiego”.

Wykupy gruntów przyspieszą
Pod koniec 2014 roku rozpoczęły się wykupy gruntów finansowane ze środków projektu "Kampinoskie Bagna". Na pierwszy ogień poszło łącznie 5 ha położonych w gminie Brochów. Jak jednak zapowiadają przedstawiciele projektu, w tym roku wykupy znacznie przyspieszą. Łącznie w ramach tego przedsięwzięcia z rąk prywatnych ma być odkupionych 150 ha. Dla porównania dodajmy, że obecnie ponad 5 tys. ha gruntów w Kampinoskim Parku Narodowym jest w rękach prywatnych, choć nie wszystkie one przeznaczone są do wykupienia.

niedziela, 11 stycznia 2015

Ile zwierza w Puszczy?

W zeszłym miesiącu Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowszą edycję rocznika „Przyroda”, gdzie można znaleźć różnorodne dane dotyczące stanu przyrody oraz jej ochrony w kraju. Zobaczmy, co napisano tam o Kampinoskim Parku Narodowym!


Ciekawie prezentują się dane dotyczące liczby zwierząt. Generalnie liczebność poszczególnych gatunków od lat utrzymuje się w Puszczy na podobnym poziomie. Analiza najnowszych wyników pokazuje jednak, że w ostatnich latach systematycznie rośnie populacja łosia i jelenia, względnie sporo przybyło także wydr. Mniej mamy natomiast bobrów czy lisów.


Szybko rośnie także populacja najliczniejszych zwierząt w Puszczy, czyli saren i dzików. W ślad za tym idzie także odstrzał. W oczy może się rzucić względnie wysoki odstrzał dzika, co – jak można się domyślać – jest efektem bardzo szybkiego rozmnażania się tego gatunku.


GUS wziął pod lupę także nielegalną działalność na terenie parku. Z opublikowanych danych wynika, że do policzenia przypadków kradzieży drewna wystarczą palce trzech rąk, a kłusownictwa – już tylko jednej. Oczywiście warto podkreślić, że mowa tu tylko o przypadkach stwierdzonych.


2013
2012
2011
2010
2009
wybrane elementy struktury powierzchni KPN [ha]
lasy
28 255
28 255
28 255
28 255
28 259
grunty prywatne
5168
5168
4996
5072
5113
nielegalna działalność
kradzieże drewna [l. przypadków]
15
8
12
9
14
wartość kradzieży [zł]
3999
3230
5100
3362
2808
kłusownictwo  [l. przypadków]
3
2
2
2
3
liczba zwierząt w KPN
sarna
2800
2675
2200
2500
2600
dzik
1054
600
518
686
764
łoś
381
354
330
312
320
jeleń
218
208
153
150
142
bóbr
171
254
144
154
151
lis
325
345
305
362
427
wydra
20
4
6
6
2
bocian czarny
22
24
12
18
20
ryś
8
5
7
6
9
liczba odstrzelonych zwierząt
dziki
559
307
234
424
572
sarny
51
42
33
54
61
jelenie
15
4
5
6
0

czwartek, 8 stycznia 2015

Nowe szlaki w Kampinoskim Parku Narodowym

źródło: KPN
Zarządzeniem dyrektora KPN w Puszczy Kampinoskiej przybyły trzy nowe szlaki – wszystkie w okolicach Julinka. Nieprzypadkowo tam, bo właśnie w tym miejscu, gdzie kiedyś była szkoła cyrkowa, teraz ma się rozwijać różnego rodzaju działalność turystyczno-rekreacyjna. Nowe szlaki są efektem porozumienia pomiędzy KPN-em a firmą ZPR Express – właścicielem ośrodka w Julinku.

Do dyspozycji turystów są dwie ścieżki spacerowe oraz jeden łącznikowy szlak rowerowy. Na razie nie zostały one oznakowane w terenie, ale że są już formalnie wyznaczone, to można z nich „na legalu” korzystać.


Szlak rowerowy (czarny) ma przebieg równoleżnikowy (oczywiście przez Julinek) i będzie stanowić swego rodzaju skrót na Kampinoskim Szlaku Rowerowym (zielonym) pomiędzy Traktem Napoleońskim a Wierszowską Drogą.

Ciekawostką są szlaki spacerowe. Nie mylmy ich z pieszymi, bo te są inaczej znaczone w terenie – kolorowym paskiem ograniczonym od góry i dołu paskami białymi (fot. obok u dołu). W przypadku nowych szlaków spacerowych, zgodnie z zasadami ustalonymi przez PTTK, oznaczeniem będzie kwadrat podzielony przekątną na dwa trójkąty – jeden biały, a drugi kolorowy (czerwony lub niebieski – fot. obok u góry).

Nowe ścieżki spacerowe biegną na zachód od drogi wojewódzkiej Leszno – Kazuń i mają charakter pętli. Świetnie będą się więc nadawać zarówno dla miłośników biegania, jak i nart biegowych.

środa, 7 stycznia 2015

O śmieciach i chorobach, czyli noworoczny przegląd wydarzeń

1. Problem z „kampinoskimi” żubrami
Niedawno pisałem o brakach w kasie Kampinoskiego Parku Narodowego, przez które rozważano przekazanie Lasom Państwowym hodowli żubrów w Smardzewicach pod Tomaszowem Mazowieckim. Okazuje się jednak, że placówka ta ma znacznie poważniejsze kłopoty. 6 tamtejszych żubrów jest bowiem chorych na gruźlicę i minister środowiska już wydał zgodę na ich odstrzał.

Jakby tego było mało, powiatowy lekarz weterynarii zasugerował odstrzał wszystkich osobników w Smardzewicach. Istnieje bowiem duże ryzyko, że one także się zaraziły. Na razie minister środowiska wstrzymał się ze zgodą na ich odstrzał, ale zdrowie pozostałych żubrów ma być teraz szczegółowo monitorowane. Cytowani przez portal TVN24.pl eksperci nie pozostawiają jednak nadziei – prawdopodobieństwo, że one także się zaraziły jest spore.

2. Będzie mniej śmieci na Radiowie
Jak podaje „Gazeta Stołeczna”, Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania szuka firmy, która przez rok będzie odbierać odpady z Radiowa. Jednym z kryterium przetargu jest odległość od stolicy. Oznacza to, że do kompostowni na Radiowie już wkrótce nie będzie trafiało 160 tys. ton odpadów rocznie, ale o 60 tys. ton mniej. Dla okolicznych mieszkańców powinno to oznaczać mniejszy smród, jaki generuje tamtejsza kompostownia i który stał się już tematem niedawnej kampanii wyborczej.

Czy takie rozwiązanie satysfakcjonuje okolicznych mieszkańców? „To leczenie dżumy cholerą” – mówi gazecie o pomyśle MPO przedstawiciel Stowarzyszenia „Czyste Radiowo”, które walczy o zamknięcie kompostowni.

wtorek, 30 grudnia 2014

Kampinoskie podsumowanie roku

Wszystkie portale jak jeden mąż robią różnorodne podsumowania roku, to i ja nie będę gorszy!

Co ważnego wydarzyło się w Puszczy? Chyba przede wszystkim różnego sortu przymiarki do dużych przedsięwzięć, których efekty (lub ich brak) poznamy dopiero w najbliższych latach. Jednym z nich jest projekt „Kampinoskie Bagna”, który ma w kompleksowy sposób zaradzić niskiemu poziomowi wód i wysychającym bagnom. Inne to chociażby: kolej dojazdowa, która ma bieg wzdłuż południowej granicy Puszczy z Sochaczewa do Warszawy, centrum turystyczno-rekreacyjne w Julinku czy zbiornik retencyjny w gminie Kampinos wraz z systemem kanałów. Co z tego doczeka się realizacji – z pewnością będę to relacjonować na blogu!

A co budziło największe zainteresowanie internautów? Oto 10 najczęściej odwiedzanych wpisów na blogu (w kolejności od najpopularniejszego):
1) Nawet 200 mln zł na inwestycje w kampinoską turystykę
2) Największa fabryka amfetaminy w Polsce działała w... Puszczy Kampinoskiej
3) I kto tu szkodzi, czyli KPN ripostuje 
4) Gdzie pedałujemy? Gdzie biegamy? 
5) Szyna do Puszczy bardziej realna 
6) Gdzie będą zalewy wokół Puszczy? 
7) Co na Mazowszu planują dla Puszczy? 
8) W gminie Kampinos ma powstać duży zalew 
9) Mieszkańcy otuliny o liście KPN 
10) Szlakiem znanych i mniej znanych miejsc pamięci 


piątek, 26 grudnia 2014

Zimowo-bagienny raport ze szlaków

No wreszcie… spadł śnieg… zdecydowanie za mało, by jeździć na biegówkach czy ciągnąć dzieci na sankach, ale bez wątpienia w Puszczy zrobiło się cudownie.

W lesie widać zresztą nie tylko efekty opadów śniegu, ale także deszczu, który padał niemal nieprzerwanie od poniedziałku. Według informacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w tym tygodniu w Warszawie spadło ponad 50 litrów wody na metr kwadratowy. To spora wartość nawet dla okresów letnich, a co dopiero zimą czy jesienią, gdy woda zdecydowanie wolniej paruje. Nie powinno więc dziwić, że przez ten tydzień wyraźnie przybyło wody w kampinoskich bagnach.

Widać to doskonale np. na czarnym szlaku tuż obok Truskawia. Tutejsze łąki są zalane w zasadzie po obu stronach ścieżki. Ale na innych bagnach też podniósł się poziom wody.

Wiele osób zadaje sobie zapewne pytanie, kiedy dosypie śniegu? Niestety, tu prognozy na razie nie dają zbytnich nadziei. Nadchodzący tydzień ma być wprawdzie mroźny, ale i suchy.

wtorek, 23 grudnia 2014

Pieszo-rowerowo-inwazyjny przegląd wydarzeń z Puszczy

1. Rowerem lub na nogach z Janowa do Klaudyna

Do użytku oddano już nowy ciąg pieszo-rowerowy łączący Janów z Klaudynem. Na szczęście okazało się, że nie wyłożono tu kostki brukowej, ani nie wylano asfaltu, przez co jest tu dalej swojsko, choć ścieżka zrobiła się równa, a dzięki wysypaniu żwirku rower już nam z pewnością nie ugrzęźnie w piachu. No i skończy się przeskakiwanie przez kałuże, które przy dużych opadach deszczu były tu zjawiskiem powszechnym.

2. A propos deszczu…
Według IMGW od poniedziałku w Warszawie spadło ponad 30 litrów deszczu na każdy metr kwadratowy. I dalej pada! Tak obfite opady nie zdarzają się na Mazowszu często. Wybierając się na świąteczny spacer do Puszczy, warto więc pamiętać o kaloszach! Mróz ma do nas powrócić najwcześniej w piątek. Na większy śnieg nie ma jednak co liczyć, dlatego biegówki i sanki na razie niech zostaną w piwnicy.

3. Kto jest w Puszczy nieproszonym gościem?
Spacerując po Puszczy często nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile mijanych roślin nie powinno tu w ogóle być, bo zostały tu przypadkiem lub celowo zawleczone przez człowieka. Teraz możemy je łatwo zidentyfikować. Pomoże nam w tym nowe wydawnictwo Kampinoskiego Parku Narodowego pt. „Inwazyjne gatunki roślin w Kampinoskim Parku Narodowym i jego sąsiedztwie”. Liczącą 122 strony książkę można pobrać za darmo w formacie PDF ze strony Parku.

Z lektury tej monografii okazuje się m.in., że w KPN-ie doliczono się 40 roślinnych gatunków inwazyjnych. Wiele z ich szerzej opisano, do niektórych przygotowano nawet mapy pokazujące występowania danego gatunku w Puszczy Kampinoskiej. Z książki dowiemy się ponadto, w jaki sposób Park walczy z tymi niepożądanymi gośćmi.

A tak w ogóle… wesołych Świąt!



czwartek, 18 grudnia 2014

Kartograficzno-drogowo-kładkowy przegląd wydarzeń z Puszczy

1. Nowa kładka – dla turystów, ale z myślą o przyrodzie
Turyści mogą już korzystać z drewnianej kładki na ścieżce edukacyjnej „Wokół Opalenia”.  Obiekt o długości 320 metrów znajduje się na łące tuż obok Jeziora Opaleń (przebiega tu czerwony szlak). Jest on o tyle nie typowy, że kładki w KPN-ie najczęściej powstają, by ułatwić turystom przejście przez bagna i tereny podmokłe. Tutaj ma ona z kolei służyć motylom.


Jak tłumaczy powstanie kładki Park, została ona wybudowana w celu ograniczenia presji turystycznej na najcenniejsze gatunki bezkręgowców – myrmekofilne motyle z rodzaju modraszek. Chodząc po drewnianym pomoście, nie wydeptujemy trawy, nie tworzymy nowych ścieżek, w ten sposób pomagamy przetrwać mrowiskom mrówek wścieklic, w gniazdach których żyją larwy modraszka alkona i telejusa. Motyle te swoją biologią są związane z mrówkami: wylęgłe z jajeczek larwy motyli początkowo żerują na roślinach pokarmowych, ale szybko opuszczają je i schodzą na ziemię. Tam są znajdowane przez robotnice wścieklic. Wyglądem przypominają larwę mrówki, która zapodziała się gdzieś w okolicy mrowiska, a dodatkowo wydzielają słodkie substancje chętnie zlizywane przez robotnice. Przechodzące mrówki zabierają larwy i przenoszą je do mrowiska. Tam gąsienice modraszka albo są karmione przez mrówki, podobnie jak własne mrówcze potomstwo (modraszek alkon) lub żyjąc bezkarnie w mrowisku zjadają jaja i larwy mrówek (modraszek telejus).

Każdy z tych myrmekofilnych gatunków motyli rozpoczyna życie larwalne na innej roślinie. Modraszek telejus rozwija się na krwiściągu lekarskim, a modraszek alkon na goryczce wąskolistnej. Warto podkreślić, iż te trzy gatunki podlegają ścisłej ochronie gatunkowej z wymogiem ochrony czynnej, a modraszek telejus jest dodatkowo chroniony w ramach sieci Natura 2000. Zobaczenie tych pięknych motyli nie jest trudne. Wystarczy skorzystać ze zdjęć umieszczonych na tablicach edukacyjnych, stojących przy kładce, a następnie rozejrzeć się po łące. Modraszków szukamy od czerwca do sierpnia.

Spacer kładką, to także okazja do obserwowania kampinoskich ptaków. W pobliżu kładki, lęgi wyprowadzają gąsiorki, pokrzewki, w tym kapturka i cierniówka. Na szczytach krzewów pięknie już od marca śpiewają trznadle, w maju pojawiają się żółte wilgi. Zimą na suchych łodygach traw i ziołorośli zaobserwujemy przepięknie ubarwione szczygły, na skraju lasu natomiast, w koronach drzew, czyże i gości z północy jery.

2. Wkrótce nowa mapa Puszczy Kampinoskiej
Wojskowe Zakłady Kartograficzne (WZKart) zapowiadają wydanie na początku 2015 roku mapy turystycznej Puszczy Kampinoskiej. Na razie nie ma żadnych szczegółów na jej temat. Wiadomo jedynie, że opracowanie ma mieć skalę 1:50 000 (czyli podobną do konkurencji) i będzie zawierać przewodnik turystyczny. Jeśli ktoś z szanownych czytelników dopadnie tę mapę, zachęcam do dzielenia się swoimi wrażeniami.

3. Nowy asfalt w gminie Leoncin
Dla tych, co lubią się pokręcić na dwóch kółkach w okolicach Leoncina – właśnie zakończyły się remonty tamtejszych dróg gminnych. Na uwagę zasługuje wylanie asfaltu na dotychczas gruntową drogę, która z Nowin biegnie w kierunku północno-zachodnim do drogi wojewódzkiej 575. Będzie to dogodny skrót dla tych, co jadą wzdłuż północnej granicy parku przez Leoncin. To właśnie tędy biegnie Kampinoski Szlak Rowerowy.

Drugą wyremontowaną drogą jest trasa Nowe Polesie – Stare Polesie o długości 1450 m.

A już wkrótce na blogu o tym, jak bardzo powietrze w Puszczy Kampinoskiej jest czystsze od warszawskiego!