poniedziałek, 31 grudnia 2012

Kampinoskie hity i kity 2012


Sylwester to we wszelkiego rodzaju mediach czas podsumować. Ja nie będę gorszy i też podsumuję ten rok z perspektywy Puszczy Kampinoskiej. Oto subiektywny ranking największych pozytywów i negatywów mijającego roku

HITY
1) Kampinoskie inicjatywy społeczne – w tym roku wyrastają jak grzyby po deszczu. Dzięki nim wycinane są inwazyjne gatunki roślin, sprzątane są lasy, edukowana jest młodzież i czyszczone są pamiątkowe kamienie. Oby tak dalej!

2) KPN buduje nowe mostki, kładki i „witacze” – mała rzecz, a cieszy.

3) KPN rusza z wycieczkami krajoznawczymi – ostatnio mało było tego typu inicjatyw (a przynajmniej Park się nimi nie chwalił). Zapowiedź cyklu wycieczek uznaję więc za zwiastun zmiany tego stanu rzeczy.

4) W mijającym roku na terenie Puszczy Kampinoskiej został odnaleziony bardzo rzadki gatunek ważki. To już kolejne tego typu odkrycie w ostatnich latach. A wydaje się, że Puszcza Kampinoska została już przebadana wzdłuż i wszerz! Z niecierpliwością czekamy na kolejne odkrycia.

KITY
1) Susza – dostrzegalna niemal w każdym zakątku Puszczy Kampinoskiej. To nie tylko wina pogody, ale także kolejny dowód na to, że Parku w potrzebne są szybkie działania na rzecz spowolnienia odpływu wody.

2) Grzybiarze – typowy element jesiennego krajobrazu Kampinosu. Ich coroczna inwazja raczej nie wychodzi puszczy na zdrowie. Pytanie, kiedy wreszcie władze parku będą egzekwowały przestrzeganie regulaminu.

3) Topola Lesznowska runęła – na zawsze zniknęło najgrubsze (ponoć) drzewo w Polsce, jedna z ciekawszych atrakcji turystycznych w Lesznie.

Jeśli macie jakieś inne pomysły na HITY i KITY 2012, piszcie śmiało w komentarzach!

A na koniec ciekawostka! W 2012 roku najczęściej czytany wpis dotyczył… lądowania UFO obok Leoncina :)) Z satysfakcja dodam także, że od początku 2012 roku liczba odwiedzin bloga wzrosła ponad dwukrotnie! To samo dotyczy także fejsbukowej strony.

Zobacz także: Kampinoskie podsumowanie roku 2011

niedziela, 30 grudnia 2012

Kampinoski Park Narodowy zaprasza na wycieczkę!


12 stycznia 2013 roku Kampinoski Park Narodowy rozpoczyna cykl wycieczek po najciekawszych miejscach Puszczy. Wycieczka będzie odbywała się w drugi weekend każdego miesiąca. Trasy i miejsca startu wycieczek będą zróżnicowane w zależności od tematu i pory roku. Wycieczki będą miały formę pętli z powrotem do miejsca wyjścia. Przewodnikami będą pracownicy parku – naukowcy, pracownicy służb merytorycznych i terenowych. 

Pierwsza wycieczka odbędzie się 12 stycznia o godzinie 10:00 na trasie Opaleń – Góra Ojca – Przedłuże – Michałówka – Opaleń. Długość trasy: ok. 8 km. Temat: Zima w Puszczy Kampinoskiej (las zimą, przystosowania roślin i zwierząt do okresu zimowego, ślady i tropy zwierząt). Prowadzący – Grzegorz Okołów, główny specjalista ds. ochrony przyrody i edukacji w KPN.

Źródło: KPN

środa, 26 grudnia 2012

Wiosna w ofensywie


Tej zimy pogoda lubi zaskakiwać. W niedzielę mieliśmy siarczysty mróz, a w święta – iście wiosenną pogodę. To oczywiście oznacza spore topnienie śniegu, choć na kampinoskich szlakach przebiega ono zdecydowanie wolniej niż w dookoła Puszczy.

We środę na wszystkich odwiedzonych przeze mnie szlakach leżał jeszcze śnieg. Widoczny grunt należał raczej do rzadkości. Miłośnicy nart biegowych mogli się więc wyszaleć, ale jeśli taka wiosenna pogoda ma się utrzymać, nie mają oni na realizację swojego hobby zbyt wiele czasu.

Choć śniegu jest jeszcze dużo, to sporo jest również wody i błota. To ten okres kiedy w zasadzie każda aktywność w Puszczy jest trudna. Narciarze muszą uważać na ziemię, rowerzyści na lód, a piesi na kałuże i błoto. Nic więc dziwnego, że w te świąteczne dni dość mało osób postanowiło wybrać się do Kampinosu. Ale ma to swoje pozytywne strony – łatwo jest bowiem wypatrzyć zwierzaka. Mi udało się np. zobaczyć dwa łosie na dość ruchliwym przecież szlaku z Pociechy do Zaborowa Leśnego. Tak więc, jeśli nie musicie w tym okresie pracować, polecam wyposażyć się w porządne kalosze i ruszyć z aparatem fotograficznym do puszczy! Nawet jeśli nie zobaczycie łosia czy sarny, to na pewno znajdziecie mnóstwo zostawionych przez nie śladów na śniegu!

PS. W ciągu najbliższych dwóch tygodni ponoć nie ma co się spodziewać powrotu zimy.



Generalnie w większości miejsc jest jeszcze znacznie więcej śniegu niż tu: okolice Cyganki na zielonym szlaku

niedziela, 23 grudnia 2012

Duży przetarg KPN: będą ciąć!


Kampinoski Park Narodowy ogłosił przetarg na wykonanie usług z zakresu cięć pielęgnacyjnych i sanitarnych, hodowli i ochrony lasu, zagospodarowania turystycznego, ochrony zwierząt, ochrony przeciwpożarowej oraz ochrony ekosystemów nieleśnych, wodnych, przyrody nieożywionej i gleb na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego w 2013 r.

Zamówienie jest na tyle złożone, że trudno krótko wymienić wszystkie jego elementy. Generalnie obejmuje ono teren całej Puszczy Kampinoskiej i dotyczy m.in.: cięć pielęgnacyjnych, trzebieży, udrożniania kanałów, prac z zakresu ochrony przeciwpożarowej, zalesienia i dolesienia. Prace będą realizowane do końca 2013 roku. W ramach tych prac Park pozyska 19 400 m sześc. drewna. Wartość przetargu to ponad 130 tys. euro.

Po więcej informacji o przetargu odsyłam do dokumentacji

Narysujmy Puszczę Kampinoską


W ostatnim poście wspominałem o rosnącej aktywności różnych inicjatyw społecznych, których działalność związana jest z Puszczą Kampinoską. Wielu z Was pewnie też by coś chciała zrobić, ale zapewne nie macie zbyt dużo czasu na tego typu przedsięwzięcia. Dziś poddam pomysł, którego realizacja nie wymaga wielkich poświęceń, a efekty widoczne są od zaraz.
Chodzi o projekt OpenStreetMap, o którym ongiś już na tym blogu wspominałem. To taka Wikipedia, tyle, że kartograficzna. Chodzi o to, by opracować dostępna na wolnej licencji aktualną i dokładną mapę świata. Jej współtworzenie wcale nie jest skomplikowane i nie wymaga rozległej wiedzy.

A w Puszczy Kampinoskiej jest co robić. Szczególnie po tym, jak cały projekt przeszedł na nową licencję. Historia tego wydarzenia jest długa i skomplikowana, więc po szczegóły odsyłam tutaj: [1] [2].

Jeśli więc macie chęć i czas zachęcam raz jeszcze do poprawiania map Kampinosu. Z moich obserwacji wynika, że w szczególności warto skupić się za zachodniej części Puszczy. Pracy wymagają przede wszystkim: lasy, granice administracyjne, cieki, ścieżki i szlaki. Wszystkie te elementy można edytować na podkładzie wysokorozdzielczych zdjęć satelitarnych oraz własnych danych GPS.

Poniżej krótki przykład mojej niedawnej edycji. Jak widać, „dosadziłem” trochę lasów w okolicy Roztoki i poprawiłem przebieg niektórych ścieżek.






Ale jeśli ktoś nie ma czasu na edycję tej mapy, to zwracam uwagę, że i tak możecie w łatwy sposób pomóc projektowi. Wystarczy, że dodacie do zasobów projekty swoje ślady GPS, rejestrowane w trakcie Waszych wypraw. Na ich podstawie inni użytkownicy będą mogli dodać np. ścieżki czy szlaki.

Zachęcam więc do edycji – szczególnie tych miejsc, które znacie najlepiej. Po co? Ano choćby dlatego, że na bazie tych danych powstaje wiele darmowych rozwiązań nawigacyjnych (płatnych zresztą też). Sami możecie więc łatwo poprawiać produkty, z których korzystacie. Ale powodów jest znacznie więcej. Starczy powiedzieć, że z danych OSM korzysta coraz większa liczba interesujących projektów. Im lepsze są więc mapy OSM dla Puszczy Kampinoskiej, tym lepiej projekty te będą się sprawdzać na jej terenie.

środa, 19 grudnia 2012

Okaż kulturę, chroń kampinoska naturę!


Choć kampinoska przyroda jest niewątpliwie piękna, to bliskość stolicy bez wątpienia jej nie pomaga. Duża liczba turystów niekoniecznie przestrzegających regulaminu, spory ruch samochodowy (szczególnie na drodze 579), mieszkańcy otuliny wywożący śmieci  do lasu (na szczęście stanowiący mniejszość) – to tylko wybrane zagrożenia. Grupa studentów geografii III roku Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego postanowiła uczulić społeczeństwo na te zagadnienia i zainicjowała kampanię „Okaż kulturę – chroń Kampinoską naturę”.

Jej głównym celem jest prowadzenie edukacji ekologicznej wśród najmłodszych, uświadamianie im istnienia Kampinoskiego Parku Narodowego oraz jego walorów przyrodniczych. Chrzest bojowy mają już za sobą, o czym można przeczytać na stronie internetowej projektu.

Trzymam kciuki za inicjatywę i życzę kolejnych sukcesów. Przy okazji dodam, iż to już kolejna inicjatywa społeczna związana z Puszczą Kampinoską w ostatnich miesiącach. Wymienić tu wypada choćby: wycinanie gatunków inwazyjnych przez studentów biologii, akcję sprzątania lasu przez mieszkańców Izabelina czy odnawianie pamiątkowych kamieni przez „Kampinoskiego Szwendaka”. Tak trzymać!

KPN poszukuje wolontariuszy

Masz dużo wolnego czasu i nie wiesz, co z nim zrobić? Poszukujesz sensu życia? Fascynuje się Puszcza Kampinoska? Chcesz działać? Być może powinieneś/powinnaś zostać wolontariuszem/wolontariuszką w Kampinoskim Parku Narodowym. A moment jest idealny, bo władze Parku właśnie poszukują takich osób do pomocy w bieżącej działalności edukacyjnej. W zasadzie jedynym wymaganiem jest posiadanie wykształcenia przyrodniczego. Zgłoszenia można składać do 20 stycznia.

środa, 12 grudnia 2012

Wyszogród stawia na wiatraki


Gmina Wyszogród pragnie rozwijać infrastrukturę związaną z ekologicznymi źródłami energii. W planach mają zamiar budować farmę wiatrową, a także zieloną elektrownię biogazową - jak poinformował Mariusz Bieniek burmistrz Wyszogrodu.

Najbardziej zaawansowany jest projekt farmy wiatrowej, której inwestorem miałaby być spółka EDP Renewables z grupy EDP (Energias de Portugal), trzeciego na świecie operatora tego rodzaju elektrowni.

Jak zaznaczył burmistrz termin rozpoczęcia realizacji przedsięwzięcia zależy od uprawomocnienia się decyzji środowiskowej wydanej na lokalizację turbin wiatrakowych przez gminę Wyszogród, od której odwołanie złożyli ekolodzy. Postępowanie w tej sprawie wciąż trwa.

Jak twierdzi M. Bieniek jeżeli gmina będzie dysponowała prawomocną decyzją środowiskową, to wówczas inwestor może składać dokumenty, które pozwolą uzyskać pozwolenie na budowę. Inwestor posiada pieniądze i traktuje to przedsięwzięcie jako priorytet. Optymistyczny scenariusz zakłada, że za rok o tej porze farma byłaby już wybudowana, ale tylko wówczas gdyby za 2-3 miesiące decyzja środowiskowa uprawomocniałby się.

Farma wiatrowa o mocy 26 MW zlokalizowana byłaby w sołectwach: Słomin, Pruszczy oraz Rostkowie leżących ok. 10-12 km od Wyszogrodu. Energia pozyskiwana z tej farmy byłaby sprzedawana do sieci.

Gmina Wyszogród planuje również budowę instalacji, która tzw. masę zieloną, która pozyskiwana byłaby np. z kukurydzy z domieszką odpadów komunalnych, przetwarzałby w biogaz, a następnie w energię elektryczną.

Jak przyznał burmistrz Wyszogrodu, budując taką "zieloną elektrownię" o mocy od 2 do 10 MW, gmina chciałaby pozyskać wsparcie ze środków Unii Europejskiej w przyszłej perspektywie finansowej 2014-20.

Gmina aktualnie jest etapie zapisywania takiego przedsięwzięcia w nowej strategii województwa mazowieckiego, po to, by w nowym okresie programowania móc uzyskać dofinansowanie unijne. Wiadomo już, że główne kierunki rozwoju Unii Europejskiej, a w ślad za tym dedykowane środki finansowe będą przede wszystkim związane z generowaniem odnawialnej energii.

Wstępnie lokalizacja "zielonej elektrowni" w Wyszogrodzie przewidywana jest na zrekultywowanym terenie dawnego składowiska odpadów, o powierzchni 2 ha.

Źródło: Instytut Gospodarki Nieruchomościami

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Wkrótce nowa droga do Puszczy Kampinoskiej


Jak dobrze pójdzie, jeszcze w tym roku otwarta zostanie nowa droga do centrum handlowego Auchan w Łomiankach. Będzie można pojechać nią nie tylko na zakupy, ale i do Puszczy Kampinoskiej.

Mowa o ul. Brukowej-bis. Połączy ona węzeł Brukowa (położony przy wjeździe do Łomianek od strony Warszawy) z okolicami centrum handlowego Treny (tam, gdzie jest MarcPol). Dla osób poruszających się do Łomianek-Dąbrowy od strony Lasku Młocińskiego może być to więc interesująca trasa dojazdu do Puszczy Kampinoskiej. Jak wynika z weekendowego rekonesansu, prace budowlane są już na finiszu, choć z ostatnie opady śniegu mogą nieco opóźnić oddanie tej inwestycji do użytku.

Puszcza Kampinoska w zimowej szacie


Jeszcze tydzień temu nie było grama śniegu, a w krajobrazie dominowały kolory szaro-bure. Szybka zimowa ofensywa sprawiła, że w całej Puszczy Kampinoskiej zrobiło się biało, mroźnie i pięknie.



Witacz – Łomianki Dąbrowa



Łąki sierakowskie

Śniegu spadło dość umiarkowanie. Wszędzie jest biało, tym niemniej na szlakach gdzieniegdzie widać piach. Ale fani nart biegowych się tym nie przejmują i w dość sporej liczbie pokonywali w ten weekend puszczańskie zakamarki. Było także sporo piechurów, a jednocześnie zaskakująco mało rowerzystów.



Zielony szlak z Dziekanowa Leśnego do Pociechy

Oprócz śniegu kampinoskie krajobrazy upięknił siarczysty mróz. Po pierwsze, oszraniając drzewa, po drugie, skuwając lodem wszystkie bagna i zbiorniki wodne.



Ols w okolicach uroczyska Na Miny



Mokre Łąki

Ciekawostką na szlaku są bardzo wyraźne postępy w odkrzaczaniu łąk. Szczególnie dobrze widać to na czarnym szlaku z Truskawia do Palmir.



Łąki w okolicach Truskawia

piątek, 7 grudnia 2012

Mapy KPN-u trafią do sieci


Dobra wiadomość: Kampinoski Park Narodowy ogłosił przetarg na wdrożenie "zintegrowanego systemu typu GIS". Cóż to takiego?

Ano, jeśli się wczytać w specyfikacje przetargu, okazuje się, że chodzi między innymi o zbudowanie tzw, geoportalu, czyli serwisu, w którym będzie można przeglądać interaktywne mapy Kampinoskiego Parku Narodowego. Jak wynika ze specyfikacji zamówienia, geoportal KPN-u ma być dostępny nie tylko dla specjalistów, ale także dla zwykłych obywateli. Serwis teoretycznie ma być gotowy do końca maja 2013 roku.

Warto dodać, że podobne serwisy mapowe ma już kilka parków narodowych w Polsce, np.:
Babiogórski Park Narodowy
Bieszczadzki Park Narodowy 
Gorczański Park Narodowy
Park Narodowy Bory Tucholskie
Tatrzański Park Narodowy


Z planu zadań ochronnych KPN wynika, że Park ma sporo interesujących map. Miło będzie, jeśli przynajmniej część z nich będzie można przeglądać w tak wygodny sposób.

czwartek, 6 grudnia 2012

Zachodnia Puszcza Kampinoska z orbity


Bing Maps, czyli serwis mapowy Microsoftu, jest w Polsce znacznie mniej popularny niż Google Maps czy inne tego typu serwisy. Powodem tego może być choćby to, że zdjęcia satelitarne w nim dostępne są znacznie niższej jakości. Ale... nie dotyczy to już Puszczy Kampinoskiej. Od kilku dni cały Kampinos dostępny jest już w wysokiej rozdzielczości 50 cm, co znaczy, że na obrazach tych można dostrzec bez problemu np. pojedyncze domy. Ostatnia aktualizacja objęła zachodnie fragmenty Puszczy. Próbka na fot. poniżej. Miłego oglądania.

środa, 5 grudnia 2012

Mało znane zakątki Puszczy, cz. III


Dzięki życzliwości "fejsbukowiczów" dalej możemy kontynuować podróż po nieznanych zakątkach Puszczy Kampinoskiej. Tym razem zapraszam do uniesień religijnych na obrzeżach Kampinosu, a konkretnie do zwiedzenia kapliczek w gminie Stare Babice. Okazją ku temu jest wydany już jakiś czas temu album "Babickie Kapliczki, krzyże, figury" autorstwa dziennikarki Aleksandry Kuśmierczyk oraz fotografa Jarka Jaworskiego. Publikacja zabiera nad w podróż po przydrożnych krzyżach, nagrobkach i kaplicach. Oprócz zdjęć do każdego obiektu dołączono krótki opis przedstawiający historię danego miejsca – na tyle ciekawy, że powinien zaciekawić nawet osoby bez szczególnych ciągot religijnych.

wtorek, 4 grudnia 2012

Mało znane zakątki Puszczy, cz. II


W zeszłym tygodniu, zainspirowany przez jednego z czytelników, napisałem o mało znanym nagrobku w okolicach Klaudyna. Ale dzięki Waszej, czytelnicy, inicjatywie okazało się, że takich miejsc jest więcej.

Użytkownik Kapitan Perversen podesłał przez Facebooka zdjęcie dość nowego grobu położonego obok starego cmentarza kolonistów przy drodze z Bromierzyka. Dowód na to, że i w Puszczy Kampinoskiej nie zawsze można czuć się bezpiecznie.

Jeszcze inny użytkownik "fejsa" podesłał link do strony opisującej grób w okolicy Wólki Węglowej – pamiątki po jednej z wielu w owych czasach zbrodni hitlerowskiej. Taka to już jest ta nasza Puszcza – wciąż kryje wiele mrocznych tajemnic.

Jeśli wiecie jeszcze o jakiś mało znanych miejscach w Puszczy Kampinoskiej (może tym razem coś bardziej optymistycznego  ;)), dawajcie znać na maila lub przez facebooka.

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Zaproszenie na wspólne wykaszanie w Kampinoskim Parku Narodowym


fot. WikipediaStudenckie Koło Ochrony Środowiska UW po raz kolejny zaprasza na akcję czynnej ochrony obszaru w Kampinoskim Parku Narodowym, która odbędzie się w sobotę 8 grudnia.
Czynności, które będą wykonywać, to usuwanie jeżyn i malin ze stanowiska dzwonecznika wonnego (Adenophora liliifolia (L.) Besser) oraz usuwanie kruszyny ze stanowiska leńca bezpodkwiatkowego (Thesium ebracteatum Hayne) i lepnicy zielonawej (Silene chlorantha).

Zbiórka w sobotę 8 grudnia o godzinie 8:00 na pętli autobusu 708 (przystanek Skibińskiego) w miejscowości Truskaw (dojazd i powrót na własną rękę).
Dojazd jest bardzo łatwy - wsiadacie w autobus 708 przy metrze Młociny i jedziecie do samego końca ;) Warto ze sobą zabrać prowiant, ciepłe ubrania, rękawice ogrodnicze i świetny humor, bo na pewno będziemy się dobrze bawić, a przy tym zdziałamy wiele dobrego :)

Strona wydarzenia na FB

niedziela, 2 grudnia 2012

Na szlaku jakby trochę wilgotniej


Niższe temperatury, mniejsze parowanie, mniej Słońca i więcej deszczu – te i inne czynniki sprawiły, że w Puszczy Kampinoskiej zrobiło się w ostatnich tygodniach bardziej wilgotno.

Jak już wcześniej pisałem, suche lato sprawiło, że wszystkie bagna w Kampinosie praktycznie wyschły. Dobitnym przykładem były szlaki zielony i niebieski z Zaborowa Leśnego na południe. W tym roku można było bez problemu przejść tę trasę suchą nogą – jak bywam w Puszczy Kampinoskiej od wielu lat, nie pamiętam takiej sytuacji.

Ale pogoda nadrabia powoli zaległości. Miałem dziś okazję przejechać się rzeczonym szlakiem i ku mojej uciesze pojawiło się tam już lustro wody, które nawet wkroczyło na szlak, utrudniając (jak zwykle) jego pokonanie. I tu ciekawostka. Przy okazji widziałem dwóch panów, którzy budowali 2 małe, drewniane mostki na tej ścieżce. To już kolejna w tym roku inicjatywa KPN-u, która ułatwi pokonanie tego wyjątkowo bagnistego szlaku. Wcześniej, we wrześniu, zbudowano bowiem kilkunastometrową kładkę.

sobota, 1 grudnia 2012

Mało znane zakątki Puszczy, cz. I


grób Andrzeja Szmidta, Klaudyn, fot. BartJeden z czytelników przesłał namiar na ciekawe miejsce w Puszczy Kampinoskiej, o którym zapewne mało kto wie. To zabytkowy i mocno nadszarpnięty już zębem czasu grób jegomościa o imieniu Andrzej Szmidt. Z którego roku pochodzi – tego nie wiadomo, gdyż wyryta data jest mocno nieczytelna, a w internecie trudno znaleźć coś na ten temat.

Do grobu dość łatwo dojść (a nawet można dojechać autobusem). Znajduje się bowiem przy ul. Szymanowskiego w Klaudynie. Co ciekawe, wiele razy tamtędy jechałem, ale nigdy go nie zauważyłem. Zapewne dlatego, że trzeba nieco zejść z głównej drogi, żeby go zobaczyć. Dla tych, którzy chcą do niego dotrzeć, nasz czytelnik oznaczył dokładne współrzędne grobu w serwisie Wikimapia.

Jeśli ktoś z was wie coś więcej o tym grobie, niech da znać. A jeśli znacie podobne mało znane miejsca w Puszczy Kampinoskiej i okolicach, też piszcie: j_krolikowski /malpka/ gazeta.pl

piątek, 30 listopada 2012

Przegląd prasy: centrum handlowe i wrót Puszczy Kampinoskiej


Dziś o 7 rano pierwszych klientów przyjęło nowe centrum handlowe w Łomiankach. Jego częścią jest supermarket Auchan. Wczoraj wisiały tam tabliczki z jednakowymi cenami - 1111 zł. By zmylić konkurencję.

Czytaj więcej w "Gazecie Wyborczej"

środa, 28 listopada 2012

Przegląd prasy: w Kampinosie strzelają jak do kaczek


    To Izabelin, wieś ulokowana w Puszczy Kampinoskiej. Niecałe pół godziny autobusem od Warszawy. Czyste powietrze zapiera dech. W sklepie na ulicy 3 Maja stosuje się jeszcze praktykę „zeszytu”. Mieszkańcy ze „zdolnością kredytową” mogą kupować „na krechę”.
    - Nie wiem, żeby ktoś z Izabelina kłusował, ale za to Sieraków, położony kilometr na północ, to wieś z dużymi tradycjami, jeżeli chodzi o kłusownictwo – mówi Kenig.    W Puszczy Kampinoskiej kłusują głównie miejscowi. Poczynając od roku dwutysięcznego policja odnotowuje od dwustu do pięciuset takich przypadków rocznie.    – Dziad kłusował, ojciec kłusował, to i syn będzie – tłumaczy Artur Kenig. – W dwa tysiące trzecim jeden z leśniczych zarobił siekierą w głowę. Pił nie z tymi, co trzeba. Potem wynieśli go do lasu. Nie dostał obuchem, tylko ostrzem.    – Nie podejrzewam, żeby można zarobić na kłusowaniu – spekuluje strażnik. – Miejscowi polują od pokoleń, z przyzwyczajenia. Mięso zużywają na własne potrzeby, mogą dzielić się z sąsiadami.

To fragment reportażu napisanego przez Wojciecha Chrapka, studenta II roku Wyższej Szkoły Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza. Po pełną treść odsyłam na stronę uczelni.

Źródło: WSDMW
Inspiracja: Kampinoska.waw.pl

wtorek, 27 listopada 2012

Kto chce otworzyć knajpę w Kampinosie?


Kampinoski Park Narodowy ogłosił przetarg na dzierżawę nieruchomości zabudowanej przy ul. Tetmajera 38, tj. obok siedziby Parku, z przeznaczeniem na działalność restauracyjną. Wywoławcza wysokość czynszu dzierżawnego to 70.000 zł netto. By przystąpić do licytacji, należy wpłacić wadium w wysokości 7 tys. zł. Licytacja odbędzie się 29 listopada, a jej zwycięzca będzie zobowiązany rozpocząć działalność w ciągu 150 dni.

środa, 21 listopada 2012

Wędkarze nad jeziorem Tomczyn: kłusownicy czy hobbyści?


Poniżej list jednego z czytelników:

Mam pytanie dotyczące okolic Leszna, a dokładnie jeziora Tomczyn. Ostatnio bywam tam często i widzę wędkarzy na dzikich stanowiskach, spotkałem też 2 panów ze sporymi zwojami drutów. Chcę się dowiedzieć, czy w tym miejscu – mimo że jest to obszar puszczy – połów jest dozwolony (do tego dochodzi jeszcze zaśmiecanie). No i gdzie kłusownictwo można zgłosić, by zostały podjęte jak najszybsze działania.
Na tyle, na ile mogę, odpowiem. Ale jeśli ktoś z czytelników wie coś więcej, zapraszam do komentowania.

Czy łowienie ryb jest tam legalne? To zależy od tego, czy to prywatny teren. Generalnie większość Puszczy Kampinoskiej to tereny państwowe, ale wciąż jest jeszcze tam sporo gruntów prywatnych. Jak jest z jeziorem Tomczyn, nie mam pojęcia.

Na pewno warto zasygnalizować problem władzom Kampinoskiego Parku Narodowego. Niedawny przypadek ze styropianem pokazuje, że na reakcję strażników można liczyć. Zasieję jednak nieco defetyzmu – wspominając niedawną inwazję grzybiarzy na Puszczę Kampinoską, nie wydaje mi się, że problem wędkarzy (o ile ich działalność łamie prawo) da się szybko i łatwo rozwiązać. Ale próbować warto.

poniedziałek, 19 listopada 2012

Park narodowy to czy wysypisko śmieci?


Czytelnik "Gazety Stołecznej" natknął się w okolicach wsi Truskawka na nielegalne składowisko styropianu. O fakcie tym natychmiast poinformował władze Kampinoskiego Parku Narodowego i policję w Czosnowie. Nim jednak ktokolwiek zdążył zareagować (a zajęło to kilka dni), ktoś zdążył te niebezpieczne odpady podpalić.

Przedstawiciele KPN-u rozkładają ręce, tłumacząc, że nie mogli zareagować szybciej, bo wysypisko znajdowało się na prywatnym terenie. Poza tym robią, co mogą, by utrzymać park w czystości, a to niestety syzyfowa praca. Sprawa zakończyła się mniej więcej szczęśliwie – to, co nie spłonęło, zostało przez park uprzątnięte.

Więcej o tej bulwersującej sprawie na internetowych stronach "Gazety Stołecznej"

Późny listopad w Puszczy Kampinoskiej




Za oknem szaro i buro, dzień krótki, Słońca niewiele, po „złotej polskiej jesieni” pozostało już tylko wspomnienie. Czy to oznacza, że miłośnicy ładnych krajobrazów nie mają czego szukać w Puszczy Kampinoskiej?
Odpowiedzią niech będą zdjęcia z weekendowej wycieczki:



P.S. Kilka postów temu zwracałem się z pytaniem o stan remontu drogi wojewódzkiej Kampinos-Leszno. Jako że nie przyszła żadna odpowiedź, sam postanowiłem sprawdzić, jak się rzeczy mają. Otóż na odcinku Wilkowa Wieś-Leszno droga była teoretycznie zamknięta z objazdem przez Czarnów. Ale żaden kierowca nic sobie z tego nie robił, a na przedmiotowym fragmencie leżał równy asfalt. Odciek Wilkowa Wieś-Kampinos od bodaj dwóch lat wciąż wyczekuje natomiast remontu.

















sobota, 17 listopada 2012

Rośnie mi konkurencja… i dobrze!

W listopadzie w polskiej blogosferze wyrosła nowa strona poświęcona Puszczy Kampinoskiej. Zapowiada się ciekawie!

Witryna nosi tytuł „Moja puszcza” i jest prowadzona przez panią doktor ornitologii pracującą w Kampinoskim Parku Narodowym. Blog działa raptem od 8 listopada, ale już uzbierało się na nim kilka ciekawych, dość obszernych i bogato ilustrowanych wpisów. Liczę oczywiście na więcej, tym bardziej że widać, iż autorka strony ma bardzo obszerną wiedzę o Puszczy Kampinoskiej, której to nie znajdziemy nawet z przewodniku Lechosława Herza (a cóż dopiero na moim skromnym blogu).

Niewątpliwy potencjał w tej stronie tkwi także w tym, że prowadzi ją pracownik KPN-u. Oficjalna strona Parku jest dość drętwa, brakuje tam ciekawych i świeżych treści (co nie ukrywam pchnęło mnie do założenia swojego bloga). Mam więc nadzieję, że lukę tę zapełni „Moja puszcza”.

Ciesząc się niezmiernie, że grono kampinoskich blogerów powoli, acz systematycznie rośnie, zachęcam Was do śledzenia „Mojej puszczy” – sam postaram się promować co ciekawsze wpisy na puszczańskim profilu na facebooku. A autorce życzę samozaparcia, bo wielu blogerów ma słomiany zapał (wiem, co mówię ;)).



sobota, 10 listopada 2012

Nowe obiekty na mapie atrakcji Puszczy Kampinoskiej


Po dłuższej przerwie wreszcie zabrałem się do aktualizacji mapy atrakcji Puszczy Kampinoskiej. Dodałem do niej pozostałości po cmentarzu olenderskim w Gniewniewicach, zbór w Kazuniu oraz odsłonięcie iłów warwowych. Ostatnia atrakcja o tyle nietypowa, że leży dość daleko od puszczy, ale z geologicznego punktu widzenia jest związana z jej geologiczną historią – jest to bowiem pozostałość po wielkim jeziorze zastoiskowym, które w czasie ostatniej epoki lodowej znajdowało się na terenie Kotliny Warszawskiej oraz Równiny Łowicko-Błońskiej.

Jeszcze raz zachęcam do współtworzenia mapy. Jeśli znacie jakiś obiekt, który wart jest wyróżnienia, dawajcie znać. Jeszcze bardziej będę wdzięczny, jeśli do propozycji dołączycie możliwe dokładne współrzędne geograficzne tego miejsca. Na zgłoszenia czekam pod adresem j_krolikowski /malpka/ gazeta.pl

Wolontariusze usuwali czeremchę


10 listopada grupa wolontariuszy zebrała się w Puszczy Kampinoskiej by usuwać czeremchę amerykańską – gatunek inwazyjny zagrażający rzadkim roślinom.

Jak wyjaśniają organizatorzy, czeremcha zagnieździła się na stanowisku piaskowca trawiastego, a gatunek wpisany do polskiej czerwonej księgi roślin. Na stanowisku stwierdzono również obecność takich gatunków jak sasanka łąkowa, goździk piaskowy, czy lepnica wąskopłatkowa. Akcja przeprowadzona została na obszarze o powierzchni około 0,3 ha – może i to niewiele, ale każda taka akcja jest bez wątpienia godna pochwały. Akcja była zorganizowana przez Studenckie Koło Ochrony Środowiska UW i - jak zapewniają organizatorzy - przeprowadzona za zgodną KPN.

Galeria zdjęć

czwartek, 8 listopada 2012

Droga 575 do remontu


Jak informuje portal gminy Czosnów, właśnie rozpoczął się remont drogi wojewódzkiej nr 575 z Kazunia Nowego do Piasek Królewskich. Remont zostanie przeprowadzony metodą remixingu (to nowoczesna metoda pozwalająca na maksymalne wykorzystanie zniszczonej nawierzchni, doprowadzając ją do nowego stanu). Pełna modernizacja według wcześniejszych założeń uwzględniające chodniki w terenach zamieszkałych i zupełną przebudowę jezdni nie może się rozpocząć z uwagi na brak decyzji środowiskowej. Tak czy inaczej miło, że remont się odbywa, bo droga była w kiepskim stanie, co szczególnie odczuwali rowerzyści.

poniedziałek, 5 listopada 2012

Wszystkie parki narodowe w Izabelinie


Do 20 listopada br. przy budynku Centrum Edukacji Kampinoskiego Parku Narodowego oglądać można wystawę fotograficzną Ministerstwa Środowiska ukazującą piękno parków narodowych Polski oraz przedstawiającą ich krótką charakterystykę.

Źródło: KPN

niedziela, 4 listopada 2012

Na szlaku: koszenia łąk ciąg dalszy


W Puszczy Kampinoskiej koszenie łąk idzie dalej pełną parą. Wiosną będą więc ładne plenery na zdjęcia pełne zieleni.
W ostatnich tygodniach koszenie przeprowadzono m.in. na łąkach w okolicach Truskawia (przy czarnym szlaku) oraz przy obszarze ochrony ścisłej Debły (żółty szlak). Jak wynika z dokumentacji przetargu, o którym już wcześniej pisałem, podobnie jest zapewne także w kilku innych miejscach.

To miło, że władze KPN-u dbają o to, by tereny te nie zarosły. Las oczywiście też jest ładny ;) , ale dzięki łąkom Kampinos znacznie zyskuje na atrakcyjności. Na marginesie warto dodać, że nie wszystkie krajowe parki narodowe z równym zapałem walczą z zarastaniem łąk. Przykładem przeciwnego podejścia jest choćby Babiogórski Park Narodowy.

A co poza tym na szlaku? Po ostatnich opadach na terenach bagiennych zrobiło się błoto, ale na wydmach jest wciąż dość sucho. Niestety, w samych bagnach wciąż próżno szukać lustra wody.

Kolejna sprawa to konsekwencje niedawnych opadów śniegu. Spadł on, gdy wiele drzew miało jeszcze liście, a to doprowadziło do złamania się niektórych gałęzi. W kilku miejscach nieco utrudnia to przejście szlakiem, ale z naciskiem na „nieco”.

Ważna informacja dla rowerzystów, którzy lubią dostawać się do południowej części Puszczy Kampinoskiej drogą przez Lipków, Stare Koczargi i Zalesie (biegnie tam Kampinoski Szlak Rowerowy). Powoli dobiega końca ślimacząca się budowa kanalizacji. Na kawałku trasy wylano już świeżutki asfalt. Niestety, spora część drogi wciąż jest rozkopana i niesamowicie ubłocona. Odradzam więc korzystanie z tej trasy.

A propos remontów dróg – wie ktoś, jaki jest stan remontu drogi wojewódzkiej z Leszna do Kampinosu? Będę wdzięczny za cynk w komentarzach lub na maila: j_krolikowski /malpka/ gazeta.pl

czwartek, 1 listopada 2012

Jesienny konkurs fotograficzny


Jesień miała w tym roku w Puszczy Kampinoskiej swoje ładne chwile i - miejmy nadzieję - jeszcze będzie miała. Wszystkim tym, którzy utrwalili jej piękno na zdjęciach, polecam konkurs fotograficzny ogłoszony przez portal Lomianki.info. Co prawda dotyczy tylko Łomianek, ale wszak część tego miasta leży w Puszczy Kampinoskiej :).

Zgłoszenia można przesyłać do końca listopada! Oczywiście przewidziano nagrody. 

Szczegóły

środa, 31 października 2012

Przegląd prasy: Tablica Olendrów na Białołęce


Nie jest to bezpośrednio związane z Kampinoskim Narodowym, ale tematyka Olendrów jest przecież temu regionowi szczególnie bliska:

Po kilku latach starań na Białołęce odsłonięto we wtorek tablicę upamiętniającą osadników ewangelickich, Olendrów.

Pochodzili oni z terenów dzisiejszej Holandii, a osiedlali się na ziemiach polskich na przełomie XVI i XVII wieku uciekając przed prześladowaniami religijnymi związanymi z reformacją. Wieloletnie doświadczenie w osuszaniu podmokłych terenów pozwalało im zagospodarowywać ziemie położone przy rzekach czy kanałach.

Więcej w Życiu Warszawy

wtorek, 30 października 2012

Puszcza Kampinoska w zimowej szacie


W sobotę, ku zaskoczeniu wielu, spadł pierwszy w tym sezonie śnieg. Jeszcze większym zaskoczeniem może być to, że wciąż się utrzymuje. A to niepowtarzalna okazja, żeby podziwiać Puszczę Kampinoską w nowej szacie. Ja niestety nie miałem w ostatnich dniach czasu na kampinoski wypad, ale na szczęście są tacy, co mogli... i na ich blog odsyłam.

poniedziałek, 29 października 2012

Zapowiedź mszy w Palmirach


1 listopada br. o godz. 13:00 na Cmentarzu w Palmirach zostanie odprawiona msza św. za pomordowanych i poległych w Puszczy Kampinoskiej. Odprawi ją i kazanie wygłosi ks. prof. Henryk Skorowski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

środa, 24 października 2012

Muzeum w Palmirach: wrażenia


Choć muzeum w Palmirach otwarto już ponad rok temu, dopiero w ostatni weekend udało mi się zwiedzić to miejsce. Jakie miałem wrażenia?
Jeśli chodzi o samą bryłę budynku, to podoba mi się jej prostota oraz użyte materiały i kolory, które sprawiają, że muzeum ładnie komponuje się z Puszczą Kampinoską. Bardzo ciekawe są też świetliki, w których posadzono drzewa, dzięki czemu zwiedzający mają wrażenie, że będąc w budynku, wciąż są w lesie. Odrębną kwestią jest natomiast praktyczność tego rozwiązania – jedno z tych drzew wyraźnie bowiem obumiera. A skoro o praktyczności mowa, cenną rzeczą jest także zadbanie o infrastrukturę w postaci parkingu czy stojaków rowerowych.

Co do samej wystawy, to jeśli ktoś spodziewa się po niej czegoś na kształt muzeum powstania warszawskiego, to z pewnością się zawiedzie. W Palmirach brak jest bowiem multimedialnych wodotrysków, co najwyżej nagrania świadków tych wydarzeń czy też ich rodzin.                                
                                                                         
Ale moim zdaniem to dobrze, że placówki tej nie urządzono w stylu „pop”. Nastrojowa muzyka i odczytywanie nazwisk ofiar tworzy bardzo ciekawą i niepowtarzalną atmosferę, którą pogłębiają zwykłe, choć jednocześnie niezwykłe, eksponaty – osobiste rzeczy odnalezione w masowych grobach. Przyznam się, że mnie ściskało w gardle.

Uderzyła mnie także wyraźna próba jak najbardziej obiektywnego podejścia do tych jakże tragicznych wydarzeń. Nie było tam ani peanów na cześć bohaterskich Polaków, ani pastwienia się nad Niemcami. Zamiast tego przedstawiono surowe fakty, a ich ocenę pozostawiono zwiedzającym.

Wizytę w muzeum polecam, choć z pewnością nie wszystkim. Nie jest to raczej miejsce dla małych dzieci, a z racji statyczności chyba też nie dla wycieczek szkolnych. Za to warto zabrać znajomych zza granicy – wszystkie napisy i objaśnienia są także po angielsku.

I na koniec drobiazg, choć cenny. Przy wyjściu z muzeum można nabyć świeczkę, by zapalić ją na pobliskim cmentarzu.

sobota, 20 października 2012

Złota kampinoska jesień!

Pogoda niemal letnia, liście się żółcą i czerwienią. Grzechem byłoby siedzieć w domu i na szczęście mało kto ten grzech popełnia! W Puszczy Kampinoskiej tłok, sporo ludzi w różnym wieku, na rowerze, pieszo, z kijkami, a nawet samochodem. Ja wyjątkowo wybrałem się autobusem linii 708, a ten okazał się kompletnie zapchany, tak że na Młocinach można było do niego ledwo wejść! Niestety negatywną konsekwencją tej sławy jest znów zatrzęsienie różnej maści grzybiarzy. Ale problem ten już poruszałem na blogu i nie mam ochoty go znów roztrząsać. Zamiast więc się zamartwiać, radzę upajać się przepięknymi kampinoskimi, jesiennymi pejzażami. Takimi jak poniżej!


















poniedziałek, 15 października 2012

Przegląd prasy: Rzeczpospolita Kampinoska


W lipcu 1944 r. partyzanci porucznika Adolfa Pilcha przeszli 400 km z Puszczy Nalibockiej na prawym brzegu Niemna do podwarszawskiej Puszczy Kampinoskiej. Stała się ona ich bazą do ataków na Niemców dławiących Powstanie oraz republiką partyzancką, skrawkiem niepodległej Polski.

Więcej o walkach w Puszczy Kampinoskiej podczas II wojny światowej można przeczytać w dodatku "Ale Historia" do "Gazety Wyborczej" lub w elektronicznym (płatnym) wydaniu tego dziennika.


niedziela, 14 października 2012

Uwaga na łosia! Może poturbować!


Na stronie internetowej Kampinoskiego Parku Narodowego jego władze apelują do wszystkich odwiedzających Park o rozwagę i zachowanie szczególnej ostrożności w przypadku kontaktu z dziko żyjącymi zwierzętami. Okazuje się bowiem, że 27 września br. otrzymano informację o zaatakowaniu turystki przez łosia – klępę. Prawdopodobnie poruszająca się szlakiem kobieta zauważyła łosia i zbliżyła się do niego. Możliwe, że w pewnym momencie znalazła się pomiędzy klępą, a jej młodym. Zaskoczone zwierzę poczuło się zagrożone i zaatakowało.

Tym samym przyłączam się do apelu KPN. Sam byłem świadkiem sceny, jak dwójka harcerzyków zobaczywszy łosia z małym łoszakiem postanowiła zapuścić się za nim w las. Mam nadzieję, że dostali za swoje ;)

Są już witacze!

Przy wjeździe do Kampinoskiego Parku Narodowego pojawiły się już pierwsze witacze w kształcie łosi!

Na razie znalazłem tylko jeden – znajduje się w miejscowości Granica, tuż po zjeździe ze skarpy w kierunku parkingu i muzeum. Jeśli natrafiliście na witacze w innych miejscach, dajcie znać w komentarzach!

Inwazja grzybiarzy!


Dominującym krajobrazem Puszczy Kampinoskiej w ostatnim czasie(oprócz oczywiście pięknych jesiennych scenerii) byli… wszechobecni grzybiarze. Jest ich na pęczki szczególnie we wschodniej części Kampinosu. Kilka deszczowych dni zrobiło swoje. Mimo generalnie suchego roku lasy obrodziły w grzyby. Świadczą o tym wypełnione po brzegi siatki, kosze i wiadra kampinoskich grzybiarzy.
Niestety sytuacja ta powtarza się co rok. Uprzejmie przypomnę, że zgodnie z regulaminem Kampinoskiego Parku Narodowego zbieranie grzybów w Parku jest dozwolone wyłącznie dla ludności zamieszkującej jego teren! Rzut oka na rejestracje samochodów, które licznie przybyły na puszczańskie parkingi udowadnia, że raczej byli oni w mniejszości (a pojawiali się nawet gości z innych województw!).

Przypominam więc garść informacji z lekcji biologii z podstawówki! Zbieranie grzybów przez ludzi wcale nie sprzyja przyrodzie. Po pierwsze, utrudnia to ich rozmnażanie. Po drugie, żeby zebrać grzyby, musimy zejść ze szlaku i niszczymy ściółkę. Po trzecie, grzyby są pożywieniem dla innych mieszkańców Puszczy.

Dlatego dziwię się wielce, że już od wielu lat władze Kampinoskiego Parku Narodowego nie robią nic, żeby zapobiegać pladze grzybiarzy. Na wstępie przydałaby się akcja informacyjna. W dalszej kolejności strażnicy powinni ruszyć w teren – najpierw upominając grzybiarzy, a później wlepiając im mandaty (no i w ten sposób będziemy mieli niezły przychód dla KPN!).

A w całej sprawie oprócz bezczynności władz Parku dziwi mnie jeszcze to, dlaczego grzybiarze nie mogą wybrać innych lasów do realizowania swojego hobby – jest ich przecież dookoła Warszawy co nie miara!

środa, 3 października 2012

Co tu robi świerk?



Wydawać by się mogło, że świerk to pospolite drzewo w polskim krajobrazie. Tymczasem spora część kraju, w tym Kampinoski Park Narodowy, leży poza strefą naturalnego występowania tej rośliny (patrz mapa). Skoro tak, to dlaczego w Puszczy Kampinoskiej wcale nietrudno natrafić na to drzewo.

Otóż dlatego, że z punktu widzenia klimatu czy warunków glebowych nie ma przeciwwskazań do wegetacji świerków. Przyrodnicy podejrzewają, że roślina ta zniknęła z naturalnego krajobrazu środkowej Polski w wyniku epoki lodowcowej. Po ustąpieniu lądolodu gatunek ten ponoć powoli z powrotem zajmuje tereny, z których został wykurzony.

Można więc wnioskować, że świerk w Kampinoskim Parku Narodowym to po prostu wynik sztucznych nasadzeń. Tym bardziej, że świerk ma to do siebie, że szybko rośnie, co w przemyśle drzewnym może być uznane za korzyść. Do podobnego wniosku doszli zresztą  Austriacy, którzy w XIX wieku obsadzili świerkami sporą część Beskidów (gdzie naturalną rośliną były buki).

Gdzie spotkamy w Kampinosie świerki? Dość sporo uzbierało się ich w środkowej części puszczy – m.in. w okolicach wsi Wiersze na skrzyżowaniu czerwonego i żółtego szlaku. Drzewa te można także spotkać w okolicach Roztoki. Wiele z nich ma już spore wymiary, co świadczy o tym, że posadzone były raczej już ładne parę dekad temu. Ale najokazalszy i najciekawszy egzemplarz można znaleźć na północ od wsi Łazy. Stoi tam bardzo dorodny, ale jednocześnie odosobniony świerk. Wygląda w tym miejscu wyjątkowo egzotycznie!

poniedziałek, 1 października 2012

2 latka stuknęły


Równo dwa lata temu, na początku października 2010 roku, ruszył blog „Co słychać w Kampinosie”. Prezentem urodzinowym, jaki dostałem w tej okazji, jest pojawienie się bloga w rankingu Top1000 blogosfery Blox.pl. I to wcale nie na szarym końcu. Obecnie mój blog jest na miejscu 759. Biorąc pod uwagę, że wszystkich bloxów jest ponad 300 000, nie jest to wynik najgorszy. Dziękuję wszystkim odwiedzającym i dalej będę się starać rozwijać tę stronę!

czwartek, 27 września 2012

Rozbudują Mokre Łąki


Zarząd Województwa Mazowieckiego przyznał unijne dofinansowanie - 17 mln zł - na rozbudowę oczyszczalni ścieków Mokre Łąki w Truskawiu na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego – pisze "Gazeta Stołeczna".
Decyzja ta będzie miała niemały wpływ na kampinoską przyrodę. Otóż obecnie tylko 40% ścieków z Izabelina trafia bezpośrednio do oczyszczalni. Reszta płynie do szamb, te są nieszczelne, więc część zanieczyszczeń wycieka do gleby oraz wód gruntowych.


wtorek, 25 września 2012

Sucho...


Tak oto w ostatni weekend wyglądał Kanał Zaborowski w okolicach obszaru ochrony ścisłej Żurawiowe (przy jazie na żółtym szlaku). Osobiście nie pamiętam tak niskiego stanu wody w tym miejscu.


poniedziałek, 24 września 2012

KPN wyburza budynek w Miszorach


Kampinoski Park Narodowy ogłosił przetarg na rozbiórkę obiektów poszkolnych w miejscowości Miszory.

Prace mają być zrealizowane do końca października br. To już kolejne zamówienie tego typu. Po wykupieniu gruntów w granicach KPN jego władze część obiektów wyburzają, a część pozostawiają, by mogły tam znaleźć schronienie np. nietoperze

niedziela, 23 września 2012

Kolejne nowe kładki


Dziś pojechałem na rower na rekonesans, by zobaczyć, czy zbudowano już wszystkie zapowiadane kilka tygodni temu kładki. Okazuje się, że są już gotowe!

Jak już pisałem w zeszłym tygodniu, pierwsza kładka znajduje się na zielonym szlaku z uroczyska Na Miny w kierunku Sierakowa. Druga kładka znajduje się z kolei na zielonym i niebieskim szlaku z Zaborowa Leśnego w kierunku Zaborowa, czyli na najprawdopodobniej najbardziej mokrej ścieżce w Kampinosie (nie dotyczy tego lata ;)). Z pewnością się więc przyda, choć to kropla w morzu potrzeb, bo i tak trzeba będzie się przebijać przez wiele innych niezbudowanych kałuż. Swoją drogą po ostatnich deszczowych dniach na szlaku tym zrobiło się trochę błotniście (ale bez przesady ;)).

Trzecia kładka znajduje się na żółtym szlaku w okolicach uroczyska Debły, tuż obok mostku nad Kanałem Zaborowskim. To dobry pomysł, żeby ją tam postawić po wczesną wiosną prawie zawsze zalega tam głębokie błoto.

Poza tym w wielu miejscach można zobaczyć nowe tablice informacyjne, mapy i drogowskazy. Wciąż nigdzie nie widać jednak łosiowych witaczy.

sobota, 22 września 2012

Pora na koszenie kampinoskich łąk


W ostatnim wpisie pisałem o tym, że – jak to we wrześniu – w Kampinosie zakwitły właśnie wrzosy. Ale to niejedyny zwiastun kolejnej pory roku. I nie mówię tu bynajmniej o spadających liściach, ale o… sianokosach. A te w Puszczy Kampinoskiej już się rozpoczęły.
Łąki przystrzyżono już m.in. na polanie Wystawa (czyli na północny-zachód od Granicy), a także przy samej Granicy. Ze wcześniejszych wizyt we wschodniej części Puszczy wynika, że tam jeszcze traktory (bo to zadaje się one odwalają tę robotę) nie dotarły… choć to zapewne kwestia czasu.

A po co rok w rok (a czasem co 2-3 lata) wycinać chronione przecież w parku narodowym roślinki? Ano bo gdyby ich nie wycinać, to piękne łąki zarósł by las. A wtedy nie dość, że nie byłoby już chronionych roślinek łąkowych, to jeszcze wyniosłoby się stamtąd wiele rzadkich ptaków, owadów i innych zwierząt. Dlatego regularne wykaszanie łąk jest zapisane w Planie Ochrony KPN.

Jak możemy przeczytać na stronie Parku:
„Wiele terenów otwartych zajmują półnaturalne zbiorowiska łąkowe, powstałe w wyniku trwającego wiele lat ekstensywnego wykaszania lub wypasu. Są one miejscem występowania wielu cennych i rzadkich gatunków roślin, m.in. kilku gatunków storczyków, goździka pysznego, centurii pospolitej oraz rzadkich gatunków ptaków (derkacz, wodniczka).W celu utrzymania otwartego charakteru tych zbiorowisk niezbędne jest przeciwdziałanie naturalnej sukcesji, np. zarastaniu krzewami i roślinnością drzewiastą. Dlatego na najcenniejszych fragmentach łąk położonych na Olszowieckim Błocie prowadzi się wykaszanie. Zabiegi te wykonywane są w okresie letnim, po kwitnieniu storczyków i wyprowadzeniu lęgów przez ptaki. Podobny cel ma przerzedzanie drzewostanów w miejscach, gdzie rosną cenne gatunki ciepłolubne – sasanki, wężymord stepowy i wisienka kwaśna. Istotą tego zabiegu jest poprawienie warunków bytowania tym roślinom.”

Mapa pochodzi z projektu Planu Ochrony KPN do 2030 roku

A swoją drogą to sianokosy na o wiele szerszą skalę wykonywane są w Biebrzańskim Parku Narodowym. Ciekawostką jest to, że to tego celu wykorzystywany jest specjalnie przerobiony ratrak. Co więcej, co roku organizowane są tam zawody na najszybsze wykaszanie za pomocą kosy.

czwartek, 20 września 2012

Imprezy, imprezy, imprezy



W najbliższym czasie w okolicach Puszczy Kampinoskiej i w samej puszczy odbędzie się sporo ciekawych imprez. O ile tylko pogoda dopisze, nie będzie można się nudzić. Oto telegraficzny skrót nadchodzących wydarzeń.
1) Zakończenie VIII edycji Festiwalu Muzycznego „W Krainie Chopina”, 23 września, godzina 18:00, Centrum Edukacji Kampinoskiego Parku Narodowego, Izabelin ul. Tetmajera 38. Wystąpią: Orkiestra Kameralna Polskiego Radia „Amadeus”, Agnieszka Duczmal – dyrygent, Paweł Wakarecy – fortepian.
2) Festiwal Nauki 2012.
• 23 września godzina 10:00, Ośrodek Dydaktyczno-Muzealny w Granicy koło Kampinosu: „Puszcza Kampinoska w pigułce”.
• 29 września, godzina 10:00, Centrum Edukacji w Izabelinie: „Tajemnicze życie martwych drzew”.
• 30 września, godz. 10:00, Izabelin: „Drzewa wokół nas”.
3) VIII Międzynarodowy Festiwal Fotografii Przyrodniczej, „Wizje Natury 2012”, Centrum Edukacji Kampinoskiego Parku Narodowego, 17-18 listopada.
4) Rekonstrukcja bitwy pod Łomiankami, Cmentarz Wojskowy w Kiełpinie; ul. Rolnicza / Armii Poznań, 22 września od 11:45.
5) Impreza plenerowa „Rzeczpospolita Kampinoska”, Inscenizacja walk partyzanckich Grupy Kampinos AK i życia codziennego mieszkańców Puszczy Kampinoskiej w okresie II wojny światowej. Wystąpi 50 wykonawców z Grup Rekonstrukcji Historycznej "Wolf", "Borujsko" "Germania 44", "Theatrum Historica 503 BCC, lekkie pojazdy bojowe i kawalerzyści. 29 września w Lipkowie od godziny 15:00.

Wkrótce ruszy duże koszenie łąk


Kampinoski Park Narodowy ogłosił przetarg na wykaszanie i odkrzaczanie łąk oraz odkrzaczanie wrzosowisk.
Zgodnie z dokumentacją przetargu pod kosę pójdą następujące łąki:
1) Obwód Ochronny Sieraków, powierzchnia „Opaleń” – do 10 ha,
2) Obwód Ochronny Sieraków, powierzchnia „Sieraków I” – do 3 ha,
3) Obwód Ochronny Sieraków, powierzchnia „Sieraków II” – do 3 ha,
4) Obwód Ochronny Kaliszki, powierzchnia „Pociecha” – do 2 ha,
5) Obwód Ochronny Lipków, powierzchnia „Truskaw” – do 20 ha,
6) Obwód Ochronny Lipków, powierzchnia „Niepust” – do 10 ha,
7) Obwód Ochronny Lipków, powierzchnia „Wrzosowisko” – do 10 ha,
8) Obwód Ochronny Janówek, powierzchnia „Janówek” – do 5 ha,
9) Obwód Ochronny Zamczysko, powierzchnia „Wiejca” – do 14 ha.

W większości z powyższych przypadków zabiegi obejmują m.in. wykaszanie 2-3 letnich odrostów krzewów liściastych. Prace będę realizowane w ramach projektu „Czynna ochrona rzadkich gatunków bezkręgowców i ptaków siedlisk otwartych w Kampinoskim PN”. Zwycięzca przetargu będzie musiał je wykonać pomiędzy 26 września a 15 grudnia br.

Jeśli jesteście ciekawi, jaki dokładnie obszar będzie podlegał tym zabiegom, zobaczcie dokumentację przetargu.