wtorek, 17 stycznia 2012

O remontach w gminie Leoncin


Jak chwali się na swojej stronie internetowej Urząd Gminy Leoncin, w ostatnich miesiącach udało się tam wyremontować sporo dróg... w sam raz na sezon rowerowy 2012 :)
Jak czytamy na stronie:

We wrześniu i listopadzie br. przeprowadzone zostały prace modernizacyjne drogi gminnej Nr 240206W Wilków Polski – Wilków n/ Wisłą oraz Nr 240208W w Nowym Secyminie.
Przy pierwszej wzmocniona została istniejąca podbudowa, a niszczona nawierzchnia zastąpiona nową nakładką asfaltową. Ponadto przebudowany został przepust, wykonane zostały zjazdy oraz barierki ochronne. Koszt inwestycji wyniósł 429 924, 54 zł z czego 419 189, 00 zł dofinansowane zostało z rezerwy celowej budżetu państwa, przeznaczonej na przeciwdziałanie skutkom klęsk żywiołowych lub ich usuwanie. Pozostała kwota pochodzi z budżetu Gminy Leoncin.
Dokończona została budowa drogi w Nowym Secyminie, która do tej pory asfaltową nakładkę miała tylko do połowy długości.
Na zmodernizowanym odcinku 620 m. z pasa drogowego usunięto drzewa, wykonana została nowa podbudowa i ułożona nakładka asfaltowa.
Koszt inwestycji wyniósł 181 321, 09 zł. 40 227 zł – dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego. Tu Urząd Gminy ubiega się również o 100 865 zł zwrotu z rezerwy budżetu państwa, przeznaczonej na przeciwdziałanie skutkom klęsk żywiołowych i ich usuwanie. 
W okresie jesiennym przeprowadzono również naprawy dróg gminnych: Zamość – Cisowe - Górki i Mała Wieś - Gniewniewice.

niedziela, 15 stycznia 2012

Gminie Czosnów plan ochrony KPN bardzo się nie podoba


12 stycznia 2012 r. na XIII Sesji Rady gminy Czosnów radni podjęli uchwałę o negatywnym zaopiniowaniu Projektu Planu Ochrony Kampinoskiego Parku Narodowego na lata 2012-2031.
Tak jak już wcześniej wielokrotnie tutaj pisałem, konfliktów na linii KPN-mieszkańcy otuliny będzie coraz więcej, tak więc przypadek Czosnowa nie będzie odosobniony. Obiektywnie rzecz ujmując, jakby KPN teraz nie postąpił narazi się albo ekologom, albo lokalnym mieszkańcom. Władze są więc między młotem a kowadłem, a "złotego środka" chyba w tej sytuacji nie da się osiągnąć. Jestem więc wielce ciekaw, czy władze zdecydują się dbać o "młot" (przyrodę) czy "kowadło" (dobro mieszkańców i gminy). Wiele w tej sprawie (a korzyść przyrody) może zmienić szykowana w Sejmie ustawa.

Co napisano w uzasadnieniu?
Opiniując Projekt Planu Ochrony Kampinoskiego Parku Narodowego na lata 2012-2031 przekazanego Radzie Gminy w dniu 13.12.2011r., Rada Gminy Czosnów przeanalizowała przedłożony dokument z pełną świadomością oraz przekonaniem o potrzebie ochrony zasobów Kampinoskiego Parku Narodowego jego walorów przyrodniczych, historycznych, kulturowych oraz krajobrazowych znajdujących się na obszarze Naszej Gminy.
Potrzebę i znaczenie ustawowych form ochrony przyrody jakimi są: Park i obszary Natura 2000 rozumiemy jako czynnik stymulujący zrównoważony rozwój. Zrównoważony rozwój winien w sposób partnerski wspierać koegzystencję człowieka z przyrodą, mając jednak na uwadze, że najwyższym dobrem jest człowiek. Głównym celem Dyrektywy w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory jest wspieranie zachowania różnorodności biologicznej przy uwzględnieniu wymagań gospodarczych, społecznych, kulturowych i regionalnych. Uważamy, że cel społeczny zawarty w powyższej Dyrektywie został całkowicie pominięty w przedstawionym Radzie Gminy Planie Ochrony KPN.
Z przykrością stwierdzamy, że przedłożony dokument nie uwzględnia tych praw, a nawet zmierza do eliminacji mieszkańców żyjących na tym terenie od pokoleń. Jedynym przyzwoleniem są zapisy o możliwości remontów posiadanych domów. Natomiast zapisy o zakazie używania sztucznego światła, czego następstwem jest eliminacja istniejącego oświetlenia drogowego oraz eliminacja dróg publicznych, na terenie na którym mieszka około 800 osób, na obszarze, gdzie funkcjonuje Zespół Szkolno-Przedszkolny w Kaliszkach,uważamy, że treści takie są po prostu nieporozumieniem.
Na terenie gminy Czosnów w granicach Kampinoskiego Parku Narodowego są duże obszary gruntów prywatnych ( ponad 800 ha), z czego w dwóch miejscowościach grunty niewykupione stanowią ponad 50% powierzchni , a w dziewięciu ponad 30% powierzchni. Pomimo, że od ponad 30 lat Dyrekcja Parku nie rozwiązała tego problemu, (który stoi w sprzeczności z obecnym zapisem ustawowym określającym, że Parki Narodowe tworzy się na terenach stanowiących własność Skarbu Państwa) to autor planu proponuje zmienić granice Parku poprzez włączenie wielu kolejnych prywatnych działek z miejscowości Czeczotki. Nieprawdziwe jest uzasadnienie tej propozycji twierdzące, że powyższe działanie uzupełni kompleks leśny Kampinoskiego Parku Narodowego. Na terenie tym nie występuje kompleks leśny Kampinoskiego Parku Narodowego, a jedynie pojedyncze działki, które jako rolne i częściowo leśne przejął KPN w latach 70 i 80 XX w. od rolników przekazujących grunty na rzecz Skarbu Państwa za tzw. rentę. Grunty te ze szkodą dla sąsiednich terenów rolnych, bez zgody ich właścicieli zostały zalesione. Wbrew zapisom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy (uzgodnionego również przez Dyrektora KPN), zgodnie z którym na tym obszarze znajdują się tereny przeznaczone pod zabudowę rekreacyjną, twórcy planu wnioskują o włączenie tych gruntów w granice KPN. Tworzenie nowego kompleksu włączonego do KPN, przy zastosowaniu równocześnie nieuzasadnionego zapisu zakazującego realizacji nowej zabudowy w odległości nie mniejszej niż 100 metrów od granic KPN, spowoduje istotne ograniczenie nie tylko dla miejscowości Czeczotki, ale również miejscowości przyległych (Kazuń Bielany, Wrzosówka).
Poważną wadą tego Planu jest brak jakichkolwiek odniesień do skutków ekonomicznych, jego wdrożenia w tym autentycznych strat jakie poniosą mieszkańcy z terenu Parku (około 800 osób) i jego otuliny (około 10 tys. osób).
Szczególne zastrzeżenia budzą zapisy w załączniku nr 7 na stronie 105 „Plan Ochrony przyjmuje zapisy obecnie obowiązujących opracowań planistycznych z wyjątkiem gminy Czosnów,..”. Zapisem tym autor uzurpuje sobie prawo naruszenia obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Czosnów, który stanowi obowiązujące prawo miejscowe, co uważamy za prawnie niedopuszczalne. Uważamy również, że ogólnikowe i jednolite zapisy dotyczące ograniczeń, które miałyby być obligatoryjnie przenoszone do przyszłych planów zagospodarowania przestrzennego gminy, a dotyczące całej otuliny, czyli powierzchni kilkunastu tysięcy hektarów, na którym mieszka około 10 tys. mieszkańców jest nie tylko przesadnym uproszczeniem, ale bezmyślnym i jednostronnym narzuceniem samorządom perspektyw rozwojowych na dwie nadchodzące dekady. Uważamy, że każdy obszar otuliny ma inną specyfikę i prace planistyczne winny każdorazowo odnosić się do sytuacji miejscowej. Dlatego też wnioskujemy o wykreślenie wszystkich zapisów odnoszących się do obszarów otulin Parku niezgodnych z zapisami aktualnie obowiązujących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego gminy Czosnów.
Między innymi:
proponujemy w zapisach dotyczących wytycznych do tworzenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego w pkt.2 pominąć zapis ograniczający minimalną powierzchnię dla obszarów gminy Czosnów to jest 1 ha. Zapis ten będzie powodował utrudnienia w wykupie gruntów przez KPN. Proponujemy ograniczyć tę powierzchnię do powierzchni 30 arów z koniecznością posiadania minimum 1 ha gruntów na terenie gminy i gmin sąsiednich.również proponujemy rozszerzenie możliwości tworzenia nowych siedlisk wzdłuż dróg we wsiach Janówek, Truskawka, Wiersze, Kiścinne oraz wzdłuż drogi we wsi Dąbrówka.proponujemy zasygnalizować w opracowaniu konieczność uwzględnienia wartości walorów przyrodniczo-krajobrazowych przy wycenie nieruchomości położonych na terenie KPN, co spowoduje urealnienie wartości tych gruntów w porównaniu z wartością działek poza granicami KPN.mając na uwadze ubiegłoroczne podtopienia zarówno gruntów w granicach KPN jak i części siedlisk rolniczych spowodowane głównie niedrożnością kanałów i rowów (brak konserwacji jak również działalność bobrów powodujące przetamowania na kanałach) proponujemy wykreślenie w załączniku nr 2 w pkt. 2 ppkt.5 zdania „rezygnacja z wykaszania roślinności w wybranych rowach i ciekach lub ich fragmentach..”.brak jest również w powyższym opracowaniu konieczności konserwacji i udrażniania cieków podstawowych na terenie KPN. 
w części zatytułowanej ustalenia szczegółowe brak jest uwzględnienia Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kaliszkach wraz z działką przyszkolną, który znajduje się w całości w granicach Parku. Powyższych uwag jest znacznie więcej jednak z uwagi na zbyt krótki okres czasu na zapoznanie się z nim nie zostały one wszystkie szczegółowo wymienione.Powyższe przykłady są potwierdzeniem, że autor planu nie uwzględnia konstytucyjnych praw jak „prawo własności ,prawo o zrównoważonym rozwoju”. Samorząd nie może zgodzić się na marginalizowanie społeczności zamieszkujących ten teren, która w dalszej perspektywie będzie ponosiła skutki ekonomiczne, gospodarcze i społeczne zapisów tego planu.
Z uwagi na powyższe stwierdzenia, jak i szereg innych zapisów wzbudzających naszą wątpliwość, nie możemy pozytywnie zaopiniować tego dokumentu. Samorząd gminy Czosnów, mając świadomość złożoności materii, jaką winien uwzględnić Plan Ochrony Parku, zgłaszał wolę uczestnictwa naszego przedstawiciela w komisji sporządzającej plan, jednak Dyrekcja nie przyjęła tej propozycji. Ilość uwag jaka pojawiła się w przedłożonym dokumencie potwierdza słuszność naszego stanowiska. Biorąc pod uwagę powyższe, w trosce o dobro środowiska naturalnego, ale również o dobro mieszkańców gminy Czosnów, proponujemy ponowną analizę przedstawionego dokumentu z udziałem przedstawicieli Wójta i Rady Gminy Czosnów, co pozwoli stronom wypracować realne rozwiązania tj. takie, które będą mogły być pozytywnie zaopiniowane przez Radę Gminy Czosnów.