czwartek, 2 lutego 2012

Przegląd prasy: Co jedzą łosie?


Zasięg wędrówek i dietę łosi chcą poznać naukowcy, którzy rozpoczęli badania nad Biebrzą. Przez dwa lata będą obserwować 20 łosi, które zostaną wyposażone w telemetryczne obroże.
Efekty badań będą mogły być wykorzystane do rozwiązywania problemów dotyczących szkód powodowanych przez łosie w uprawach leśnych, ale także do skuteczniejszej ochrony tych zwierząt, choćby przez poprawianie im bazy pokarmowej.

- Badania prowadzą naukowcy z Instytutu Biologii Uniwersytetu w Białymstoku oraz Instytutu Badania Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży - powiedział dr hab. Mirosław Ratkiewicz, profesor Uniwersytetu w Białymstoku. Podkreślił, że to badania unikatowe na skalę Europy, gdyż od dawna nikt nie prowadził badań nad łosiami z wykorzystaniem telemetrii.

Naukowcy będą obserwować łosie żyjące w południowym i środkowym basenie Biebrzy. Wspomagają ich nadleśnictwa Knyszyn i Rajgród. Pierwsze łosie już mają obroże. Łosie są chwytane, usypiane pod nadzorem weterynarza. Po założeniu obroży są wypuszczane na wolność. Zakładanie obróż zwierzętom potrwa do końca lutego.

Więcej....

Nowe mapy Puszczy Kampinoskiej i Mazowsza


Towarzystwo Przyjaciół Kampinoskiego Parku Narodowego opracowało papierowe i cyfrowe mapy Kampinoskiego Parku Narodowego oraz innych przyrodniczych atrakcji województwa mazowieckiego.
Mapa Kampinoskiego Parku Narodowego jest w skali 1:130 000 i prezentuje najważniejsze elementy treści ogólnogeograficznej oraz turystycznej, w tym szlaki piesze i rowerowe oraz inne elementy infrastruktury turystycznej.



Oprócz KPN na mapach można znaleźć także większość parków krajobrazowych - np. Chojnowski czy Kozienicki, a także mapę Mazowsza, na której zaznaczono dodatkowo rezerwaty przyrody oraz obszary Natura 2000.

Wszystkie te mapy opracowano przede wszystkim z myślą o szkołach podstawowych, które otrzymały ich papierowe wersje. W internecie udostępniono także ich wydanie cyfrowe. Mapy w mniejszych skalach można przeglądać w przeglądarce jako plik Flash (nie wiem jak Wam, ale mi na niektórych komputerach mapa ta się nie otwiera, ponieważ blokuje ją program antywirusowy). Z kolei mapy KPN oraz parków krajobrazowych można przeglądać w formie plików PDF. Są one w na tyle wysokiej rozdzielczości, że z powodzeniem można dostrzec na nich szczegóły oraz je wydrukować (czynność tę utrudni jednak nietypowy format ulotek).

A teraz krótka recenzja. Na pierwszy rzut oka w mapie podoba mi się stonowana kolorystyka, co sprawia, że miło się ją czyta i ogląda. Najbardziej razi mnie z kolei oznaczenie obszarów Natura 2000 fioletową szrafurą, przez co treść pod tymi kratkami (szczególnie poziomice) staje się wyjątkowo nieczytelna. Podobny zabieg, tyle że w o wiele bardziej bezczelnej formie, można spotkać na mapach WZKart-u, czyli tzw. wojskowych setkach.

Jeśli chodzi o Puszcze Kampinoską dziwi mniej także użycie sygnatury "punkt widokowy". Znajduje się bowiem w miejscach, w których nie zawsze można zobaczyć wiele więcej niż sosnowy las (choć i to oczywiście ma swój niepowtarzalny, kampinoski urok ;)). Szkoda też, że mapa nie obejmuje więcej bardzo ciekawego północnego brzegu Wisły.

Tak czy inaczej, po szybkiej analizie uważam, że jest to ciekawe opracowanie, które świetnie przyda się np. do planowania wycieczki, choć ze względu na skalę raczej już nie do nawigowania w terenie. A co Wy o tym sądzicie?

Link do mapy TP KPN
Link do mapy Puszczy Kampinoskiej (PDF)
Przykładowa mapa parku krajobrazowego - Nadbużański PK (PDF)

środa, 1 lutego 2012

Co nowego na blogu?

Drodzy czytelnicy! Ciesząc się z coraz większej liczby stałych i okazjonalnych czytelników bloga, wprowadziłem w tym tygodniu kilka drobnych zmian.
Po pierwsze, dotyczą one zaprezentowanej w zeszłym tygodniu mapy atrakcji turystycznych. Dodałem do niej kilka nowych obiektów oraz kategorii, w tym atrakcje związane z kolejnictwem z sochaczewską wąskotorówką na czele :)! Jeszcze raz podkreślam ponadto, że mapa z biegiem czasu będzie rozwijana. Mam świadomość, że wciąż brakuje na niej wiele ciekawych atrakcji. Z pewnością trafią one na mapę, jak tylko zmierzę ich dokładną pozycję w terenie.

 

Zmiany zaszły także w wersji mapy dla odbiorników GPS. Obiektom z różnych kategorii przyporządkowałem różne sygnatury. Ponadto do każdego z nich dodałem krótki opis każdej z atrakcji.

Kolejna zmiana dotyczy tagów. Wcześniej wszystkie newsy dotyczące puszczańskich miejscowości trafiały do kategorii "w otulinie". Od tego tygodnia zastąpiłem ją oddzielnymi kategoriami dla poszczególnych gmin. Dzięki temu łatwiej będzie Wam znaleźć informacji z poszczególnych regionów Puszczy i jej otuliny.

Zapraszam do czytania!

Mróz jest, zajęć nie ma


Co tu dużo mówić... pogoda, jaka jest, każdy widzi. Zrobiło się już na tyle zimno, że jedna w kampinoskich gmin zdecydowała się odwołać zajęcia szkolne.
Mowa tu o gminie Kampinos. Zajęć nie będzie w niej 2 i 3 lutego (czwartek i piątek). Nic dziwnego – właśnie w te dni mróz ma stać się najbardziej dokuczliwy. Temperatura ma bowiem spaść poniżej -20 st. C. Później ma się nieco ocieplić, choć w najbliższych dniach ponoć nie ma co liczyć na dodatnie temperatury. 

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Husarska stanica w Kampinosie


Już od wiosny 2012 roku w Tułowicach niedaleko zachodniej granicy Puszczy Kampinoskiej ruszy husarska stanica kresowa Murafa.
Wcześniej jej siedziba mieściła się na warszawskim Żoliborzu. Stanica stanowi siedzibę chorągwi husarskiej im. Hetmana Stanisława Żółkiewskiego i roty jazdy Starosty Smoleńskiego Filona Kmity Czarnobylskiego.

Już od wiosny 2012 właściciele tego przybytku zapraszają do Stanicy MURAFA na jazdy konno, pokazy, spotkania z historią, kulturą i duchem I i II Rzeczypospolitej, unikalne, wielogodzinne tereny konno szlakami Jagiełły, Napoleońskim, Powstańców Styczniowych czy Kampanii Wrześniowej i Niepodległej Rzeczypospolitej Kampinoskiej, po Puszczy i okolicach.

Poza jazdą konno, ogniskami i innymi imprezami okolicznościowymi zapraszamy do prawdziwej opalanej drewnem sauny fińskiej i ruskiej bani oraz przystani wodnej nad leniwie płynącym kanałem Łasica. 

Murafa, której stanica zawdzięcza nazwę, to niewielkie senne miasteczko na dalekim, słonecznym Podolu, za Mohylowem obok Szarogrodu, Miastkówki i Jampola – wielonarodowe, wieloreligijne, a bardzo polskie zarazem do dziś.

Źródło: Portal Sarmacki