czwartek, 26 lipca 2012

Przerwa!


Drodzy Czytelnicy! Przez najbliższe kilkanaście dni blog wpadnie w letarg. Nie martwcie się, albowiem z pewnością po tym okresie ożyje z większą siłą. :)

Wyniki ankiety, cz. II


Zgodnie z wcześniejszymi obietnicami poniżej prezentujęą drugą część wyników ankiety.
Jak dojeżdżasz do Puszczy Kampinoskiej?



Jak daleko masz do granic Puszczy Kampinoskiej od miejsca zamieszkania? 



Jakie zwierzę udało Ci się dostrzec w Puszczy Kampinoskiej? (możliwe kilka odpowiedzi) 



Ulubiony kampinoski krajobraz to... 

wtorek, 24 lipca 2012

Plan Ochrony KPN 2012-31 na finiszu


17 lipca dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego złożył Ministrowi Środowiska projekt Planu Ochrony Kampinoskiego Parku Narodowego na lata 2012-2031 z uwzględnieniem zakresu planu zadań ochronnych dla obszaru Natura 2000 PLC 140001 Puszcza Kampinoska.  Projekt planu dostępny jest w Biuletynie Informacji Publicznej KPN    

Czytaj więcej o planie

Wyniki ankiety, cz. I


Dziękuję wszystkim za udział w ankiecie. Łącznie wzięły w niej udział 33 osoby. Nie za dużo, nie za mało. Można rzec, że to nawet jakaś namiastka reprezentatywności ;). Zgodnie ze wcześniejszą obietnicą poniżej prezentuje pierwsze wyniki... Jak tylko będę miał czas, będę publikował kolejne. Generalnie rezultaty potwierdziły mniej więcej moje obserwacje.
1. Ulubiony sposób zwiedzania Puszczy Kampinoskiej



2. Jak często przeciętnie odwiedzasz Puszczę? 



3. Którą kampinoską gminę najczęściej odwiedzasz? 

poniedziałek, 23 lipca 2012

Jeszcze raz o tym, że jest sucho


W poprzednim poście pisałem o tym, że w kampinoskich bagnach pozostało już niewiele wody. Postanowiłem dziś sprawdzić, jak sprawy się mają w najbardziej wilgotnym miejscu Puszczy Kampinoskiej, czyli na niebiesko-zielonym szlaku z Zaborowa Leśnego w kierunku Zaborowa.

Jeszcze w połowie czerwca było tam sporo wody. Przejechanie rowerem przez cały ten szlak wymagało kilkukrotnego zejścia z dwóch kółek. A co się stało po miesiącu. W bagnach jest jeszcze woda, choć niewiele. Ale np. w Kotlinie Cichowęża nie ma jej już wcale. Z roweru musiałem zejść tylko raz, w miejscu widocznym na zdjęciu poniżej. Główną barierą na szlaku okazały się tymczasem gęste i wysokie pokrzywy. Tak więc, podsumowując, faktycznie zrobiło się w Puszczy Kampinoskiej sucho!