czwartek, 27 września 2012

Rozbudują Mokre Łąki


Zarząd Województwa Mazowieckiego przyznał unijne dofinansowanie - 17 mln zł - na rozbudowę oczyszczalni ścieków Mokre Łąki w Truskawiu na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego – pisze "Gazeta Stołeczna".
Decyzja ta będzie miała niemały wpływ na kampinoską przyrodę. Otóż obecnie tylko 40% ścieków z Izabelina trafia bezpośrednio do oczyszczalni. Reszta płynie do szamb, te są nieszczelne, więc część zanieczyszczeń wycieka do gleby oraz wód gruntowych.


wtorek, 25 września 2012

Sucho...


Tak oto w ostatni weekend wyglądał Kanał Zaborowski w okolicach obszaru ochrony ścisłej Żurawiowe (przy jazie na żółtym szlaku). Osobiście nie pamiętam tak niskiego stanu wody w tym miejscu.


poniedziałek, 24 września 2012

KPN wyburza budynek w Miszorach


Kampinoski Park Narodowy ogłosił przetarg na rozbiórkę obiektów poszkolnych w miejscowości Miszory.

Prace mają być zrealizowane do końca października br. To już kolejne zamówienie tego typu. Po wykupieniu gruntów w granicach KPN jego władze część obiektów wyburzają, a część pozostawiają, by mogły tam znaleźć schronienie np. nietoperze

niedziela, 23 września 2012

Kolejne nowe kładki


Dziś pojechałem na rower na rekonesans, by zobaczyć, czy zbudowano już wszystkie zapowiadane kilka tygodni temu kładki. Okazuje się, że są już gotowe!

Jak już pisałem w zeszłym tygodniu, pierwsza kładka znajduje się na zielonym szlaku z uroczyska Na Miny w kierunku Sierakowa. Druga kładka znajduje się z kolei na zielonym i niebieskim szlaku z Zaborowa Leśnego w kierunku Zaborowa, czyli na najprawdopodobniej najbardziej mokrej ścieżce w Kampinosie (nie dotyczy tego lata ;)). Z pewnością się więc przyda, choć to kropla w morzu potrzeb, bo i tak trzeba będzie się przebijać przez wiele innych niezbudowanych kałuż. Swoją drogą po ostatnich deszczowych dniach na szlaku tym zrobiło się trochę błotniście (ale bez przesady ;)).

Trzecia kładka znajduje się na żółtym szlaku w okolicach uroczyska Debły, tuż obok mostku nad Kanałem Zaborowskim. To dobry pomysł, żeby ją tam postawić po wczesną wiosną prawie zawsze zalega tam głębokie błoto.

Poza tym w wielu miejscach można zobaczyć nowe tablice informacyjne, mapy i drogowskazy. Wciąż nigdzie nie widać jednak łosiowych witaczy.