czwartek, 29 sierpnia 2013

W poszukiwaniu wrzosowisk


Koniec sierpnia i wrzesień to okres, kiedy w Puszczy Kampinoskiej można podziwiać kwitnące wrzosy. Rośliny te rosną na kiepskich piaszczystych glebach, a tych przecież tu nie brakuje. W wielu miejscach można więc wypatrzyć pojedyncze płaty wrzosów. Trudniej jest natomiast znaleźć większe wrzosowiska.

Bodaj najbardziej znanym, a z pewnością najłatwiej dostępnym dla ruchu turystycznego wrzosowiskiem są okolice Obszaru Ochrony Ścisłej "Cyganka". Wrzosy znajdziemy tam na zielonym szlaku z Pociechy do Zaborowa Leśnego w miejscu zniszczonym przez wiatrołom. A tak na marginesie warto dodać, że najpiękniejsze wrzosowiska bardzo często towarzyszom miejscom w jakiś sposób zniszczonym – czy to przez pożar, czy wichurę, a nawet przez... czołgi. Chyba najpiękniejsze wrzosowisko w Polsce znajduje się na dawnym poligonie!

Gdzie jeszcze w Puszczy Kampinoskiej można natknąć się na wrzosowiska? Niedawny post autorki bloga "Moja Puszcza" pokazuje, że i w innych miejscach Puszczy można uświadczyć tę formację roślinną, ale zapewne poza szlakami turystycznymi, gdyż we wpisie trudno uświadczyć choćby podpowiedzi, gdzie można wykonać takie piękne zdjęcia.

Pewną podpowiedzią może być dokument opublikowany przez Generalnego Inspektora Ochrony Środowiska. Wymieniono tam dwa miejsca w Puszczy pokryte wrzosowiskami. Pierwsze to Lotne Piachy – obszar pomiędzy szlakami czarnym i czerwonym koło Janówka. Drugi obszar to Niepust, czyli właśnie okolice OOŚ Cyganka. Jak pisze GIOŚ:
Na obszarze Puszczy Kampinoskiej (obszar Natura 2000 PLC140001) występują zróżnicowane typy suchych wrzosowisk, różne są też genezy powstania poszczególnych płatów. Największe z nich, reprezentowane przez trudne do zakwalifikowania syntaksonomicznego fitocenozy, występują we wschodniej części Puszczy Kampinoskiej i powstały po rozległych pożarach borów sosnowych. Są to: Niepust i Lotne Piachy. Oprócz nich w obrębie pasów wydmowych omawianego obszaru występują liczne małe płaty wrzosowisk, najczęściej o powierzchni liniowej wzdłuż dróg leśnych, szlaków turystycznych, linii przeciwpożarowych i pod liniami wysokiego napięcia. Sprzyja im tam w miarę regularne usuwanie podrostu dr zew i krzewów prowadzone w celu utrzymania funkcjonalności wymienionej infrastruktury. Ponadto co roku zdarzają się na terenie Puszczy liczne mniejsze lub większe pożary, które czasem są czynnikiem inicjującym tworzenie nowych wrzosowisk, podczas, gdy inne zarastają. Wydaje się, że ta cykliczność istnienia wrzosowisk na tak dużym obszarze jest pozytywna, nie zagraża istnieniu wrzosowisk jako takich. Dlatego też, poza dwoma wymienionymi kompleksami głównymi, nie ma potrzeby przeciwdziałania procesowi ich zarastania poprzez prowadzenie specjalnych działań ochronnych. 
Zachęcam więc gorąco do weekendowych wycieczek na kampinoskie wrzosowiska, robienia zdjęć i dzielenia się nimi, choćby na puszczańskim profilu na Facebooku. No a szczególnie mocno zachęcam do dzielenie się informacjami, gdzie jeszcze w Puszczy Kampinoskiej można znaleźć piękne wrzosowiska.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz