środa, 22 maja 2013

Niespełnione marzenia o mieście-ogrodzie w Puszczy Kampinoskiej

Przeglądając pewnego razu mapy topograficzne okolic Łomianek z lat. 30. XX wieku, natrafiłem na taki oto zagadkowy układ ścieżek w okolicach Łomianek-Dąbrowy:

Mapa topograficzna 1:25 000, arkusz Warszawa-Żoliborz, źródło: MapyWIG.org

Mapa topograficzna 1:100 000, arkusz Warszawa-Północ, źródło: MapyWIG.org

Budzić może on zdziwienie o tyle, że bywalcy tych regionów dobrze przecież wiedzą, iż obecnie trudno się tam dopatrzyć tylu ścieżek, teren zarośnięty jest lasem sosnowym, a jedyną formą zabudowy są ruiny Atomowej Kwatery Dowodzenia. Sprawę rozjaśnia nieco lektura przewodnika po Puszczy Kampinoskiej Lechosława Herza. W rozdziale o Uroczysku Łuża można przeczytać:
Na południe od mokradeł Łuży, po obu stronach dzisiejszego szlaku żółtego ku Wólce Węglowej miało w latach międzywojennych powstać miasto-ogród Łuże. Sporządzono plan, przeprowadzono parcelację i zaczęto sprzedaż gruntów, lecz wkrótce wybuchła wojna.

Zasięg miasta-ogrodu Łuże na tle współczesnej mapy 1:10 000 

oraz pieszych szlaków turystycznych: żółtego i czarnego


A dalszy ciąg jest już znany. Po zakończeniu wojny komunistyczne władze porzuciły wszelkie plany miast-ogrodów – nie tylko zresztą tu. Ale to chyba dobrze, że to miejsce pozostawiono naturze. Dziś nie sposób sobie wyobrazić tu osiedla. Z własnych obliczeń wynika, że miałoby ono powierzchnię około 1,24 km kw. Z jednej strony to niewiele, ale warto pamiętać, że to w końcu jeden z cenniejszych przyrodniczo obszarów Puszczy Kampinoskiej, szczególnie ze względu na pięknie wykształcone wydmy, z Łużową Górą na czele.

Swoją drogą próbowałem dowiedzieć się czegoś więcej o tym miejscu. Jeśli chodzi o internet, trudno cokolwiek znaleźć. Literaturę też mam dość ograniczoną. Jeśli, drogi internauto, wiesz coś więcej na temat miasta-ogrodu Łuże (może się także przewijać nazwa Pogórze Leśne), daj znać na p.kampinoska@gmail.com

wtorek, 21 maja 2013

Wieści z okolic Puszczy: nowe rondo, tramwaj wodny i projekt na modliński spichlerz

Się dzieje w ostatnich dniach w okolicach Puszczy Kampinoskiej. Oto krótki przegląd wiadomości:

1) Po wielomiesięcznym remoncie wreszcie otwarto nowe rondo na skrzyżowaniu ulic Wólczyńskiej i Arkuszowej. Przyda się ono z pewnością osobom dojeżdżającym w godzinach szczytu do/z Lasek, Izabelina  oraz Truskawia. Wcześniej w tym miejscu bywały korki. Wciąż jednak wlecze się poszerzenie położonej dalej na południe ulicy Kasprowicza. Ponoć ma być otwarta jeszcze w czerwcu br.

2) "Gazeta Stołeczna" ujawniła projekt przebudowy słynnego XIX-wiecznego spichlerza położonego przy ujściu Narwi do Wisły. Znalazł się deweloper, który chce tam wybudować hotel i sale konferencyjne. Właśnie rozpoczęto pierwsze prace przygotowawcze , w tym usuwanie chwastów. Na razie nie ma jednak co się tym emocjonować. Deweloper nie chce podawać żadnych terminów rozpoczęcia czy tym bardziej zakończenia budowy. A jeśli wziąć pod uwagę, że w budowlance jest jedna wielka bryndza, projekt pozostanie na papierze przynajmniej przez najbliższe miesiące. Trzeba jednak przyznać, że miejsce na hotel jest świetne. Choć z drugiej strony modernistyczne akcenty w projekcie przebudowy mi do gustu nie przypadają. Tym niemniej lepiej, żeby powstał tam hotel, niż spichlerz miałby popaść w ruinę.

3) Na Wiśle kursuje już od początku maja prom w Łomiankach. Od początku czerwca ma do niego dołączyć wyszogrodzki tramwaj wodny. Na razie niewiele wiadomo o tym przedsięwzięciu. Nie jest znana ani trasa (ponoć jest jeszcze ustalana), ani - co mniej istotne - nazwa promu. To drugie jest zresztą przedmiotem konkursu wyszogrodzkiego urzędu miejskiego. Uważam, że tramwaj wodny to w tym miejscu świetna inicjatywa. Przypominam, że to właśnie tu jest największa "przepaść" na Mazowszu oraz bodaj najbardziej malowniczy w regionie fragment Wisły. Trzymam kciuki za powodzenie pomysłu!

4) Pozostajemy w Wyszogrodzie, ale wiadomość tym razem raczej smutna! Decyzją powiatowego inspektora nadzoru budowlanego 15 maja został zburzony i rozebrany ostatni odcinek (dwa przęsła) starego drewnianego mostu przez rzekę Wisłę. Przęsła te miały być symbolem dawnej, najdłuższej w Europie, drewnianej przeprawy mostowej. Niestety niemodernizowany i niekonserwowany przez lata (od 1999 roku, kiedy to dokonano rozbiórki pozostałych przęseł) taras widokowy, jakim były pozostawione przęsła poprzez silne oddziaływanie warunków atmosferycznych i zimowych stanów zagrożenia powodziowego uległ znaczącym zniszczeniom. Od 2012 roku Urząd Gminy i Miasta Wyszogród czynił starania w celu ustalenia instytucji odpowiedzialnej za obiekt,  jak i poddał obiekt szeregowi analiz stanu technicznego. 
Postanowieniem burmistrza oraz Rady Gminy i Miasta Wyszogród zostanie stworzona stała ekspozycja poświęcona przeprawie wraz z makietą, natomiast nad Wisłą w miejscu przyczółku zostanie wybudowany taras widokowy jako symbol funkcjonującej w tym miejscu przeprawy mostowej. W tym półroczu ogłoszony zostanie jeszcze konkurs na opracowanie architektoniczne dla tarasu widokowego.

5) A na koniec... kronika kryminalna! Jak donosi portal Sochaczewianin.pl, w okolicach Sochaczewa łoś staranował policyjny radiowóz! 
Około 4.30 patrolowali ulicę 15 Sierpnia, jadąc dużym radiowozem. Nagle przed maskę wybiegł im okazały łoś. Kierowca próbował odbić w bok, było już jednak za późno. Jak informuje Agnieszka Skórzyńska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji, zwierzę przeżyło wypadek. Było jednak sparaliżowane. Obficie krwawiło. Bardzo się męczyło. Policjanci z powodów humanitarnych, zdecydowali, że trzeba je dobić. Na miejsce wezwano myśliwego, który skrócił męki łosia. Radiowóz na razie nie nadane się do użytku. Czasowo musiał zostać wyłączony z ruchu. Policjantom na szczęście nic się nie stało.