poniedziałek, 3 czerwca 2013

Raport z gdzieniegdzie podtopionych szlaków

Spora dawka majowych i czerwcowych opadów zrobiła swoje. Wprawdzie nie ma u nas, tak jak w Czechach, Niemczech czy Austrii, żadnych powodzi, ale podtopienia i owszem. Szczególnie w Puszczy Kampinoskiej.

Świadczy o tym choćby zdjęcie obok. Wykonane w poniedziałek na żółtym szlaku z Truskawia w kierunku Zaborowa Leśnego. A w samym Zaborowie też nie lepiej, bo błota pod dostatkiem! Dobrze, że na początku tego roku wybudowano w tym miejscu długą kładkę. Teraz okazuje się bardzo przydatna!

O tym, że jest mokro, świadczą zresztą nie tylko moje obserwacje, ale i sytuacja w gminie Leoncin. Oto bowiem z powodu wysokiego poziomu wód gruntowych ogłoszono tam właśnie pogotowie przeciwpowodziowe!

W najbliższych dniach deszczowa aura ma się utrzymać (ale z przejaśnieniami). Na rychłe osuszenie szlaków nie ma więc co liczyć. Taka sytuacja ma swoje dobre i złe strony. Dobra strona jest taka, że kampinoskie bagna stanowią teraz świetny obiekt do robienia pięknych zdjęć. Zła jest zaś taka, że komarów namnożyło się bez liku. Miałem niedawno okazję jechać rowerem zielonym szlakiem z Dziekanowa Leśnego w kierunku Uroczyska "Na Miny". Tamtejsze bagna zrobiły się wprawdzie wyjątkowo malownicze, ale jazda z otwartymi ustami grozi tam zakrztuszeniem się tymi wrednymi owadami! Bez żartów!



niedziela, 2 czerwca 2013

Którędy pojedzie kolejka do Kampinosu?

Parę tygodni temu pisałem o planach poprowadzenia nowej linii kolejowej z warszawskiego Bemowa przez Leszno, Kampinos do Sochaczewa. Jak się okazuje, plany te coraz bardziej nabierają kształtów. Projektowaną trasę naniesiono już na niektóre plany zagospodarowania przestrzennego.

Np. w tym tygodniu wyłożono do wglądu takowy plan dla Leszna. Wynika z niego, że kolej będzie jechała południowym krańcem wsi. Planowany przystanek/stacja ma się znajdować tam, gdzie obecnie kończy się ulica Inżynierska. Co ciekawe, połączenie oznaczono jako linię tramwajową (na rys. obok jest to szara linia o równoleżnikowym przebiegu).

Z jednej strony lokalizacja sensowna, bo prowadzenie kolei przez obszar zabudowany nie dość, że jest drogie, to jeszcze wywołałby protesty. Z drugiej jednak strony mieszkańcy z centrum Leszna będą musieli drałować półtora kilometra na stację. Pytanie, czy będzie im się chciało, czy też uznają, że lepiej już wsiąść do autobusu 719. Czynnikiem decydującym o sukcesie będzie także częstotliwość kursowania kolejki.


A tak w ogóle, to ja i tak wciąż uważam, że ta linia pozostanie tylko na papierze.

Pełna wersja planu zagospodarowania

Drobne zmiany w liniach autobusowych

Z powodu dużych cięć w stołecznym budżecie od 1 czerwca z warszawskich ulic zniknęło sporo linii autobusowych, a rozkłady innych zostały mocno przerzedzone. Na szczęście, cięcia w zasadzie nie dotknęły żadnych linii dojeżdżających do Puszczy Kampinoskiej. Na wzmiankę zasługuje jedynie zamiana linii 220 na 320. Obie dojeżdżają do Fortu Radiowo (dobry punkt wypadowy do Lasku Bemowskiego), ale 220 startowało z Nowego Bemowa, a 320 kursuje z os. Groty przez pętlę Stare Bemowo, i to tylko w dni powszednie. W soboty, niedziele i święta do Fortu Radiowo będą za to docierały wybrane kursy 154 (jadącego z Al. Krakowskiej).