czwartek, 25 lipca 2013

Uwaga! Konkurs fotograficzny! Wiosna w obiektywie!

Kampinoski Park Narodowy ogłasza konkurs fotograficzny pod hasłem "KPN w obiektywie". Zgłosić do niego może się w zasadzie każdy. Ciekawym ograniczeniem jest to, że konkursowe zdjęcie musi być wykonane ze szklaku turystycznego lub drogi publicznej. Jeden autor może przedstawić maksymalnie 3 zdjęcia. Dopuszczona jest podstawowa obróbka cyfrowa – wyostrzanie, kontrast itp.

Konkurs będzie się składał z czterech edycji – każda będzie odpowiadała poszczególnej porze roku. Na pierwszy ogień idzie WIOSNA, co oznacza, że zdjęcia w tej kategorii powinny być wykonane w kwietniu, maju lub czerwcu (ale niekoniecznie tego roku). Swoją drogą, kwiecień był w tym roku wyjątkowo śnieżny. W zasadzie konkursowe zdjęcia mogą być więc równie dobrze ze śniegiem :)).

Zgłoszenia można nadsyłać do 15 sierpnia, a wyniki powinniśmy poznać do końca miesiąca. Nagrodami będą wydawnictwa książkowe i multimedialne Kampinoskiego Parku Narodowego oraz ogólnoprzyrodnicze, a także pamiątkowy dyplom.

Jeśli chodzi o kolejne edycje, to zdjęcia należy składać w terminie do:
• LATO – 10 października;
• JESIEŃ – 10 stycznia;
• ZIMA – 10 kwietnia.

Regulamin

wtorek, 23 lipca 2013

KPN ogłasza konkurs na logo

Masz talent plastyczny i trochę czasu? To może zainteresuje cię fakt, że Kampinoski Park Narodowy organizuje konkurs na projekt znaku graficznego Centrum Edukacji w Izabelinie. Konkurs ma charter otwarty, na prace dyrekcja parku czeka do 23 sierpnia. Na zwycięzcę czekają atrakcyjne nagrody – wycieczka do ośrodka hodowli żubrów w Smardzewicach, dwudniowy pobyt dla 2 osób w pokoju gościnnym w dyrekcji parku w Izabelinie oraz zestaw wydawnictw.

Szczegóły

poniedziałek, 22 lipca 2013

Co słychać na najbardziej mokrym szlaku?


O niebiesko-zielonym pieszym szlaku z Zaborowa Leśnego na południe pisałem już na tym blogu wielokrotnie. Co w nim nietypowego? Ano to, że jest bodaj najbardziej mokrym szlakiem w Puszczy Kampinoskiej. Z jednej strony piękny, z drugiej bywa trudny do przebycia. Z racji dość mokrej wiosny w tym roku dość późno zdecydowałem się na sforsowanie tej ścieżki. I jakie wrażenia?

Ano, na szlaku zrobiło się już dość sucho. Gdzieniegdzie jest jeszcze trochę błota, gdzieniegdzie jeszcze trochę kałuż, ale dzięki pobudowanym w ostatnich miesiącach prowizorycznym kładkom całość da się już przejść suchą nogą. Rowerzyści muszą za to przygotować się na przymusowe schodzenie z roweru. I nie chodzi tu nawet o podmokłości, ale po prostu o wybitnie nierówną ścieżkę. Cały odcinek ma nieco ponad dwa kilometry. Przejechanie go rowerem dość żwawym tempem zajęło mi kwadrans.

Ale zdecydowanie warto się pomęczyć! Pięknie bagienne widoki, wyjątkowa parna atmosfera, no i spora szansa na spostrzeżenie jakiegoś zwierza. Mi udało się dziś pierwszy raz w Puszczy Kampinoskiej dostrzec bobra! I to 2 metry ode mnie! A kilkaset metrów dalej na szlaku wylegiwała się młoda sarenka! Niestety, w obu przypadkach zwierz był szybszy ode mnie i nie zdążyłem wyjąć aparatu, nim uciekł. Ale jeśli pieszy porusza się tam ostrożnie i cichutko być może ustrzeli tam jakiś ciekawy widoczek.

A tych, co tam jeszcze nigdy nie byli, upominam – komary tną jak diabli!!!