wtorek, 6 sierpnia 2013

Ciepło wszędzie, sucho wszędzie, co to będzie...


Każdy, kto był ostatnio w Puszczy Kampinoskiej, już to z pewnością zauważył. Jest sucho... bardzo sucho. Bagna w dużej mierze już wyschły, a na szlakach pojawiło się sporo grząskiego piachu, który skutecznie utrudnia życie rowerzystom. Ale co tam Kampinos, suszę widać w miastach, gdzie większość trawników jest już pożółkła.

Sytuację potwierdzają dane zbierane przez leśników. Jak wynika ze strony Instytutu Badawczego Leśnictwa, w Puszczy Kampinoskiej obowiązuje trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Do tego niepokojąco prezentuje się wilgotność ściółki, która spadła poniżej 10%, co na mapie oznaczono jako najniższą kategorię.

Niestety prognozy nie wyglądają zbyt optymistycznie dla suchej ściółki. Upały mają się utrzymać do piątku, w sobotę temperatura spadnie nawet o 10 st. C. Ale wraz ze spadkiem temperatury nie ma się co spodziewać intensywnych opadów. Jak wynika z publikowanych w sieci modeli, w ciągu najbliższego tygodnia suma opadów wyniesie na Mazowszu raptem 10-20 mm. Wypada mieć tylko nadzieję, że prognozy się nie sprawdzą, co – zaznaczmy – zdarzało się już w tym roku nie raz.

Jak można przeczytać w jednym z artykułów na Gazeta.pl, jeśli wilgotność ściółki utrzyma się poniżej 10%, przez 5 dni nadleśniczy może zabronić wstępu do lasu. Według moich informacji na razie nigdzie w Polsce tego nie uczyniono, ale np. na południowym Mazowszu jest to rozważane.