środa, 30 października 2013

Duchna droga, czyli gdzie straszy w Kampinosie


Zapewne wielu z Was o tym już słyszało. Tak się akurat złożyło, że ja dopiero teraz dowiedziałem się o tym zjawisku, więc czym prędzej przelewam je na cyfrowy papier "ku pamięci".

Duchna droga to chyba jedno z wielu bardziej owianych legend miejsc w Puszczy Kampinoskiej – ile osób tyle opinii na jej temat. Pogłoski mówią, że straszyć zaczęło tam po II wojnie światowej, gdy niemieccy żołnierze brutalnie wymordowali w tych okolicach naszych (inni mówią, że chodzi tu o zakonnice). Od tego momentu mieszkańcy doświadczali tam dziwnych rzeczy:

  • Po zapadnięciu zmroku na drodze i w jej otoczeniu pojawiają się migoczące, białe światełka. Jest to zjawisko naturalne na obszarach podmokłych, ale Duchna droga leży na suchym, piaszczystym terenie.
  • W dwóch miejscach na drodze można poczuć niezidentyfikowany, ale przyjemny zapach. Fale zapachowe powtarzają się co kilkadziesiąt sekund. 
  • W dwóch innych miejscach rosną brzozy o mocno powykręcanych pniach (to akurat prawda); według radiestetów świadczy to o występowaniu ujemnego promieniowania ziemskiego (fizycy zapewne zwijają się teraz ze śmiechu). 
  • Tajemnicza radiacja powoduje zniszczenie sprzętu elektronicznego, przez krótkofalówki można odebrać nie wiadomo skąd jakieś sygnały. 
  • Zdarza się także prześwietlenie błony fotograficznej w aparacie. 
  • Na drodze można ponoć spotkać po zmroku widmowe postacie: jeźdźców na koniach, żołnierzy, kobietę z wielkim, czarnym psem bez głowy, ale także mnicha i zakonnice.
  • Słyszalne odgłosy maszerującego wojska, metaliczny szczęk broni lub oddalające się postacie.
  • Gasną motocykle i skutery (brak iskry).
W internecie można znaleźć sporo relacji z tego miejsca. Generalnie można je streścić tak, że najbardziej straszy sama legenda. Las "żyje" także nocą, nikogo nie powinny więc dziwić szmery i trzaski. No ale, jak się ma w głowie takie opowieści, to z pewnością ciarki przechodzą! 

No i najważniejsze pytanie – gdzie ta droga? Z Lasek kierujemy się ulicą Brzozową w kierunku Sierakowa (w KPN ścieżka ta funkcjonuje jako Droga Łączniczek AK), mijamy zakład dla ociemniałych, wchodzimy w las i dochodzimy do znaku informującego nas o drodze pożarowej 49. Tam skręcamy w lewo i już jesteśmy na Duchnej Drodze!

A na koniec jedna ważna rzecz. Duchna Droga leży poza znakowanymi szlakami turystycznymi. Tak więc zgodnie z regulaminem przebywanie tam jest zabronione. Więc może to nie duchy tam straszą, tylko rozzłoszczeni strażnicy Parku? :)