sobota, 13 grudnia 2014

Gdzie będą chronić kampinoskie bagna?

W tym roku pisałem tu u projekcie „Kampinoskie Bagna” – wartym 4,3 mln euro przedsięwzięciu, którego celem jest podjęcie wielu różnych działań, by podnieść poziom wód na tutejszych mokradłach. O jakie działania konkretnie chodzi? Właśnie poznaliśmy nieco konkretów.

Rąbka tajemnicy uchyla przetarg ogłoszony przez Instytut Technologiczno-Przyrodniczy w Falentach pod Warszawą. Jego przedmiotem jest wykonanie dokumentacji projektowej dla kampinoskiego projektu. W załącznikach można znaleźć wiele ciekawych map, na których wyszczególniono konkretne działania, jakie będą realizowane w ramach przedsięwzięcia w różnych częściach Puszczy. A są to m.in.:
• budowa grobli,
• budowa przekopów, które będą odprowadzały wodę z istniejących kanałów do zagłębień terenowych,
• budowa progów, przetamowań i innych budowli piętrzących na kanałach,
• podnoszenie koron dróg,
• przebudowa przepustów,
• zasypywanie wybranych rowów przy ich ujściach do kanałów.


Po dokładny spis i opis poszczególnych działań odsyłam do TEGO dokumentu (załączniki z mapami dostępne są TU, na dole strony). Z ciekawych rzeczy, które tu znalazłem, warto zwrócić uwagę, na zamiar podniesienia korony drogi w okolicach Mariewskich Łąk. To słynny zielono-niebieski szlak z Zaborowa do Zaborowa Leśnego, który niemal przez cały rok jest mocno zabagniony. Plan zakłada, że po modernizacji wody będą biegły nie po szlaku, ale pod nim.

Prace mają być także przeprowadzone na zielonym szlaku w okolicach uroczyska Na Miny czy na żółtych szlakach w okolicach OOŚ Żurawiowe i OOŚ Debły.

Dokumentacja ma zostać wykonana do końca listopada przyszłego roku. Jak można się domyślać, wkrótce potem ruszą prace budowlane. Z pewnością będą one sporym wyzwaniem. Zgodnie z ideą projektu poziom wody na mokradłach ma zostać wyraźnie podniesiony, ale tak, aby nie ucierpiała na tym okoliczna ludność. Czy uda się pogodzić ogień z wodą? Z pewnością będziemy się temu uważnie przyglądać!


2 komentarze:

  1. No to ja już czuję, że moja ostatnia droga na wejście do KPN zostanie zalana... Mapy pokazują to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gośka z Łosiej Wólki16 grudnia 2014 18:47

    Uroczysko Na Miny - cały jego urok polega na zmieniającym się wciągu roku poziomie wody na szlaku - nie psujmy przyrody, a żaby na wiosnę -poezja! Wędrówki po szlakach Kampinoskiego Parku Narodowego, to piachy, mokradła i różne siedliska leśne - to cały urok KPN po co to zmieniać!

    OdpowiedzUsuń