czwartek, 11 czerwca 2015

Kampinoskie doniesienia z frontu robót

1. W Lipkowie prace powoli startują
Do połowy sierpnia w Lipkowie ma powstać polana rekreacyjna z prawdziwego zdarzenia. Na razie prace dopiero się rozkręcają. Jak widać na zdjęciu obok, dopiero przystąpiono do prac ziemnych. Czy robotnicy dotrzymają terminu? Z pewnością będziemy to śledzić!



2. W Truskawiu remont skończony
W tym miesiącu oficjalnie zakończono prace remontowe na ul. 3 maja w Truskawiu – głównej ulicy w tej wsi, którą dojeżdża się do parkingu dla turystów. Niegdyś krzywy i podziurawiony asfalt jest teraz równy jak stół, do tego wzdłuż ulicy powstały przyzwoite chodniki i zatoki autobusowe. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze tylko wyremontowania pozostałych odcinków tej ulicy, w szczególności pomiędzy Izabelinem a Laskami, a w drugiej kolejności również między Truskawiem i Izabelinem. Niestety, próżno szukać jakichkolwiek zapowiedzi takiego remontu w najbliższym czasie.

3. W Granicy powstanie wieża widokowa
Kampinoski Park Narodowy ogłosił przetarg na wybudowanie w Granicy koło Kampinosu wieży widokowej wraz z dwiema kładkami turystycznymi – jedna będzie miała 180 metrów długości (ma prowadzić przez bagna do wieży widokowej), a druga 46 m (będzie biec przez Olszowieckie Błota). Jeśli wydaje wam się, że już kiedyś o tym informowałem, to się nie mylicie. Tyle że ostatnim razem zamówienie unieważniono z powodu zbyt wysokich cen ofert. Czy i tym razem tak będzie? Oferty otwarto w środę i na razie cisza, więc chyba ceny są OK. Kładki i wieża miałyby powstać do połowy września br. W całej sprawie najbardziej szkoda mi tego, że wieża będzie dość niska, co zresztą widać na zdjęciu obok.

wtorek, 9 czerwca 2015

Czerwcowy przegląd wydarzeń z Puszczy i nie tylko

Co robić w weekend?
Modraszek telejus
fot. KPN
13 czerwca (sobota) o godzinie 9:00 z Truskawia rusza kolejna wycieczka z pracownikiem Kampinoskiego Parku Narodowego. Tym razem tematem eskapady to „Owady Puszczy Kampinoskiej”. Podczas wycieczki uczestnicy dowiedzą się m.in. jakie owady żyją w jedynym na Mazowszu parku narodowym, na czym polega czynna i bierna ochrona owadów, poznamy ciekawostki z życia wielu gatunków owadów. Przedstawione zostaną również zadania i wyniki realizowanego w parku projektu mającego na celu czynną ochronę m.in. motyli siedlisk nieleśnych. Trasa wycieczki będzie miała charakter pętli. Prowadzić będzie od parkingu we wsi Truskaw, początkowo ścieżką edukacyjną przez łąki na których chronione są czynnie motyle i ptaki, następnie poruszając się po szlakach turystycznych zajrzymy do dwóch obszarów ochrony ścisłej w których owady chronione są biernie. Trasa wędrówki zakończy się w miejscu rozpoczęcia spaceru. Dystans do przejścia to ok. 10 km. Przewodnikiem na trasie będzie dr Dawid Marczak, kierownik Zespołu ds. Nauki i Monitoringu Przyrody KPN.

Miłośnicy kolei mogą się z kolei udać do Sochaczewa. W sobotę 13 czerwca i niedzielę 14 czerwca Muzeum Kolei Wąskotorowej zaprasza na przejażdżkę wąskotorowym pociągiem RETRO. W sobotę dojedziemy nim do Tułowic, a w niedzielę będzie kursował do Chodakowa. W sobotę 13 maja muzeum zaprasza od godz. 9:50. Rozpoczniemy od zwiedzania sal wystawowych i skansenu lokomotyw z przewodnikiem. Pociąg odjedzie z terenu muzeum o godz. 10:30. Końcową stacją tego dnia będą Tułowice (a nie Wilcze Tułowskie). W Osadzie Puszczańskiej w Tułowicach będzie trwał Międzynarodowy Zlot Motocyklowy „Boruta Devil Party V”. W ramach atrakcji będziemy podziwiać paradę motocykli, pokaz ratownictwa medycznego oraz liczne konkursy. Sam przejazd też będzie z niespodzianką. W niedzielę 14 maja będziemy obchodzić Dni Sochaczewa. Z tej okazji do muzeum obowiązuje WSTĘP WOLNY. Atrakcją dnia będą BEZPŁATNE przejazdy wąskotorowym pociągiem RETRO do Chodakowa i z powrotem. Pociągi będą odjeżdżać z terenu muzeum w godz. 10:00, 12:00 i 14:00.

W Puszczy będzie czyściej!
Szczególnie na obrzeżach KPN-u nieustannie irytowały mnie wysypiska śmieci. Nie lepiej jest we wschodniej części lasu, szczególnie w okolicach dużych parkingów. Jest szansa, że problem śmieci zostanie przynajmniej częściowo rozwiązany. Kampinoski Park Narodowy podpisał bowiem umowę w firmą Eko Harpoon Recyckling, która zobowiązała się na własny koszt:
• uprzątać z poboczy dróg przebiegających przez teren Kampinoskiego Parku Narodowego odpady z wyjątkiem padłych zwierząt;
• likwidować nielegalne wysypiska śmieci z terenu KPN;
• odbierać zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny (AGD, RTV, IT, oświetleniowego), samochodowe filtry olejowe i powietrza oraz opakowania z papieru, drewna, tworzyw sztucznych, metali i szkła z biur i obiektów KPN.
Firmie dziękujemy za inicjatywie, choć życzymy, by nie miała tu za wiele do roboty!

W Radiowie jeszcze pośmierdzi?
Wciąż o śmieciach, ale tym razem mniej optymistycznie. Jak zapowiadają władze Warszawy, od początku 2017 r. zlikwidowana ma zostać śmierdząca kompostownia w Radiowie, a jej obowiązku ma przejąć instalacja w Zielonce. Niestety, okazuje się, że proces ten może się opóźnić, wojewoda uchylił bowiem zgodę na budowę obiektu. Rzecznik MPO zapewnia jednak, że spółka swojej obietnicy dotrzyma i za półtora roku zamiast śmierdzących zwałowisk w Radiowie będzie stok narciarski. Trzymamy za słowo i będziemy to sprawdzać!

Policzyli łosie… i co dalej?
Zakończono akcję liczenia łosi w Polsce – podaje Ministerstwo Środowiska.
Liczenie odbywało się w tym roku na przełomie lutego i marca na terenie sześciu Regionalnych Dyrekcji Lasów Państwowych (w Lublinie, Białymstoku, Olsztynie, Warszawie, Toruniu i Gdańsku), w nadleśnictwach położonych na wschód od Wisły. Wzorem lat ubiegłych wykorzystana została metoda pędzeń próbnych. (…)Wyniki inwentaryzacji wskazują, że na terenie objętym badaniem żyje około 28 tys. łosi. Świadczy to o tym, że kilkunastoletnie moratorium przyniosło pożądane efekty w postaci odbudowania populacji”.

Co z tego wynika? Warto podkreślić, że liczenie zarządzono po protestach, jakie wywołały plany zniesienia moratorium na odstrzał łosi (zaznaczmy, Puszcza Kampinoska nadal miała być nim objęta). Jeśli czytać powyższy komunikat między wierszami, Ministerstwo Środowiska będzie ponownie przymierzało się do zniesienia tego moratorium. Decyzje mają zapaść najwcześniej we wrześniu br.

Bobrze, czy ci w Puszczy dobrze?
Nie jest tajemnicą, że w ostatnich latach działalność kampinoskich bobrów powoduje konflikty na linii dyrekcja KPN – mieszkańcy Parku/otuliny. Problem, przynajmniej częściowo, ma rozwiązać projekt „Kampinoskie Bagna” realizowany w ramach programu Life+. Ostatnio na stronie KPN-u ukazała się informacja na temat przedsięwzięcia i warto zacytować jej fragmenty:
Bóbr w rozlewisku Wisły, okolice TczewaW ramach projektu podejmujemy działania mające na celu polepszenie warunków hydrologicznych. Są to m.in.: budowanie niewielkich przetamowań na rowach melioracyjnych przecinających Park, zasypywanie ujściowych odcinków rowów, budowanie grobli zatrzymujących szybki odpływ wód z łąk wzdłuż Łasicy, a także rekonstrukcja grobli – trytwy we wsi Sadowa. Oprócz  działań technicznych w ramach projektu kupowane są grunty na terenach, które w wyniku renaturyzacji mogłyby zostać okresowo podtopione. Zostanie także opracowana strategia zarządzania populacją bobrów oraz opracowany plan zarządzania jazami na kanale Łasicy, tak aby chronić przyrodę i jednocześnie być w zgodzie ze społeczeństwem. (…)
Na przestrzeni wieków bobry zostały niemal całkowicie wytępione. Przed II wojną światową w całej Europie było ich około 1200 sztuk. Od 1975 roku dzięki programowi aktywnej Ochrony Bobra Europejskiego, zwierzęta były ponownie wprowadzane w dorzeczu całej Wisły. Do Kampinoskiego Parku Narodowego zostały reintrodukowane w 1980 roku. Obecnie gatunek ten zasiedla zbiorniki wodne na obszarze całej Puszczy i podtapiając niektóre tereny oraz ścinając drzewa powoduje konflikty z mieszkańcami.
W ramach projektu na podstawie zebranych danych naukowych i w wyniku dialogu z mieszkańcami wypracowany zostanie optymalny sposób ochrony bobrów.