środa, 23 grudnia 2015

O pogodzie i prasie, czyli przedświąteczny przegląd wydarzeń

Zielone Święta
Niby od 22 grudnia mamy kalendarzową i astronomiczną zimę, ale w Puszczy raczej jesień lub – jak kto woli – wiosna (dziś temperatura w Warszawie osiągnęła 14,8 st. C). Jeśli ktoś jest ciekaw, jak wygląda w takich warunkach Puszcza Kampinoska, odsyłam do naszych najnowszych galerii zdjęć na Facebooku. [1] [2]

Kiedy wreszcie przyjdzie zima i będzie można wyjąć sanki i biegówki? Niestety, na pewno nie w święta. Jak pokazują prognozy, wprawdzie zrobi się nieco chłodniej, to jednak wciąż będzie wyraźnie powyżej zera. No to chociaż niech nie pada… i tu niestety prognozy nie są najlepsze. Najlepszą porą na spacer będzie Wigilia – wtedy powinno być sucho. W piątek i sobotę możliwy będzie przelotny deszcz, ale bez wielkiej ulewy. Tak więc wystarczy kurtka i spacer powinien być udany :)

Zima ma do nas przyjść ponoć pod koniec roku. Oczywiście pamiętajmy, że wiarygodna prognoza tak naprawdę może być tylko na 3 dni do przodu…

Przegląd prasy
Kampinoski Park Narodowy wydał kolejny numer kwartalnika „Puszcza Kampinoska”. Co w nim znajdziemy? Szczególnie polecam artykuł poświęcony tegorocznemu wyjątkowo ciepłemu i suchemu latu. Jak się okazuje, nie pozostało ono bez wpływu na kampinoską przyrodę. Co jednak ciekawe, nie dla wszystkich zwierząt i roślin wysokie temperatury (nawet do 38 st. C) i niskie opady (tylko 6 mm w sierpniu) były złą wiadomością. Po szczegóły odsyłam o kwartalnika.

Poza tym warto zapoznać się z wywiadem z prezesem Stowarzyszenia Kampinoskiego, które kultywuje lokalne tradycje i dba o zabytkową chatę w Granicy. Z numeru dowiemy się także: jak bogaty jest świat grzybów w Puszczy (ponad tysiąc stwierdzonych rodzajów!), czy gniewosz plamisty jest jadowity oraz co ciekawego znajduje się we wsi Kamion obok Wyszogrodu.

Gdzie wypatrywać Pierwszej Gwiazdki?
A na koniec kartograficzna ciekawostka. Puszcza słynie nie tylko z różnorodnej i unikatowej przyrody, ale także z niewielkiego zanieczyszczenia… światłem! Tak, tak, jest takie zjawisko. Wie o tym każdy, kto próbował wypatrywać gwiazd w środku miasta, a później znalazł się z dala od cywilizacji. Dzięki zobrazowaniom satelitarnym zjawisko to można łatwo i efektownie przedstawić na mapie. Jak widać, najlepsze warunki do wypatrywania Pierwszej Gwiazdki mamy w zachodniej części Puszczy.

Kliknij, aby powiększyć