niedziela, 23 października 2016

Poznaj Zamczysko w Puszczy Kampinoskiej

Przygotowując ostatnią wiadomość o budowie infrastruktury turystycznej w Zamczysku, zajrzałem do przewodnika „Puszcza Kampinoska” Lechosława Herza, by w krótkich słowach przedstawić Wam podstawowe informacje o tym grodzisku. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że obiekt ten potraktowano tu bardzo pobieżnie. Postanowiłem więc, że sam pogrzebię w sieci i napiszę więcej na temat tego niezwykłego miejsca.

fot. Agnieszka Oniszczuk/NID/CC

Lokalizacja
Jak to w średniowieczu bywało, osady lokalizowano głównie w miejscach umożliwiających łatwą obronę. Nie inaczej jest w przypadku Zamczyska. Obiekt położony jest na granicy pasa bagiennego i wydmowego, dzięki czemu od południa jest chroniony przez grząskie i rozległe bagna (wyobraźcie sobie, jak trudno było je pokazać wieki temu, gdy teren ten nie był zmeliorowany). Walory obronne tego miejsca dodatkowo zwiększa fakt, że grodzisko położone jest w naturalnym obniżeniu wydmy, w tzw. niszy (misie) deflacyjnej. Częściowo wały Zamczyska są więc stokiem wydmy (oczywiście podwyższonym). Obecnie miejsce to jest porośnięte rzadkim starodrzewem.

Dodajmy ciekawostkę, że na starszych mapach miejsce to nazywane jest Starym Zamczyskiem. Dla kontrastu jest też Nowe Zamczysko, czyli po prostu okoliczny ośrodek szkoleniowy straży pożarnej, który przed powstaniem KPN-u był tartakiem. Można tu dojechać asfaltową drogą z Górek, choć dla turysty nie jest to chyba szczególna atrakcja, tym bardziej że teren jest zamknięty.

Budowa
Jak można przeczytać na stronie Narodowego Instytutu Dziedzictwa, grodzisko to jest oceniane jako dobrze zachowane. Ma ono wymiary 40 x 50 metrów. Wznosi się około 5 metrów nad poziom bagnistych łąk. Otoczone jest dwoma wałami i dwiema fosami. Wał wewnętrzny ma wysokość ok. 1 metra od strony majdanu i 3-4 metry, licząc od dna fosy. Dwie fosy wypełnione wodą (przy wilgotniejszych okresach) widoczne są od strony północnej i zachodniej. Mają one około 3-5 metrów szerokości.

Ukształtowanie tego miejsca najlepiej widać na numerycznych modelach terenu pochodzących z lotniczego skanowania laserowego kraju. Wizualizacje te można przeglądać na witrynie Geoportal.gov.pl (instrukcja obsługi).

fot. Geoportal.gov.pl (instrukcja opracowania takiej kompozycji)
Warto dodać, że historycy – z Pawłem Jasienicą na czele – podkreślali kunszt, z jakim Słowianie wznosili tego typu grodziska. Wprawdzie mogą się one wydawać niezbyt imponujące, ale praktyka na ogół pokazywała, że w czasach średniowiecznych trudno było je sforsować wrogim oddziałom. Swoją drogą ciekawe, w jakich okolicznościach zakończyła się historia Zamczyska. Tego niestety nikomu nie udało się ustalić. 

Znaleziska
U niejednej osoby miejsce to może pobudzać wyobraźnię o ukrytych skarbach. Nic dziwnego, skoro krąży nawet legenda, że swego czasu królowa Bona gromadziła tu mnóstwo precjozów. Uzbierało się ich tu na tyle dużo, że pod ich ciężarem zapadły się w kampinoskim gruncie. Chodzą plotki, że jeszcze w latach 40. czy 50. XX wieku znajdowali się tacy, którzy z łopatą weryfikowali prawdziwość tych podań (gwoli ścisłości wspomnijmy, że podobnych legend o skarbach królowej Bony jest multum w różnych zakątkach kraju).

Niestety, dotychczasowe znaleziska są raczej skromne. Badania archeologiczne obiektu prowadzono najpierw w latach 20. XX wieku, a później w latach 50. i na początku 80. Wykazały one m.in., że tzw. warstwa kulturowa występuje na głębokości około 30 cm pod glebą i ma miąższość 20-30 cm. Poniżej jest już tylko piasek wydmowy.

Co udało się znaleźć archeologom? Natrafiono np. na ślady spalenizny, węgli drzewnych, pozostałości po piecu kopułowym i umocnieniach grodu. Znaleziono nieliczne fragmenty ceramiki, w tym „ułamki wylewów i brzuśców naczyń zdobionych regularnym ornamentem pasmowo-bruzdowym”. Natrafiono ponadto na żelazny nóż i skobel.

Znaleziska te pozwalają datować grodzisko na wiek XIII, choć warto dodać, że we wcześniejszej publikacji naukowej z lat 50. pada wiek XII. „Na podstawie wyników badań należy uznać, iż gród Zamczysko funkcjonował w XIII wieku jako obiekt obronny, dla ufortyfikowania którego w dużym stopniu wykorzystano wyjątkowo dogodne warunki naturalne” – czytamy w „Informatorze Archeologicznym” z 1980 roku.

Obiekt wpisano do rejestru zabytków w 1965 roku.

Zobacz zdjęcia panoramiczne Zamczyska [1] [2] [3]

Jak dojść/dojechać?
• Z Leszna – 7,0 km niebieskim szlakiem.
• Z Kampinosu – z centrum 2,5 km żółtym szlakiem i dalej 5,3 km szlakiem niebieskim.
• Z Granicy – z parkingu przy polanie rekreacyjnej 6,8 km szlakiem niebieskim.
• Z Roztoki – z parkingu 7,1 km czerwonym szlakiem.
• Z Górek – 2,3 km czerwonym szlakiem od Sosny Powstańców.
• Najbliższe miejsce, gdzie można zostawić samochód: przy drodze Kampinos – Górki, jadąc na północ, gdzie kończy się asfalt. Dalej idziemy niebieskim szlakiem.


5 komentarzy:

  1. Samochód najbliżej można zostawić pod Sosną Powstańców w Górkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rowerem... a najbliżej to tak jak w artykule... asfaltem pod szkołę strażaków, lub z Nart albo z Łubca. polecam trasę z Łubca bo wiedzie przez Karpaty, które są bardzo fajnym miejscem.

    OdpowiedzUsuń
  3. chętnie bym obejrzała w jakiejś większej grupie 😊 kto zorganizuje wypad ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z pierwszym komentującym,że auto najbliżej można zostawić przy Sośnie Powstańców. Co prawda nie ma tam oznaczonego parkingu,ale zaparkować można na poboczu.

    Natomiast co do samego grodu obronnego (Zamczyska),to pozwolę sobie wkleić link,w którym opisane są sposoby wznoszenia wałów obronnych u Słowian we wczesnym średniowieczu:

    http://www.mm.pl/~ursua/referat/waly.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Parkowanie przy wejściu do Nart (miejsce, gdzie kończy się nowo położony asfalt na drodze Kampinos-Górki) jest juz legalne? Byłam tam dziś i nie ma znaku P.

    OdpowiedzUsuń