wtorek, 26 stycznia 2016

Zdobądź kampinoską odznakę

Czy wiedzieliście, że miłośnicy Puszczy Kampinoskiej mogą zdobyć specjalną odznakę krajoznawczą? Ja nie wiedziałem, ale uświadomił mnie pewien czytelnik.

Jak ją zdobyć? Nic trudnego. Odznaka jest jednostopniowa i może ją zdobywać każdy po ukończeniu 7. roku życia. Warunkiem jej otrzymania jest odbycie 8 wycieczek po terenie Puszczy (4 w części zachodniej i 4 w części wschodniej) we wszystkich porach roku oraz odwiedzenie 4 miejsc z 18 wskazanych w regulaminie. Każda taka wycieczka powinna liczyć minimum 10 km. Trasy możemy pokonywać nie tylko pieszo, ale i na rowerze oraz na nartach.

Dowodem odbycia wycieczek jest prowadzony przez nas dziennik – jak czytamy w regulaminie, może on mieć różnorodną formę, np. być wzbogacany o pieczątki i zdjęcia z mijanych miejsc. Z gotowym dzienniczkiem udajemy się do Regionalnej Pracowni Krajoznawczej PTTK w Warszawie, gdzie przed otrzymaniem odznaki powinniśmy uiścić 8 zł (przyznacie, cena nie jest wygórowana).

Odznaka Miłośnik Puszczy Kampinoskiej jest najstarszą mazowiecką odznaką krajoznawczą. Została ustanowiona w 1968 r. w celu popularyzacji jednego z najbardziej interesujących pod względem przyrodniczym i krajoznawczym regionu Mazowsza – Puszczy Kampinoskiej oraz przyczyniania się do pogłębiania wiadomości o tym rejonie.



niedziela, 24 stycznia 2016

Kampinoskie kolejki jak na dłoni

Kolejka przecinała Łasicę w miejscu obecnego szlaku żółtego
W 2013 roku popełniłem serię artykułów poświęconych kolejowym epizodom w Puszczy Kampinoskiej (linki na dole strony). Dziś dopisuję do niej kolejny rozdział, a to dzięki Panu Markowi Zielińskiemu z serwisu MapyWIG.org. Podesłał mi on ciekawą mapę, która dokładnie pokazuje przebieg torów przez kampinoskie ostępy.

To arkusz tzw. powiatówki lub obrębówki w skali 1:25 000. Mapy te opracowywano w latach 50. i 60. XX wieku na potrzeby cywilne, korzystając jednak przy tym z map wojskowych. To ważna informacja, gdyż w czasach PRL-u szczegółowe mapy nie były – jak dziś – towarem powszechnie dostępnym. Wszystko oczywiście ze względów bezpieczeństwa kraju. Dostosowując więc „powiatówki” do potrzeb cywilnych, wprowadzano na nich różnorodne zniekształcenia i zafałszowania treści. Nie zmienia to faktu, że arkusze te są kopalnią ciekawej wiedzy.

Kolejka kończyła trasę w Zamczysku, koło grodziska
Jak informuje mnie Marek Zieliński, zaprezentowana tu mapa [uwaga zajmuje aż 68 MB!] została opracowana w latach 60., bazuje jednak na materiałach wojskowych z 50. XX, które nie dotrwały jednak do naszych czasów. Zapewne należy więc uznać, że mapa ta prezentuje stan na lata 50.

Co na niej znajdziemy? Jest oczywiście kolejka wąskotorowa z Sochaczewa przez Tułowice do Piasków Królewskich – do Tułowic wciąż jeżdżą turystyczne pociągi, a dalej do dziś widać mocno zarośnięte szyny. Ale na mapie szlak biegnie znacznie dalej – jedna odnoga do miejscowości Rybitew (kiedyś ponoć dochodziła do samej Wisły), druga do Granicy, niemal do dzisiejszej polany turystycznej, a trzecia – do Zamczyska (tam, gdzie dziś jest ośrodek szkoleniowy straży pożarnej, kiedyś był tartak).

Na mapie znajdziemy ponadto pozostałości po kolejce (tym razem już szerokotorowej), która przed wojną biegła z Dworca Gdańskiego przez Młociny do Palmir i dalej do składu amunicji w okolicach dzisiejszego cmentarza palmirskiego. Przypomnijmy, że zniszczono ją w trakcie II wojny światowej.

Ślad kolejki obsługującej cukrownię w Lesznie
Jeszcze inną ciekawostką na tej mapie, o której tutaj nigdy nie pisałem, jest przebieg kolejki wąskotorowej do Leszna, która swego czasu obsługiwała tamtejszą cukrownię. Do dziś przy drodze Leszno – Błonie można znaleźć pozostałości po nasypie tej trasy.

Oczywiście mapa jest ciekawa nie tylko ze względu na prezentowanie przebiegu linii kolejowych. Widać na niej również ówczesną sieć osadniczą i drogową oraz zasięg lasów – w wielu miejscach sporo się tu zmieniło, i to przecież stosunkowo niedawno!

Zachęcam do oglądania mapy i dzielenia się swoimi odkryciami.

Kolejowa seria