poniedziałek, 22 maja 2017

Szlaki, maluszki i śmieci, czyli majowy przegląd wydarzeń

1. Zamknięty szlak
Jak informuje Kampinoski Park Narodowy, w związku ze złym stanem technicznym mostu w ciągu drogi wewnętrznej gminy Kampinos oraz jego zamknięciem dla ruchu, wyłączony zostaje z użytkowania zielony szlak turystyczny „Południowy Szlak Leśny” na odcinku Pindal – Borowa Góra k. Lasocina. Szlak zamknięty będzie do odwołania.

2. Malusi-milusi, ale poradzi sobie w głuszy
Jeśli na spacerze natrafisz na młodą sarnę, jeża lub pisklę ptasie, pozostaw je na miejscu. Nie dotykaj, nie zabieraj do domu, nie karm – radzi na swojej stronie KPN. Park apeluje o pozostawianie młodych zwierząt w ich naturalnym siedlisku. Młode zwierzęta choć wyglądają nieporadnie, są wspaniale przystosowane do życia w swoim środowisku, czy to w lesie, na łące czy nawet w mieście. Są pilnowane i karmione przez rodziców, którzy na widok człowieka często chowają się i przeczekują zagrożenie… więcej na stronie KPN.

3. Krok bliżej końca smrodu?
Jak bumerang powraca sprawa kompostowni w Radiowie, z której smród od lat zatruwa życie mieszkańców części Bemowa, Bielan, Klaudyna czy Lasek. 9 maja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę MPO w m.st. Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w sprawie wstrzymania użytkowania instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów w Radiowie – decyzja GIOŚ utrzymywała w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.

No dobrze, ale o co w tym wszystkim chodzi? Krótko mówiąc, wprawdzie na razie wyrok jest nieprawomocny, ale gdy się już uprawomocni, MPO będzie musiało smrodliwą instalację zamknąć. Kiedy to nastąpi? Raczej nieprędko. MPO zapewne się odwoła do NSA, a naczelny sąd zajmie się tą sprawą zapewne najwcześniej za kilka miesięcy.

4. Pracownicy KPN rozmawiali z radnymi Izabelina
Na stronie gminy Izabelin opublikowano relację ze spotkania izabelińskich radnych z pracownikami Kampinoskiego Parku Narodowego. Jest tam kilka ciekawych informacji, więc przytaczam ją poniżej:

Podczas prezentacji prowadzonej przez panią dyrektor Mickiewicz radni i mieszkańcy dowiedzieli się o zadaniach KPN i zasadach ochrony zwierząt i pielęgnacji drzew. KPN obejmuje obecnie obszar 30,000 ha, który zamieszkuje prawie 2000 osób i odwiedza rocznie 1 mln gości i turystów. Park oferuje zwiedzającym 360 km szlaków pieszych, 200 km szlaków rowerowych, 13 polan, 19 parkingów i 3 ścieżki dydaktyczne. Wśród najbardziej atrakcyjnych dla turystów miejsc znajdują się 4 obszary gminy Izabelin: Opaleń, Polana Jakubów, polana w Truskawiu i Sieraków. Park rozpoczął już prace w zakresie modernizacji polany w Truskawiu oraz wytyczy dodatkowy szlak pieszy w jej pobliżu. Na terenie parku odbywa się corocznie ok. 320 imprez, przy czym głównie są to rajdy piesze i rowerowe.

Park pochwalił się uporządkowaniem terenu nad i wokół byłej zapasowej kwatery dowództwa wojsk UW w rejonie Łuże, której schrony zostaną wykorzystane jako zimowiska dla nietoperzy oraz przyrostem objętości drzew z 2 do 8 mln m3 w ciągu 60 lat istnienia KPN. W związku z pytaniami dotyczącymi wycinki drzew prowadzonej przez KPN , ze szczególnym uwzględnieniem terenu pomiędzy Hornówkiem a Izabelinem B radni zostali poinformowani, iż są to typowe działania pielęgnacyjne, zgodne z planami i zasadami funkcjonowania parku. KPN nie prowadzi działalności gospodarczej polegającej na wycince drzew (jak np. przedsiębiorstwo „Lasy Państwowe”), a wszelkie prace pielęgnacyjne – w tym wycinka drzew – są zatwierdzane w ramach rocznego planu przez Ministra Środowiska i dotyczą wyłącznie pielęgnacji obszarów nie objętych ochroną ścisłą.

Dyrektor KPN zaprzeczył, jakoby miały miejsce jakiekolwiek odgórne naciski na park w zakresie zwiększenia wycinki drzew, gdyż jego celem jest ochrona przyrody, a nie działalność gospodarcza. Głównym powodem wycinki ok. 20 000 m3 drzew rocznie jest pielęgnacja drzew mająca na celu naturalizację lasu poprzez odchodzenie od monokultury sosny na rzecz zróżnicowania gatunkowego drzew i roślin. Fakt, że KPN sprzedaje pozyskane drewno wynika z zasad gospodarności i reguł finansów publicznych. Zakłada się, że w perspektywie 15 -20 lat potrzeby pielęgnacyjne w zakresie wycinki drzew na obszarze KPN zmniejszą się z poziomu obecnych 20 000 m3 do ok. 5 000 - 8 000 m3.

Dyrektor poinformował, iż jest świadom coraz częstszych wizyt dzików i prosiaków oraz łosi na zamieszkałych obszarach gmin kampinoskich. Wynika to z faktu poszukiwania pożywienia i ekspansji człowieka wypierającego dziki z dotychczasowych siedlisk. KPN we współpracy ze starostwem powiatowym i gminami kampinoskimi przygotowuje odpowiednie procedury postępowania ze zwierzętami dzikimi, zwłaszcza z lochami i ich prosiakami oraz interwencji odpowiednich służb, gdyby taka była potrzebna. Zwrócił uwagę na konieczność zaniechania dokarmiania zwierząt dzikich przez mieszkańców, gdyż to skłania je do częstszych wizyt w obszarach zamieszkałych.



niedziela, 7 maja 2017

Wilki, czyste powietrze i drogi, czyli kampinoski przegląd wydarzeń

1. Kampinoski wilk kuruje się na Mazurach
fot. Adam Olszewski/RDLP Olsztyn
Wilki coraz śmielej poczynają sobie w Puszczy Kampinoskiej. Niestety, w związku z tym nie omijają ich problemy typowe dla kampinoskiej zwierzyny, takie jak choćby kolizje z pojazdami przejeżdżającymi przez Park. Poniżej historia jednego z wilków opisana przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Olsztynie:

W Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt Dzikich prowadzonym Nadleśnictwo Olsztynek do zdrowia wraca wilk potrącony przez samochód w Kampinoskim Parku Narodowym.

Dwuletni basior, czyli samiec wilka, trafił na Mazury, ponieważ w północnej części Polski tylko Lasy Państwowe posiadają specjalistyczną wolierę do rehabilitacji wilków. Taki obiekt znajduje się na terenie RDLP w Olsztynie.

– Dziś już biega i widać, jak z dnia na dzień wraca do zdrowia. Cieszę się, ponieważ trafił do nas z połamaną miednicą i uszkodzoną wątrobą – mówi Lech Serwotka, leśniczy leśnictwa Napromek, przy którym działa prowadzony przez Nadleśnictwo Olsztynek Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Dzikich. – Jeszcze dwa, trzy tygodnie i wilk będzie mógł wrócić do Kampinoskiego Parku Narodowego, skąd pochodzi – dodaje leśniczy.

Wilk, który wraca do zdrowia w ośrodku Lasów Państwowych został znaleziony pod koniec marca przy drodze nr 580 w pobliżu Warszawy [Warszawa – Żelazowa Wola]. Pracownicy Kampinoskiego Parku Narodowego zawieźli go do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt, który podlega warszawskim Lasom Miejskim.

Tam okazało się, że nie ma odpowiedniej woliery do rehabilitacji wilków. W sprawę zaangażowała się dr Sabina Nowak ze Stowarzyszenia dla Natury „Wilk”. Uznała, że najlepsze warunki do rehabilitacji basior znajdzie właśnie w mazurskim ośrodku prowadzonym przez Lasy Państwowe.

Nadleśnictwo Olsztynek specjalistyczną zagrodę do rehabilitacji wilków wybudowało rok temu. Spełniania ona rygorystyczne warunki związane z przetrzymywaniem tego chronionego drapieżnika, m.in. jest monitorowana.

2. Do Puszczy po czyste powietrze
Jak wszyscy doskonale wiecie, podczas ostatniego sezonu grzewczego mieliśmy wyjątkowo burzliwą dyskusję o zanieczyszczeniu powietrza w kraju. Przy okazji niedawnej publikacji raportu mazowieckiej inspekcji ochrony środowiska na ten temat warto powrócić do tego zagadnienia. W publikacji znajdziemy bowiem kilka ciekawych informacji dotyczących pomiarów zanieczyszczenia powietrza w Granicy koło Kampinosu. Są one o tyle ciekawe, że w Polsce największy problem mamy z pyłami zawieszonymi. Niestety, stacja w Granicy nie podaje na bieżąco wyników tego parametru. Trudno więc powiedzieć, na ile powietrze w Puszczy Kampinoskiej jest czystsze od tego w Warszawie.

Dane te znajdziemy jednak w raporcie WIOŚ. Wynika z niego np., że w ciągu roku na stacji w Granicy notowanych jest 13 przekroczeń normy dla pyłu zawieszonego. To dużo czy mało? Oczywiście najlepiej by było, gdyby w ogóle takich przekroczeń nie było. Ale i tak jest znacznie lepiej niż w Warszawie, gdzie np. w centrum, na stacji w al. Niepodległości, takich przekroczeń jest już 76!

Co więcej, o dobrej jakości kampinoskiego powietrza niech świadczy także to, że nie zanotowano ani jednego tzw. dobowego przekroczenia normy.

Dodajmy jeszcze, że średnie roczne stężenie pyłu wynosi w Granicy 22 mikrogramy na metr sześcienny – w woj. mazowieckim tylko jedna stacja może się pochwalić lepszym wynikiem!

3. 3 maja – podejście drugie
Niedawno pisałem o unieważnionym przetargu na ważną inwestycję w Puszczy, czyli remont ul. 3 maja prowadzącej z Warszawy przez Laski i Izabelin do Truskawia. Na szczęście zamówienie zostało ogłoszone po raz drugi i miejmy nadzieję, że tym razem wypali.

Jeśli tak, to kiedy zakończy się remont drogi? Oferty można składać do 9 maja, ich analiza potrwa zapewne kilka tygodni. Z kolei przewidziany w przetargu czas prac do 7 miesięcy. Jeśli więc nie pojawią się kolejne przeszkody, droga będzie gotowa w przyszłym roku.

4. W Lipkowie Bohun znów zawalczy z Wołodyjowskim
27 maja w Lipkowie odbędzie się inscenizacja pojedynku Jurko Bohuna z Michałem Wołodyjowskim. Wydarzenie wzbogacone zostanie o pokaz husarii oraz polskich, szwedzkich i kozackich obozów.
Dla wszystkich fanów potyczek przewidziano specjalny pokaz „na 30 szabli”. Dla kreatywnych szykowane są zaś warsztaty garncarstwa, kaligrafii oraz tkactwa.

czwartek, 4 maja 2017

Tajemnicze „jeziorko” Łuża

Pewien czytelnik zwrócił mi ostatnio uwagę na ciekawe zagadnienie. Otóż w okolicy atomowej kwatery dowodzenia (już świętej pamięci) znajduje się podmokły obszar, gdzie dotychczas było coś w rodzaju jeziorka. Widać je nawet na Google Maps (fot. poniżej). Zdjęcie to jest jednak sprzed kilku lat, bo już od jakiegoś czasu po "jeziorku" nie ma już śladu, a miejsce to zarasta.


Zacznijmy od terminologii. Na pewno nie jest to sensu stricte jezioro, bo takowego obiektu nie ma na żadnej dostępnej mi mapie, co najwyżej możemy mówić o obszarze podmokłym, który w bardziej wilgotnych latach faktycznie może zamieniać się w coś, co wygląda jak jezioro, choć jego definicji nie spełnia. Z map topograficznych dostępnych chociażby na Geoportal.gov.pl wynika, że analizowany obszar oznaczony jest jako bagno.


Zerknąłem również na zdjęcia satelitarne. Uruchomiona przez Google’a usługa Timelapse pozwala zobaczyć historię dowolnego obszaru na Ziemi ponad 30 lat wstecz. Choć rozdzielczość zobrazowań nie jest tu najlepsza, widać na nich, że obecność jeziora wcale nie jest normą, a w zasadzie raczej wyjątkiem. Na zdjęciach satelitarnych jest ono wyraźne w zasadzie dopiero od bardzo wilgotnego roku 2011.


Nasuwa się jednak pytanie, dlaczego np. w tym roku, mimo iż zima była stosunkowo wilgotna, miejsce to nie napełniło się wodą? Gdzieś kiedyś przeczytałem, że na skutek sąsiedztwa Warszawy i związanego z tym obniżeniem zwierciadła wód gruntowych okolice Łuży są mocno przesuszone. Nie ma jednak co gdybać, lepiej zapytać się eksperta, czyli pracownika Kampinoskiego Parku Narodowego.

Jak wyjaśnia Anna Andrzejewska – asystent naukowy w KPN, obszar tego bagna leży w zagłębieniu wydmowym i jest odwadniany przez Kanał Młociński. Teren ten wysycha już od kilkudziesięciu lat. Ukształtowanie terenu jest takie, że wody podziemne przemieszczają się ze wschodu na zachód i wszelkie obniżenie poziomu wód podziemnych na terenie Wólki Węglowej i Dąbrowy powoduje również obniżenie poziomu wód na terenie Łuża.

Teren ten jest odwadniany przez Kanał Młociński, który  ma odpływ w kierunku wschodnim do Wisły [tak, nie ma tu pomyłki, odpływ jest odwrotny niż w przypadku wód podziemnych]. Kanał ten na obszarze Łuży jest płytki i zarośnięty. Ilość wody, która nim płynie, jest nieznaczna i zbudowanie na nim przetamowań nie zatrzyma wystarczającej ilości wody, aby napełnić „jeziorko”. W związku z tym obecnie KPN nie ma planów wykonywania na tym terenie działań technicznych. Obszar jest pozostawiony do naturalnej sukcesji, a więc samoistnie zarasta i prawdopodobnie przekształci się w las, chyba że warunki opadowe istotnie się zmienią.

Pro forma dodam, że "jeziorko" znajduje się poza znakowanymi szlakami. Zgodnie z regulaminem KPN wstęp jest więc tam zabroniony



poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Kampinoski przegląd wydarzeń: ciuchcia, ryś i demolka

Koniec atomowej kwatery dowodzenia
Gdy w latach 80. XX wieku komuniści kończyli w okolicach Łomianek budowę kompleksu wojskowego mającego w razie ataku atomowego stać się centrum dowodzenia krajem, zapewne nie spodziewali się, że do zniszczenia tego obiektu nie będzie trzeba bomby atomowej, ale odrobiny ciężkiego sprzętu. Tak – atomowa kwatera dowodzenia odeszła już do historii. Ale nie całkiem i nie dla wszystkich. Głębokie podziemia bowiem zostały, choć teraz będą dostępne tylko dla nietoperzy. Więcej na ten temat pisałem tu i tu.

Kampinoska ciuchcia wraca na tory
Długi weekend majowy za pasem, a więc najwyższy czas na start sezonu turystycznego w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie. Pierwszy przejazd zabytkowego pociągu odbędzie się w najbliższą sobotę, 29 kwietnia. Co ważne przejazdy będą się odbywać przez cały długi weekend, a więc do 3 maja. Szczegóły

Szwendak dostrzegł rysia
Niedawno pisałem tu o coraz mniejszej liczbie rysi w Kampinoskim Parku Narodowym. Pewnym pocieszeniem napawa relacja opublikowana w zeszłym tygodniu na stronie Kampinoskiego Szwendaka. Jak widać, całkiem przypadkiem można się jeszcze natknąć na tego zwierzaka.

Prom powraca na Wisłę
Już w tym tygodniu ruszy przeprawa promowa Łomianki – Nowodwory. Prom „Turkawka” zabierze na pokład 12 osób wraz z rowerami. Od 29 kwietnia do 30 czerwca będzie pływał tylko w soboty, niedziele i dni świąteczne oraz dodatkowo 2 maja, 16 czerwca i 14 sierpnia (rozkład świąteczny). Z kolei od 1 lipca do 31 sierpnia ma kursować również w dni powszednie.

niedziela, 9 kwietnia 2017

Biegi, dziurawe drogi i krajoznawcze ciekawostki, czyli kampinoski przegląd wydarzeń

1. Remont 3 maja (na razie) odwołany
Tę drogę zna większość osób jadących do Puszczy Kampinoskiej, w szczególności do Izabelina i Truskawia. Remont ul. 3 maja miał być najważniejszą w tym roku inwestycją drogową w okolicach Puszczy. Niestety, przetarg unieważniono, bo oferty okazały się za drogie. Śledzimy, co się stanie dalej. Na razie zasuwamy po dziurach :(

2. Wkrótce ruszą zapisy na Bieg Truskawki
To jedna z najpopularniejszych imprez biegowych w Puszczy Kampinoskiej. Bieg Truskawki, bo o nim mowa, startuje w Truskawiu, by po około 10 km powrócić w to samo miejsce przez okolice cmentarza w Palmirach. Jeśli chcesz wystartować w tych zawodach, przygotuj się! Zapisy startują 12 kwietnia o godz. 20:00 (tj. w środę)… i najprawdopodobniej jeszcze tego samego dnia się zakończą. Przypomnijmy, że sam bieg odbywa się 28 maja. Szczegóły

3. Park w Julinku wyróżniony
Park Rozrywki Julinek otrzymał certyfikat „Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Mazowieckiego 2016”. Przypomnijmy, że prace nad projektem Park Rozrywki Julinek rozpoczęły się 4 lata temu, w maju 2013, kiedy to zaczęły się rozmowy o reaktywacji dawnej bazy cyrkowej w Julinku. Do stołu zasiadł właściciel Parku Rozrywki Julinek, firma ZPR Express oraz Kampinoski Park Narodowy. Przez ostatnie 4 lata przy wsparciu KPN, samorządów lokalnych i powiatowych, organizacji pozarządowych, instytucji i osób prywatnych, udało się uzyskać dofinansowania unijne, zrewitalizować część budynków i stworzyć niezwykłe miejsce, zakorzenione w swojej historii. Park przeszedł już 2 sezony turystyczne, w trakcie których odwiedziło go ponad 200 tys. osób. Kolejny sezon startuje 22 kwietnia.

4. Ciekawostka z okolic Puszczy
Kto z was wie, gdzie znajduje się miejscowość Łomna? Położona jest tu nad Wisłą, na przedłużeniu drogi z Palmir do cmentarza w Palmirach. Na jednym z blogów znalazłem ostatnio ciekawy wpis o mało znanym obiekcie w tej wsi – kaplicy grobowej Trębickich. Może to dobry temat przewodni jakiejś wycieczki do Puszczy?

niedziela, 2 kwietnia 2017

Wycinka, autobusy i rozbiórka, czyli kwietniowy kampinoski przegląd wydarzeń

1. Po co w parku narodowym wycina się drzewa?
W ostatnich tygodniach nadsyłacie mi sporo zdjęć pokazujących wycinkę drzew w Puszczy Kampinoskiej. Na ogół towarzyszy im też alarmujący ton wiadomości. Z jednej strony cieszę się z tej waszej aktywności, bo po to m.in. powstał ten blog, by mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Z drugiej strony mam świadomość, że kwestia wycinania drzew w Kampinoskim Parku Narodowym jest złożona i jej nadrzędnym celem bynajmniej nie jest chęć zarobienia dodatkowych pieniędzy.

Po co o tym piszę? Ano, bo niedługo trafi się świetna okazja, by dowiedzieć się na ten temat znacznie więcej, i to z pierwszej ręki. W najbliższą sobotę (8 kwietnia) z Izabelina ruszy wycieczka z pracownikiem KPN-u, której tematem będzie właśnie wycinka drzew w parku narodowym.

Start o godzinie 10:00 przy kapliczce obok skrzyżowania ulic Lubomirskiego i Sienkiewicza w Izabelinie. Czas trwania: około 3 godziny.

2. Co dalej z Atomową Kwaterą Dowodzenia?
Zaskakująco duże zainteresowanie wzbudziła ostatnio wiadomość o przetargu dotyczącym rozbiórki Atomowej Kwatery Dowodzenia koło Łomianek. W związku z tym będę tu relacjonować, co dzieje się wokół tego zagadnienia. Ostatnio otwarto oferty w przetargu i przynajmniej niektóre z nich mieściły się w budżecie KPN-u. Oznacza to, że prace raczej będą przebiegać zgodnie z planem, a więc AKD zostanie zrównana z ziemią jeszcze w maju br.

3. Znów dojedziemy autobusem do Palmir
Dobra wiadomość dla osób bez samochodu. Od 1 kwietnia z powrotem jeździ linia 800 kursująca z Metra Młociny do Cmentarza w Palmirach. Pierwszy odjazd z Warszawy jest o 9:56, a ostatni odjazd z Palmir – o 18:01. Kursy są co dwie godziny. Linia jeździ w weekendy i święta.

wtorek, 28 marca 2017

Miliony na kampinoską przyrodę

Blisko 10 mln zł unijnego dofinansowania otrzyma Kampinoski Park Narodowy na różnorodne zadania związane z ochroną przyrody.

Umowę na dofinansowanie projektu „Ochrona mozaiki siedlisk rzadkich gatunków roślin i zwierząt w Kampinoskim Parku Narodowym” podpisano w zeszłym tygodniu. Całe przedsięwzięcie warte jest 11,5 mln zł, z czego 85% dokłada Unia Europejska.

Spektrum zadań związanych z tym projektem jest bardzo szerokie. To przede wszystkim wykupy gruntów, które w ostatnich latach, niestety, mocno przyhamowały. W ramach przedsięwzięcia KPN ma przejąć około 70 ha. Co ciekawe, w kolejce do wykupu czeka łącznie 400 ha (4 km kw.)! Można zapytać, dlaczego tak wolno to idzie? Oczywiście chodzi o pieniądze. Z jednej strony Park ma ich niewiele, a z drugiej mieszkańcy Puszczy chcieliby dostawać za swoje nieruchomości wyższe sumy.

Projekt nie ogranicza się jedynie do wykupów. Zakłada ponadto kontynuację innych zadań realizowanych przez Park od lat, m.in.:
• objęcie koszeniem fragmentów łąk i muraw, które zostaną wykupione w ramach projektu, bądź niedawno zostały wykupione na powierzchni 100 ha,
• odkrzaczanie na powierzchni 5 ha,
• usuwanie gatunków obcych, zarówno drzewiastych, krzewiastych i zielnych na łącznej powierzchni 25 ha,
• ochronę i tworzenie remiz poprzez pozostawianie kęp zakrzaczeń w kompleksach łąkowych, dosadzanie drzew i krzewów, w tym owocowych, szpalerów wierzb, renaturyzacja gruntów po gospodarstwach rolniczych na powierzchni zredukowanej 10 ha,
• ochronę i dostosowanie piwniczek pozostałych po wykupionych gospodarstwach, jako miejsc występowania nietoperzy (planowo 5 piwniczek),
• monitoring zbiorowisk łąkowych i murawowych oraz cenzus błotniaków,
• wykup na cele ochrony przyrody 70 ha gruntów (spośród ok. 400 ha zgłoszonych do Parku do wykupu), przeprowadzenie na nich inwentaryzacji przyrodniczej (pod kątem roślinności, flory, ptaków, porostów), rozbiórki zabudowań i szamb (10 gospodarstw), uprzątnięcie śmieci i wdrożenie działań ochronnych zgodnie z potrzebami zinwentaryzowanych obiektów, elementów przyrodniczych i przedmiotów ochrony,
• działania informacyjne o prowadzonych działaniach i promocja działań wśród lokalnej społeczności, władz samorządowych, młodzieży szkolnej, itp.
• zakup sprzętu niezbędnego do wykonywania i nadzorowania realizowanych działań ochronnych (samochód, ortofotomapa, sprzęt komputerowy, itp.).

sobota, 25 marca 2017

Puszcza Kampinoska w eterze

W ostatnią sobotę odwiedziłem radiową "Czwórkę", by w programie Hotspot porozmawiać o urokach Puszczy Kampinoskiej. Nagranie jest już dostępne na stronie rozgłośni. Jak ktoś znajdzie 20 minut, zachęcam do słuchania :)

środa, 15 marca 2017

Atomowa kwatera do rozbiórki

fot. dokumentacja przetargu
Słowo się rzekło, kobyłka u płota – tak jak zapowiadałem w zeszłym tygodniu, Kampinoski Park Narodowy ogłosił przetarg na rozbiórkę obiektów Atomowej Kwatery Dowodzenia koło Łomianek.

Prace związane są z większym unijnym projektem, który zakłada, że zabudowania AKW mają być niedostępne dla turystów, za to staną się spokojnym schronieniem dla nietoperzy. W zamian turyści otrzymają ścieżkę edukacyjną, która tuż obok poprowadzi ich po odnowionych murawach napiaskowych.

Przedmiotem zamówienia jest rozbiórka powojskowych obiektów budowlanych, a konkretnie obiektu koszarowego, budynku garażowo-magazynowego i obiektów technicznych. Drugim celem prac jest adaptacja podziemi dla potrzeb hibernujących nietoperzy. Po szczegóły, które konkretnie obiekty zostaną rozebrane, odsyłam do dokumentacji zamówienia.


Specyfikacja przetargu zakłada, że prace mają być wykonane dość szybko. Budynki mają być zburzone do końca kwietnia br. Z kolei adaptacja powinna się zakończyć przed czerwcem. Krótko mówiąc, kto chce jeszcze zobaczyć i sfotografować to miejsce, nie powinien zwlekać!

sobota, 11 marca 2017

Yomby, kładki i domki, czyli co planuje w tym roku KPN?

Na stronie Kampinoskiego Parku Narodowego znalazłem ostatnio ciekawy dokument: plan zamówień publicznych na 2017 rok. Co ciekawego zamierza robić w tym roku KPN?

Nieco emocji wzbudzą zapewne dwa przetargi, tj. na: „Wyrównanie pospółką wybojów i kolein dojazdów pożarowych” oraz „Utwardzanie płytami typu Yomb dojazdów pożarowych na wydmach”. Warto zwrócić uwagę, że każde z tych zamówień ma być warte blisko 3 mln zł, co oznacza, że zakres tych prac będzie naprawdę spory. Z pewnością znajdzie się spore grono krytyków takich przetargów, które będzie argumentować, że ładne leśne ścieżki w pierwszym przypadku staną się grząskie i nieprzejezdne dla rowerów, a w drugim przypadku zamienią się w brzydkie betonowe drogi. Na szczęście praktyka pokazuje, że po kilku miesiącach od realizacji tego typu inwestycje nie drażnią już oczu (przynajmniej moim zdaniem), a korzyść z nich jest taka, że w razie pożaru (odpukać) strażacy będą mogli sprawnie dojechać w dowolny zakątek Puszczy.

Z mniej kontrowersyjnych, acz ciekawych zamówień warto wymienić trzy: „Budowa kładki  turystycznej i barierki w północnej części Łużowej Góry”, „Odtworzenie muraw napiaskowych w północnej części Łużowej Góry” oraz „Rozbiórka obiektów budowlanych i adaptacja podziemi dla hibernujących nietoperzy w północnej części Łużowej Góry”. Wszystkie trzy przetargi związane są z nowym unijnym projektem, który dotyczy Łużowej Góry oraz Atomowej Kwatery Dowodzenia w Łomiankach. Szerzej pisałem o tym TU.

W planach KPN jest ponadto np.:
·         Wymiana kładki przez Łasicę, na żółtym szlaku koło Rzepowej Góry,

·         Rewitalizacja zabytkowych obiektów leśnej architektury drewnianej na terenie Ośrodka Dydaktyczno-Muzealnego Kampinoskiego Parku Narodowego w Granicy oraz ich adaptacja do celów muzealnych i edukacyjnych.

niedziela, 5 marca 2017

Szykują się zmiany w atomowej kwaterze dowodzenia

fot. Wikipedia/Hubert Śmietanka
Atomowa kwatera dowodzenia położona tuż obok Łomianek to jedna z popularniejszych atrakcji turystycznych w Kampinoskim Parku Narodowym. Fakt ten jest o tyle nietypowy, że – po pierwsze – nie jest to przecież obiekt przyrodniczy, a po drugie teoretycznie wchodzenie na ten teren jest zabronione (znajduje się poza wyznaczonymi szlakami).

Szykują się jednak w tej kwestii spore zmiany. W zeszłym roku Kampinoski Park Narodowy formalnie rozpoczął projekt „Czynna ochrona nietoperzy i renaturyzacja siedlisk murawowych w północnej części Łużowej Góry w Kampinoskim Parku Narodowym”, a w tym roku ruszą pierwsze zasadnicze prace związane z tym przedsięwzięciem. O co w nim chodzi?

Po pierwsze, o ochronę populacji nietoperzy, które – jak się okazuje – zadomowiły się w podziemiach AKD. Ma to być osiągnięte poprzez wyburzenie nadziemnych konstrukcji (które nie są szczególnie urokliwe w krajobrazie Puszczy) oraz zamkniecie dostępu do podziemi kwatery dla osób postronnych. Oczywiście nietoperze nadal będą mogły swobodnie wlatywać i wylatywać, bo zostaną dla nich pozostawione odpowiednio duże otwory.

fot. Wikipedia/Godai
Czy oznacza to, że teren stanie się zupełnie niedostępny dla turystów. Otóż nie! W planach KPN jest wytyczenie ścieżki przyrodniczej o długości 1,2 km – krótko mówiąc, poruszanie się po tym terenie będzie i legalne, i bezpieczne. Walorem ścieżki nie będzie już jednak AKW (której nadziemne elementy mają zostać wyburzone), ale tamtejsze murawy napiaskowe. Na razie są one mocno zdegradowane, ale również to ma się zmienić dzięki projektowi KPN-u. Wytrzebiona mają zostać gatunki obce, naniesiona będzie nowa warstwa piasku i zasadzone zostaną gatunki rodzime.

Pierwsze prace w ramach tego projektu mają ruszyć jeszcze wiosną tego roku. Realizacja przedsięwzięcia ma się natomiast zakończyć w czerwcu 2020 roku. Koszt prac to niecałe 2,5 mln zł.

Wszystkich zainteresowanych szczegółami projektu odsyłam do ostatniego wydania kwartalnika „Puszcza Kampinoska”, na s. 12-13.


I jeszcze ciekawostka… w ramach projektu na jednej ze ścian AKW ma powstać… mural poświęcony ochronie przyrody :)

środa, 1 marca 2017

Lex Szyszko nie oznacza, że można ciąć Puszczę!

Lex Szyszko robi swoje – w całym kraju ruszyła masowa wycinka drzew. Można, to tniemy. A jak nowe prawo ma się do Puszczy Kampinoskiej? W liście rozesłanym do okolicznych samorządów (http://bit.ly/2lUDB9y) dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego przypomina, że przepisów tych nie stosuje się do obszarów w granicach parków narodowych – w tym przypadku nadal niezbędne jest pozwolenie dyrektora parku! Krótko mówiąc, jeśli zauważycie w Puszczy jakieś podejrzane cięcie, od razu alarmujcie dyrekcję.  

Błoto, wilki, śmieci, biegi i autobusy, czyli marcowy przegląd wydarzeń

 1. Sporo utrudnień na szlakach
Wszelkie znaki na Ziemi i niebie wskazują, że w najbliższy weekend czeka nas przepiękna pogoda  nawet około 15 stopni i słońce! Nic tylko wymknąć się do Puszczy! Planując wypady, pamiętajcie tylko o tym, że wybrane szlaki pozostają zamknięte (nawet do 15 marca). Poza tym zgodnie z komunikatem KPN-u żółty szlak między Truskawiem a Zaborowem Leśnym jest podtopiony – przejście jest możliwe, ale utrudnione.

2. Wilki pozują
Dla tych, co nie śledzą naszego Facebooka – właścicielowi pewnej fotopułapki w środku Puszczy udało się uchwycić wilki!  [w podpisie zdjęcia jest błąd - zamiast 2014 powinno być oczywiście 2017]


3. Śmierdzi i śmierdzieć będzie
Kolejny odcinek epopei prawniczej wokół kompostowni w Radiowie, tym razem z niekorzyścią dla okolicznych mieszkańców. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że choć decyzją marszałka województwa mazowieckiego obiekt miał zostać zamknięty wraz z nowym rokiem, to na razie będzie mógł działać dalej. Po szczegóły odsyłam TU. Ciąg dalszy z pewnością nastąpi.

4. W Izabelinie wkrótce ruszy remont 3 Maja i nie tylko
Właśnie ogłoszono przetarg na długo wyczekiwany remont ul. 3 Maja w Izabelinie (na długości 1,6 km), a także ciągu ulic Izabelińskiej w Starych Babicach i Sienkiewicza w Izabelinie (ponad 3 km). Dzięki dotacji z funduszy unijnych wzdłuż głównej ulicy tej miejscowości powstanie także ścieżka rowerowa. Kiedy ruszą prace? Oferty można składać do 10 marca, więc zapewne kilka tygodni po tym terminie. A kiedy zakończy się remont? W umowie przewidziano 210 dni, czyli około 7 miesięcy. Nowiutkim asfaltem pojedziemy więc zapewne na przełomie tego i przyszłego roku. Ciekawskich odsyłam do dokumentacji przetargu.

5. Wystawa fotografii w Izabelinie
8 marca, w środę, o godzinie 18:00 w dyrekcji Kampinoskiego Parku Narodowego odbędzie się wernisaż wystawy „Ta Puszcza mnie nie wypuszcza”. Marzena Hmielewicz pokaże na niej swoje najlepsze fotografie Puszczy Kampinoskiej.

6. Elektryki w Izabelinie?
Wciąż pozostajemy w Izabelinie. Jak donosi „Puls Biznesu”, być może za jakiś czas po miejscowości tej będą kursować elektryczne autobusy. Taka jest przynajmniej wstępna deklaracja władz tej gminy. Miałoby się to wpisywać  w tzw. Strategię Odpowiedzialnego Rozwoju, zwaną także „Planem Morawieckiego”. Niestety, na razie konkretów dotyczących obecności elektryków w Izabelinie nie znamy.

7. Przegląd prasy: o Kampinoskich Bagnach
Niedawno pisałem o starcie zasadniczych prac dotyczących regulacji stosunków wodnych w Kampinoskim Parku Narodowym w ramach projektu „Kampinoskie Bagna”. Temat podchwyciła także „Gazeta Stołeczna”.

8. Zapowiedź Ultramaratonu Kampinoskiego i Biegu Łosia
Znamy już terminy dwóch kampinoskich biegów. Ultramaraton o długości 50 km oraz Bieg Łosia o długości 15 km odbędą się 13 maja. Zapisy na oba biegi ruszą już 7 marca.

poniedziałek, 27 lutego 2017

Co z tym rysiem w Puszczy Kampinoskiej?

Ryś euroazjatycki
fot. Wikipedia/Martin Mecnarowski 
Niedawno przytaczałem tu dane statystyczne GUS-u dotyczące populacji poszczególnych zwierząt w Kampinoskim Parku Narodowym. Wynikało z nich, że generalnie w Puszczy mamy coraz  więcej zwierząt, z jednym jednak wyjątkiem – rysiem. Wg GUS-u populacja tego gatunku spadła w 2015 roku raptem do DWÓCH sztuk. To oznaczałoby, że praktycznie trudno będzie ją odratować bez większej ingerencji. Czy to prawda? O to zapytałem Kampinoski Park Narodowy, a odpowiedzi udzielił starszy specjalista w zespole ds. nauki i monitoringu przyrody KPN Karol Kram.

Ryś euroazjatycki (Lynx lynx) jest zwierzęciem skrytym, potrafiącym skutecznie ukrywać się w terenie przed ludzkim wzrokiem. Stąd szacowanie jego liczebności w terenie jest trudne i może być obarczone dużym błędem. Z kolei GUS operuje sztywnymi liczbami, stąd wynika podana przez tę instytucję liczba dwóch rysi występujących w KPN. W latach 90-tych, gdy wypuszczane na wolność osobniki miały wyposażone w nadajniki obroże, można było śledzić ich ruchy i znać ich dokładną liczebność. Obecnie, gdy na terenie Parku żyje już kolejne pokolenie urodzonych na wolności całkowicie dzikich rysi, dokładne oszacowanie ich liczebności jest niemożliwe.  Spotykane tropy i ślady obecności rysi w Puszczy Kampinoskiej oraz nieliczne spotkania z tym drapieżnikiem pozwalają nam jedynie szacować jego populację na kilka osobników (zapewne nie więcej niż 10 sztuk). Wbrew pozorom nie jest to liczba mała. Prawdopodobnie właśnie taka jest pojemność siedlisk Kampinoskiego Parku Narodowego. Badania prowadzone w Puszczy Białowieskiej wykazały, że średni areał samca rysia wynosił 248 km kw., a samicy 133 km kw. (za Okarma i Schmidt 2013 „Ryś”). Gdyby podobnie było w Puszczy Kampinoskiej (powierzchnia całego Parku to 385 km kw., w tym części zalesionej 276 km kw.) to byłoby w niej miejsce na 1 do 2 samców i kilku samic rysia.

Czy pomoc człowieka może dopomóc w odrodzeniu populacji rysi? Tak. Tak mała populacja, jaka występuje w Puszczy Kampinoskiej, do dalszego trwania potrzebuje kontaktów z innymi populacjami. Do tego potrzebne są drożne korytarze ekologiczne między KPN a innymi dużymi kompleksami leśnymi zamieszkiwanymi przez rysie. Do skutecznego przemieszczania się ryś potrzebuje korytarzy ekologicznych z dużą ilością zadrzewień (najlepiej leśnych). Jednak w przypadku Puszczy Kampinoskiej kluczową role odgrywałoby tu powstrzymanie od zabudowy części terenów otaczających Park Narodowy, szczególnie od strony dużych rzek będących zarazem ważnymi korytarzami ekologicznymi – Bzury i Wisły. Drugim elementem byłoby wytyczenie i utrzymywanie korytarzy ekologicznych także w dalszej odległości od Kampinoskiego Parku Narodowego.

Od czasu rozpoczęcia reintrodukcji rysia w Kampinosie gatunek ten jest monitorowany na terenie KPN i wszystko wskazuje na to, że obecnie żadne specjalne działania nie są konieczne do jego ochrony. W związku z tym w najbliższym czasie nie planujemy żadnych działań mających wspomóc populację rysia.


wtorek, 21 lutego 2017

Uwaga! Zaczynają się spore utrudnienia na szlakach!

Żeby mogło być lepiej, najpierw musi być gorzej – mówi stare przysłowie pszczół. Dobrze pasuje ono do tego, co się szykuje w związku ze startem budowy obiektów hydrotechnicznych w Puszczy Kampinoskiej, które mają poprawić regulację tutejszych stosunków wodnych.

Lista zamknięć szlaków:
·         Kampinoski Szlak Rowerowy na odcinku Dziekanów Leśny – Kaliszki (wstępnie do 31 marca);
·         czerwony szlak na odcinku Mogilny Mostek – uroczysko Szczukówek (wstępie do 15 marca);
·         żółty szlak im. A. Trębickiego (cały) Palmiry wieś – Mogilny Mostek (wstępie do 15 marca br.)
·         żółty szlak im. A. Janowskiego na odcinku Prusakowe – Babska Górka (wstępie do 15 marca br.);
·         zielony szlak na odcinku Posada Sieraków – Szczukówek (wstępie do 15 marca br.)

Ponadto zamknięty zostaje parking w Dziekanowie Leśnym (do odwołania). Z kolei parkowanie we wsi Palmiry na tzw. parkingu dużym ma być utrudnione (również do odwołania). Do dyspozycji turystów wciąż pozostaje tzw. parking mały, położony około 0,5 km na zachód, jadąc drogą Palmirską.

Przy okazji Kampinoski Park Narodowy zachęca do korzystania z odnowionego parkingu w Pociesze niedaleko cmentarza w Palmirach.





poniedziałek, 20 lutego 2017

Rusza budowa obiektów hydrotechnicznych, które spiętrzą kampinoskie bagna

W Kampinoskim Parku Narodowym rusza budowa obiektów małej retencji, które będą chronić kampinoskie bagna przed letnimi suszami. Po kilku latach prac analitycznych, projektowych i po uzyskaniu stosownych pozwoleń rozpoczyna się budowa 37 budowli hydrotechnicznych, które mają zatrzymać wodę w niewielkich kanałach i obniżeniach terenowych na terenie puszczy.

Pierwszych 15 obiektów powstanie do września bieżącego roku na obszarze Wilcza Struga (gm. Łomianki i Czosnów) i Żurawiowe (gm. Leszno). Będą to niewielkie budowle, takie jak progi, zastawki, przepusty i brody. Zbudowane będą także krótkie rowy doprowadzające wodę z istniejących kanałów do lokalnych obniżeń terenowych, a także grobla zabezpieczająca grunty wsi Sadowa i Izabelin Dziekanówek przed przelewaniem się wysokich wód z terenu parku.

Dla zapewnienia właściwych standardów ochrony przyrody prace budowlane nie będą prowadzone w okresie 15 marzec – 31 sierpnia. Zakończenie wszystkich prac budowlanych spodziewane jest w marcu 2018 roku.

Działania budowlane zostały poprzedzone długotrwałymi badaniami, analizami i symulacjami efektów planowanych działań. Wykonano między innymi bardzo dokładną mapę ukształtowania powierzchni bagien Puszczy Kampinoskiej do opracowania której wykorzystano metodę skaningu laserowego. Na jej podstawie wykonano komputerowe badania symulacyjne pokazujące zasięg oddziaływania planowanych budowli na wody KPN przy różnych stanach wód. W planowaniu działań opierano się także na wynikach badań glebowych, botanicznych i faunistycznych prowadzonych przez wiele lat na terenie KPN.

Budowa obiektów małej retencji prowadzona jest w ramach projektu „Kampinoskie Bagna” kierowanego przez KPN i finansowanego ze środków Funduszu LIFE+ i NFOŚIGW. Projekt realizowany jest od 2014 roku przy współudziale fundacji REC Polska, Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, Instytutu Technologiczno-Przyrodniczego i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Oprócz budowy urządzeń małej retencji w projekcie realizowane są także wykupy gruntów (125 ha), opracowywana jest strategia zarządzania populacją bobra, przygotowywane są wytyczne do użytkowania jazów na Łasicy oraz realizowanych jest szereg działań monitoringowych i informacyjnych.

Wszystkie działania projektowe zostały tak zaplanowane, by nie podwyższać poziomu wód podziemnych na gruntach prywatnych, w szczególności na terenach zabudowanych. Działania hydrotechniczne planowane są tylko na małych kanałach, które zbierają wodę z obszarów należących do Skarbu Państwa. Ze względów społecznych nie planuje się natomiast działań hydrotechnicznych na głównych kanałach puszczy: na Łasicy, Kanale Zaborowskim, Kanale Ł9 i Kanale Olszowieckim.

Pełny opis projektu można znaleźć na stronie www.kampinoskiebagna.pl


Źródło: Projekt „Kampinoskie Bagna”

czwartek, 16 lutego 2017

Do poczytania o Puszczy

W ostatnim czasie ukazało się kilka ciekawych tekstów o Puszczy Kampinoskiej. Poniżej ich krótki przegląd.

1. Puszcza Kampinoska 3-4/2016
W najnowszym numerze tego kwartalnika wydawanego przez Kampinoski Park Narodowy przeczytamy kilka interesujących artykułów. Polecam np. publikację o cięciach pielęgnacyjnych. Dowiecie się z niej, dlaczego w parkach narodowych przyroda nie jest zostawiana do końca sama sobie, ale wymaga interwencji człowieka, czasem w postaci kontrowersyjnego wycinania drzew.

Spacerując czerwonym szlakiem z Łomianek w kierunku cmentarza w Palmirach, z pewnością dostrzegliście po lewej stronie obniżenie terenu porośnięte obumarłymi brzozami – to tzw. Długie Bagno. Co to za miejsce i czy należy się niepokoić tymi drzewami – również o tym przeczytacie w „Puszczy”.

Poza tym znajdziecie tam artykuły poświęcone: wolontariatowi w KPN, festiwalowi „W krainie Chopina”, wyznaczaniu pierwszego pieszego szlaku w Puszczy Kampinoskiej, a także lelkach, bocianach, orlikach.

Numer „Puszczy” można pobrać bezpłatnie ze strony Parku.

2. Z serca Mazowsza
Miesięcznik pod takim tytułem od niedawna wydawany jest przez Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego. W numerze styczniowym znalazł się artykuł o możliwości uprawiania narciarstwa biegowego w Puszczy Kampinoskiej – zawiera m.in. propozycje dwóch ciekawych tras po tym lesie. Szkoda tylko, że – wszystko na to wskazuje – wraz z rozpoczynającą się właśnie odwilżą ostatecznie kończą się dobre warunki do uprawiania tego sportu.

3. Nowy blog o Puszczy
W blogosferze pojawiła się nowa strona o Puszczy Kampinoskiej pod tytułem „Puszcza Kampinoska pieszo i rowerem”. Znajdziemy tu bogato ilustrowane opisy wycieczek po „Kampinosie”. Na razie widać, że autorka ma dużo zapału do redagowania tej strony i życzę, by go szybko nie straciła. Sam wiem, jak czasem trudno znaleźć motywację (i temat) do pisania.

wtorek, 7 lutego 2017

Ile łosia w lesie, czyli Puszcza Kampinoska w liczbach

Ile zwierząt poszczególnych gatunków żyje w Kampinoskim Parku Narodowym? Czy ich liczba rośnie, a może maleje? Jaka jest powierzchnia lasów w Puszczy? Jaki odsetek KPN-u to grunty prywatne? Odpowiedzi na te i inne pytania można znaleźć w dorocznej publikacji „Ochrona środowiska” wydawanej przez Główny Urząd Statystyczny. Najnowsza ukazała się na początku tego roku i prezentuje statystyki za rok 2015. Wy nie musicie jednak jej wertować, bo najważniejsze dane dotyczące KPN-u macie poniżej jak na dłoni.

Lasy i tereny prywatne bez zmian
Nieco zaskoczyła mnie informacja, że od kilku ostatnich lat powierzchnia lasów oraz gruntów prywatnych w Puszczy Kampinoskiej utrzymuje się na stałym poziomie. Cały czas trwa bowiem akcja wykupu prywatnych nieruchomości, które potem bywają zalesiane. Jak widać, proces ten mocno spowolnił.

Bez większych przekrętów
Cieszy, że w ostatnich latach nie są już notowane przypadki kłusownictwa. Wprawdzie zdarzają się kradzieże drewna, ale nieliczne i na ogół nie dotyczą wysokich sum. Oczywiście nasuwa się pytanie, jak dużo przypadków umknęło uwadze strażników. Swoją drogą, każdy, kto był w Puszczy Kampinoskiej, zdaje sobie sprawę, że najbardziej problematyczną nielegalną działalnością w tym miejscu wcale nie jest kłusownictwo czy kradzież drewna, ale pozbywanie się śmieci. Tego, niestety, statystyki nie obejmują.

Zwierząt coraz więcej (ale nie wszystkich)
Jak widać na poniższych wykresach, ostatnie lata to dynamiczny wzrost populacji wielu gatunków zamieszkujących kampinoskie ostępy. Najwięcej jest oczywiście saren i dzików, których liczebność jest ograniczana przez odstrzał. Zwróćcie uwagę, że w 2015 roku odstrzelono więcej dzików, niż liczy ich populacja! Dobrze pokazuje to, jak szybko się te zwierzęta rozmnażają.


O odstrzał na razie nie musi martwić się symbol parku, czyli łoś. Jego populacja dochodzi już do pół tysiąca! Uwagę zwraca także szybki wzrost liczby bobrów – być może to znak, że warunki wodne panujące w Puszczy coraz bardziej odpowiadają tym zwierzętom? Rekordowym przyrostem populacji może się natomiast pochwalić wydra – pomiędzy rokiem 2014 a 2015 liczba tych zwierząt wzrosła blisko trzykrotnie!



We wszystkich tych wykresach smuci tylko spadająca od lat liczba rysi. Jak widać, ich reintrodukcja nie zakończyła się sukcesem, bo jeśli podana w roczniku liczba dwóch sztuk na cały KPN jest prawdziwa, to trudno mieć nadzieję, że gatunek ten sam się w Puszczy utrzyma.



Drewno na stałym poziomie
Przyzwoicie wyglądają także liczby dotyczące wycinki drewna (tej legalnej). Od lat utrzymuje się ona mniej więcej na stałych poziomie, czyli w okolicach 20 tys. metrów sześciennych rocznie. Jak już kiedyś pisałem, w przeliczeniu na kilometr kwadratowy lasu i w porównaniu ze zwykłymi lasami gospodarczymi są to wartości niewielkie. Oczywiście zawsze można zapytać, a czemu w ogóle nie zaprzestać wycinki. W końcu to park narodowy. Ale to już temat na dłuższą debatę.




2009
2010
2011
2012
2013
2014
2015
wybrane elementy struktury powierzchni KPN [ha]
lasy
28 259
28 255
28 255
28 255
28 255
28 255
28 255
grunty prywatne
5113
5072
4996
5168
5168
5168
5168
nielegalna działalność
kradzieże drewna [l. przypadków]
14
9
12
8
15
16
12
wartość kradzieży [zł]
2808
3362
5100
3230
3999
17236
7369
kłusownictwo  [l. przypadków]
3
2
2
2
3
0
0
liczba zwierząt w KPN
sarna
2600
2500
2200
2675
2800
2759
4100
dzik
764
686
518
600
1054
831
1081
lis
427
362
305
345
325
326
599
bóbr
151
154
144
254
171
263
509
łoś
320
312
330
354
381
381
489
jeleń
142
150
153
208
218
273
316
wydra
2
6
6
4
20
25
65
bocian czarny
20
18
12
24
22
24
36
wilki
0
0
0
0
0
0
11
ryś
9
6
7
5
8
5
2
liczba odstrzelonych zwierząt
odstrzał dzików
572
424
234
307
559
728
1269
odstrzał saren
61
54
33
42
51
53
87
odstrzał jeleni
0
6
5
4
15
18
30
wycinka
pozyskanie drewna [tys. m sześc.]
23,5
18,6
20,5
20,1
20
20,8
21,6