piątek, 15 września 2017

(prawie) Jesienny przegląd wydarzeń z Puszczy

1. Wkrótce nowa infrastruktura turystyczna w zachodniej części Puszczy
Dobiegają końca procedury przetargowe dotyczące budowy infrastruktury turystycznej w zachodniej części Puszczy Kampinoskiej. Konkretnie chodzi o budowę kładek, platform widokowych i schodów w Zamczysku oraz o budowę nowej kładki przez Łasicę na żółtym szlaku biegnącym z Granicy na północ. Oba zamówienia mają zostać zrealizowane do końca listopada tego roku. Szczególnie istotna jest ta pierwsza wiadomość, bo to już drugie podejście do rozstrzygnięcia tego przetargu i wszystko wskazuje, że będzie udane.

2. Uwaga na kałuże
Jak ostrzega na swojej stronie Kampinoski Park Narodowy, na żółtym szlaku z Truskawia do Zaborowa Leśnego utrzymują się rozległe kałuże. Przejście bardzo utrudnione! Ze względu na obfite opady deszczu KPN sugeruje odpowiednie przygotowanie się do spaceru, w tym zabranie stosownego, nieprzemakalnego obuwia.

3. Muzeum znów otwarte
Od 13 września ponownie można zwiedzać muzeum KPN w Granicy koło Kampinosu. Przypomnijmy, że było ono zamknięte przez kilka tygodni z powodu prowadzonych w nim prac remontowych.

4. Remont dróg w Izabelinie, czyli dalszy ciąg opery mydlanej
Oj coś nie ma w tym roku gmina Izabelin szczęścia do remontów dróg. Niedawno informowałem, że rusza remont ul. Sienkiewicza prowadzącej z Izabelina B w kierunku Starych Babic. Okazało się jednak, że wykonawca nie stanął na wysokości zadania, więc trzeba było zerwać z nim umowę. Przetarg ma być wkrótce ogłoszony ponownie. A co z remontem pozostałych ważnych ulic na terenie gminy? Na razie muszą wystarczyć remonty doraźne. Po więcej informacji odsyłam na stronę gminy.

5. Naucz się uprawiać ekologiczny ogródek przyjazny Puszczy
W ramach projektu „Moja Puszcza” już w październiku odbędą się ciekawe warsztaty. 7 października w Starych Babicach dowiemy się, jak stworzyć „ogród rodzimy”. 14 października w Izabelinie odbędą się zaś warsztaty pod hasłem „Zbuduj z nami ogród deszczowy”.

Z opisu pierwszego wydarzenia:
Na terenie parku gminnego w Starych Babicach wspólnie stworzymy rabaty z roślin rodzimych i zadomowionych, które będą stanowiły bazę pokarmową dla lokalnych owadów i ptaków. W pobliżu ogrodu stanie hotel dla owadów zbudowany przez mieszkańców gminy. Podczas warsztatów będzie można dowiedzieć się więcej o tym, jak rośliny w naszych przydomowych ogrodach mogą wpływać na wrażliwe ekosystemy Puszczy Kampinoskiej. Specjaliści z Parku wyjaśnią jakie nasadzenia najbardziej sprzyjają lokalnej przyrodzie, a architekt krajobrazu doradzi, jak zaprojektować taki ogród. Na warsztaty zapraszamy wszystkich, bez względu na wiek i doświadczenie. Przyłącz się do nas! Spotykamy się w sobotę 7 października o godzinie 11.00 w Parku za Urzędem Gminy Stare Babice (ul. Rynek 21). Udział w warsztatach jest bezpłatny. Zapewniamy wszystkie narzędzia i materiały oraz drobny poczęstunek dla uczestników.

O drugich warsztatach:
Jak zbudować ogród deszczowy? Jakie rośliny powinny się w nim znaleźć? Jak wygląda pielęgnacja takiego ogrodu? Odpowiedzi na te i inne pytania poznamy podczas praktycznych warsztatów z budowy ogrodu deszczowego w Izabelinie, podczas których wspólnie zagospodarujemy ogólnodostępny teren obok Urzędu Gminy. Ogród deszczowy można założyć w pojemniku lub w gruncie. Jest on zasilany wodą deszczową zbieraną z dachu, placu lub drogi. Ogranicza odpływ wód opadowych do kanalizacji, oczyszcza je, a równocześnie pomaga dbać o rośliny w trakcie suszy. Warsztaty będą doskonałą okazją, żeby na własne oczy przekonać się jak wygląda i działa ogród deszczowy! Warsztaty są bezpłatne i otwarte dla wszystkich zainteresowanych. Spotykamy się w sobotę 14 października o godz. 10.00 przy Urzędzie Gminy w Izabelinie. Na najmłodszych czekają dodatkowe atrakcje - zapraszamy do udziału całe rodziny! Organizatorzy zapewniają wszystkie niezbędne materiały i narzędzia potrzebne podczas warsztatu, a także drobny poczęstunek dla uczestników.

czwartek, 31 sierpnia 2017

Łosie, pociągi, koncerty, czyli wrześniowy przegląd wydarzeń

1. Łosie do odstrzału
Jak już zapewne wielu z Was wie, Ministerstwo Środowiska planuje znieść obowiązujące od 2001 roku moratorium na odstrzał łosia. Resort twierdzi, że zwierząt tych zaczyna się robić za dużo, powodują coraz poważniejsze straty, za które trzeba wypłacać odszkodowania, są także przyczyną coraz większej liczby wypadków samochodowych. Warto podkreślić, o czym część mediów nie wspomina, że moratorium zostanie zniesione tylko w niektórych regionach kraju. Będzie nadal obowiązywać po lewej stronie Wisły w województwie mazowieckim, a więc również w Kampinoskim Parku Narodowym! Przynajmniej na razie.

Załączona do rozporządzenia mapa występowania łosi
Słowem komentarza: marzy mi się, by ustawodawcy wreszcie zaczęli na poważnie podchodzić do tworzenia prawa. Jeśli daje się 5 dni na konsultacje tak ważnych przepisów, intencje są jasne: resort ma w nosie zdanie opinii publicznej. A w tej kwestii powinni wypowiedzieć się naukowcy, choćby po to, by rzetelnie stwierdzić, ile łosi to dla ekosystemu za dużo. No i w ogóle, ile łosi jest obecnie w polskich lasach – bo na dziś cytowane przez MŚ dane to w dużej mierze zgrubne szacunki. Swoją drogą: pamiętacie wilka Kampinosa? Przeprowadzone niedawno badania wykazały, że w jego diecie są m.in. łosie (zapewne młode). O czym to świadczy? Jeśli zostawić naturę samą sobie, spokojnie poradzi sobie z nadmiarem tego czy innego zwierza. Prof. Szyszko zdaje się tego nie rozumieć…

2. Pociąg Kampinos
Luźniejszy temat. PKP Intercity ogłosiło konkurs na nowe nazwy dla pociągów. Jedną z propozycji jest „Kampinos”. Wprawdzie to trochę dziwna nazwa dla pociągu relacji Warszawa – Terespol, ale nie ma co narzekać. O tym, czy nazwa ta faktycznie zostanie wprowadzona, zadecyduje głosowanie trwające na profilu facebookowym przewoźnika.

3. Elektrobus zamiast kolejki
Pozostajemy w tematyce transportowej. Pamiętacie o inicjatywie poprowadzenia kolejki z warszawskiego Bemowa przez Leszno do Sochaczewa. Wciąż jest żywa, choć koncepcja się nieco zmieniła. Teraz lokalni samorządowcy postulują, by wybudować specjalną drogę, którą jeździć będą autobusy hybrydowe i elektryczne. Cała inwestycja miałaby pochłonąć około 400 mln zł. Co dalej z tą inicjatywą? W pierwszej kolejności ma powstać specjalną spółka. Później trzeba będzie zająć się kluczową sprawą, czyli pozyskaniem pieniędzy.

4. Objazdem przez Izabelin
Od początku tego tygodnia zamknięta jest ul. Sienkiewicza w Izabelinie B. Powodem jest start remontu drogi, który to potrwa zapewne przez kilka najbliższych miesięcy. Objazd możliwy jest przez Lipków.

5. Derkaczów ci u nas dostatek
Na stronie Kampinoskiego Parku Narodowego opublikowano wyniki monitoringu derkacza. W tym roku doliczono się ich blisko 60. To prawie dwa razy więcej niż w zeszłym roku, choć rekordowo bywało ich w Puszczy nawet 100. Generalnie zagęszczenie tych ptaków w KPN jest nieco wyższe od średnie krajowej. Nie oznacza to jednak, że można ja łatwo wypatrzyć. Wręcz przeciwnie: prowadzą one skryty tryb życia i są trudne w obserwacji.

6. W krainie Chopina
W najbliższą niedzielę, 3 września, przed południem, festiwal zagości w Rybnie k. Sochaczewa. Koncert odbędzie się o godzinie 10.00 w zabytkowym kościele p.w. Św. Bartłomieja. Wystąpią, niezwykle utalentowane artystki: Natalia Magdziarz – flet, Aleksandra Traczyńska – harfa. Duet flet i harfa to klasyczne zestawienie instrumentów, które ze sobą wspaniale współbrzmią. Na wszystkie koncerty festiwalowe wstęp wolny. Więcej informacji o festiwalu na www.chopinfestiwal.wilkomirski.org.pl oraz na facebooku.

7. Maraton Kampinoski odwołany
Jak informują organizatorzy, niestety w tym roku nie odbędzie się Maraton Kampinoski (jak i towarzyszący mu półmaraton). O ile mi wiadomo, powodem są trwające prace budowlane w Dziekanowie Leśnym.

czwartek, 24 sierpnia 2017

Kampinoski przegląd wydarzeń: polany, dziki, imprezy

fot. KPN
1. Polana Opaleń odpicowana
Polana Opaleń to jedno z najpopularniejszych miejsc krótkich wycieczek warszawiaków w Puszczy Kampinoskiej. Właśnie zakończyła się jej renowacja. To efekt akcji „Ludzie pomagają ludziom” przeprowadzonej przez firmę Polpharma oraz sporą grupę wolontariuszy. W jej ramach m.in. odnowiono infrastrukturę turystyczną, urządzono śródleśną wydmę, zwalczono gatunki obce, dokonano pielęgnacji drzew i krzewów oraz uporządkowano las wokół polany.

Według informacji na stronie KPN polana będzie ponownie otwarta dopiero pod koniec września.

2. Park znów otwiera drzwi
2 września odbędzie się kolejna edycja dni otwartych Kampinoskiego Parku Narodowego. W ramach imprezy przewidziano wiele wydarzeń w różnych częściach Puszczy, m.in. wycieczki edukacyjne z pracownikiem parku, zwiedzanie kampinoskich chat w skansenie w Granicy, warsztaty muzyczne, zajęcia plastyczne czy ognisko.



3. Przegląd prasy: jak się żyje w środku Puszczy?
Polecam lekturę ciekawego reportażu o mieszkańcach Puszczy Kampinoskiej – ale nie tych z Izabelina czy Truskawia, ale zachodniej części lasu, gdzie KPN prowadzi akcję wykupu gruntów. Z jednej strony lektura jest nieco smutna, bo pokazuje, jak rozpadają się lokalne społeczności. Z drugiej strony cieszy, że akcja wykupu gruntów – choć trwa długo – to jednak przynosi wymierne efekty.

4. Izabelin rośnie
Na zachodzie mieszkańców coraz mniej, a na wschodzie coraz więcej. Gmina Izabelin informuje, że być może jeszcze w tym roku osiągnie liczbę 10 tys. mieszkańców. Jako ciekawostkę dodam, że Izabelin jest formalnie wsią, a najmniejsze miasto w Polsce (Wyśmierzyce na południu Mazowsza) mają poniżej tysiąca mieszkańców.

5. Dziki do odstrzału
1113 – tyle dzików ma być odstrzelonych w najbliższym czasie w Kampinoskim Parku Narodowym. Docelowo ma być ich w Puszczy 338. Tak postanowiło Ministerstwo Środowiska. Dla porównania dodajmy, że zgodnie z danymi GUS za 2015 rok (nowszych jeszcze nie ma) w Puszczy Kampinoskiej żyje właśnie nieco ponad tysiąc tych zwierząt i również mniej więcej tyle jest rocznie odstrzeliwanych. Resort tłumaczy tak wysoki odstrzał m.in. koniecznością walki z afrykańskim pomorem świń.

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Sierpniowy kampinoski przegląd wydarzeń

Niby mamy środek wakacji, ale w Puszczy Kampinoskiej i okolicach wiele się dzieje:

1. Platformy widokowe w Zamczysku: podejście drugie

Kampinoski Park Narodowy po raz drugi ogłosił zamówienie na budowę platform widokowych wraz z kładkami i schodami na terenie średniowiecznego grodziska Zamczysko. Przypomnijmy, że już kiedyś była tam podobna infrastruktura, która ułatwiała turystom dostęp do tego obiektu, a jednocześnie zapobiegała niszczeniu wałów. Po pewnym czasie uległa jednak zniszczeniu i została rozebrana. Jesienią ubiegłego roku KPN rozpisywał już podobny przetarg, ale nie udało się go rozstrzygnąć. Jeśli tym razem uda się podpisać umowę, infrastruktura powinna być gotowa do końca listopada br.

A jeśli ktoś jest ciekaw, czym tak naprawdę jest owo kampinoskie Zamczysko, odsyłam do artykułu

2. Muzeum w Granicy czeka remont
A skoro o przetargach KPN-u mowa, park właśnie ogłosił zamówienie na remont muzeum w Granicy. Jak czytamy w specyfikacji przetargu, „wykonawca zobowiązany będzie do zaprojektowania i przeprowadzenia prac budowlanych w zakresie remontu i przebudowy zabytkowych obiektów budowlanych położonych na terenie Ośrodka Dydaktyczno-Muzealnego w Granicy, tj. budynku dawnego Nadleśnictwa Kampinos oraz budynku obecnego Muzeum Puszczy Kampinoskiej wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą, stanowiących siedzibę Ośrodka Dydaktyczno-Muzealnego Kampinoskiego Parku Narodowego w Granicy, w tym: remont kapitalny konstrukcji obiektów z przywróceniem dawnego zabytkowego charakteru wnętrz oraz ich przystosowaniu do współczesnych wymagań użytkowych, w tym przebudowie sanitariatów, przebudowie instalacji elektrycznych wewnętrznych, wodno-kanalizacyjnych, budowie instalacji grzewczych oraz instalacji wentylacji mechanicznej, przebudowie lub budowie infrastruktury technicznej poza budynkami wraz z niezbędnym zagospodarowaniem terenu, w tym budowie kotłowni zasilanej pompami ciepła, działającymi w systemie bezobsługowym oraz budynku stróżówki”. Prace mają zostać zrealizowane do końca czerwca przyszłego roku. Do tego czasu Muzeum będzie zamknięte.

3. Z pracownikiem KPN na tropie owadów
Jeszcze zostajemy w dyrekcji Kampinoskiego Parku Narodowego. „Owady leśne” – to będzie motyw
przewodni najbliższej wycieczki z pracownikiem parku, która odbędzie się w sobotę 19 sierpnia. Start o 10:00 przy parkingu w Roztoce. Trasa będzie mieć długość około 7,5 km. Czas przejścia: około 4 godziny.

Podczas spotkania zapoznamy się z siedliskami owadów leśnych. Poznamy niezwykle bogaty świat owadzich żerowisk i dowiemy się, gdzie w lasach szukać owadów. Zajrzymy do dziupli, w której mieszka pachnica dębowa i dowiemy się, dlaczego trzeba chronić drzewa dziuplaste. Po spotkaniu każdy, będąc samemu w lesie, będzie widział dużo więcej tych niewielkich stworzeń.

4. Kampinoskie zwierzaki będą miały łatwiej nad Wisłę
Warszawski ratusz ogłosił plan budowy przejścia dla zwierząt pod ul. Pułkową. Dzięki tunelowi zwierzęta będą mogły łatwiej poruszać się pomiędzy Lasem Młocińskim i doliną Wisły a Puszczą Kampinoską. Dziś przeszkodą na tym szlaku jest bardzo ruchliwa droga z Warszawy do Gdańska, której sforsowanie dla wielu zwierząt niestety kończy się tragicznie. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy obiekt będzie gotowy.

5. Sadźmy w ogródkach lokalne rośliny
Mało który mieszkaniec otuliny Puszczy Kampinoskiej zdaje sobie sprawę, jak daleko idące
konsekwencje może mieć to, co sadzimy we własnym ogródku. Może być tak, że posadzimy roślinę, która „przedostanie się” przez ogrodzenie i stanie się w Puszczy gatunkiem inwazyjnym. Między innymi z tego powodu warto stawiać na gatunki rodzime. Ich popularyzacja jest jednym z celów projektu „Moja Puszcza” realizowanego przez Fundację Sendzimira. W jego ramach w pobliżu Urzędu Gminy Stare Babice w październiku ma powstać „ogród rodzimy”, gdzie znajdziemy właśnie tego typu rośliny.

piątek, 4 sierpnia 2017

Na kampinoskim odcinku Wisły wróci prom? Chęci są!

Pojawił się pomysł, by przywrócić nieczynną od wielu lat przeprawę promową między Wychódźcem i Secyminem. Co ciekawe, okoliczne samorządy zgodnie wspierają tę inicjatywę.

O sprawie pisze płockie wydanie „Gazety Wyborczej”. Już w najbliższą sobotę, 5 sierpnia do Wychódźca przybije wyprawa Flisu Wiślanego, która rozpoczęła się w Sandomierzu, a zakończy w Toruniu. Najpierw przewidziano śniadanie i mszę, a następnie przeprawę na drugi brzeg Wisły. Tam odbędą się m.in. warsztaty dla dzieci "Bezpieczeństwo na Wiśle"; pokaz podstawy udzielania pierwszej pomocy; w historycznych namiotach rozbitych na rozległej łasze wiślanej będzie można zjeść posiłek i obejrzeć tradycyjne przedmioty, np. garnki czy kosze wiklinowe; budowanie tratwy. Na koniec flisacy dotrą do Czerwińska, gdzie odbędzie się ognisko.

Zabawa, zabawą, ale kluczowe ma być podpisanie listu intencyjnego ws. budowy wspomnianej przeprawy promowej. Swoje sygnatury mają złożyć wójtowie Czerwińska, Leoncina, Zakroczymia oraz Brochowa, a także dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego. Sprawa wygląda więc poważnie. Tym bardziej, że lokalni włodarze twierdzą, że jeśli znajdzie się dofinansowanie, prom może ruszyć nawet w przyszłym roku!


Za inicjatywę mocno trzymamy kciuki. Z jednej strony jest on ważna dla mieszkańców wsi położonych po obu stronach rzeki. Choć w linii prostej dzieli je kilometr, w praktyce muszą do siebie jechać przez oddalony most w Wyszogrodzie lub Modlinie (40 km lekką ręką). Z drugiej strony będzie to ciekawa propozycja dla turystów, którzy będą mogli przeprawić się rowerami między Puszczą Kampinoską do urokliwego Czerwińska nad Wisłą, z pominięciem wspomnianych wcześniej ruchliwych mostów.

Będziemy się tej sprawie uważnie przyglądać

środa, 2 sierpnia 2017

Budowlany kampinoski przegląd wydarzeń

1. Wakacyjne remonty infrastruktury w KPN
Od przyszłego poniedziałku, tj. 7 sierpnia, popularna wśród wielu warszawiaków polana wypoczynkowa Opaleń będzie zamknięta. Przyczyną są prowadzone tam prace modernizacyjne. Na czym polegają, tego park nie ujawnia, ale zajrzę tam niedługo, to zobaczymy. Polana będzie nieczynna przez trzy tygodnie, do 25 sierpnia.

Równocześnie modernizowany będzie parking w Dziekanowie Leśnym, w związku z tym i ten obiekt będzie zamknięty. Nie zaparkujemy tam już od piątku, 4 sierpnia. Termin ponownego otwarcia nie jest jeszcze znany.

2. Ridge! Kiedy wyremontują 3 maja?
To już trochę zaczyna przypominać Modę na Sukces. Choć Izabelin jest jedną z najbogatszych gmin w Polsce, od lat nie może doprowadzić do przyzwoitego stanu najważniejszej ulicy na swoim terenie, czyli 3 maja (oczywiście zdaję sobie sprawę, że 3 maja to droga powiatowa, a powiat jest biedny). Ostatnio unieważniono kolejny przetarg na te prace, ponieważ najtańsze oferty znacząco przekraczały możliwości zamawiającego (czyli powiatu). Pewnym niewielkim pocieszeniem jest to, że z 4 części  najpewniej uda się rozstrzygnąć choć jedną polegającą na remoncie ul. Sienkiewicza (łączy ona Izabelin z gminą Stare Babice).

3. Las Bemowski uratowany!
Było o tym, co ma być budowane, a teraz o tym, co budowane nie będzie… nie będzie budowany niepubliczny szpital w samym środku Lasu Bemowskiego, na terenie dawnej bazy radarowej, tuż obok rezerwatu Łosiowe Błota. Opór społeczny zrobił swoje. Jak przyznał wójt gminy Stare Babice, na ponad 800 pism wysłanych do urzędu żadne nie poparło budowy placówki zdrowotnej w tym miejscu. Oznacza to, że w dokumentach planistycznych teren ten nadal będzie zapisany jako przeznaczony pod zalesienie. Swoją drogą to świetna okazja, by pomyśleć, jak powinien wyglądać ten teren. Zalesiać? A może lepiej zostawić tam łąki?

poniedziałek, 31 lipca 2017

Jeszcze więcej yombów

Aż 7 km dróg pożarowych w Kampinoskim Parku Narodowym biegnących po wydmach zostanie wyłożonych betonowymi płytami typu yomb.

Przetarg na ich ułożenie właśnie ogłosił KPN. W specyfikacji zamówienia umieszczono szczegółową listę dróg, gdzie mają znaleźć się te płyty. Wynika z niej, że yomb będzie układany we wschodniej części Puszczy, przede wszystkim poza znakowanymi szlakami turystycznymi. Wyjątkiem będą m.in. szlak czerwony z Wierszy do Palmir oraz szlak czarny z Palmir do Janowa (w obu przypadkach tylko na wybranych odcinkach). O ile wszystkie procedury pójdą zgodnie z planem, zamówienie powinno zostać zrealizowane do końca listopada tego roku.

Na marginesie: pamiętam, jak 3 lata temu KPN ogłaszał pierwszy przetarg na yomby i wzbudziło to wśród czytelników sporo negatywnych emocji. Koniec końców wiele z obaw dotyczących przede wszystkim estetyki okazało się niesłusznych. Dziś płyty te są na tyle słabo widoczne, że zapewne wielu z turystów nawet nie odnotowuje ich obecności. A pamiętajmy, że w razie (odpukać) pożaru mają one zapewnić sprawny dojazd straży pożarnej – pełnią więc całkiem praktyczną rolę.

czwartek, 27 lipca 2017

Koncerty, drony i skansen, czyli kampinoski przegląd wydarzeń

1. Czy dronem wolno latać nad Puszczą?
W internecie można już znaleźć kilka ciekawych filmów będących nagraniem lotu drona nad Puszczą Kampinoską (patrz poniżej). Rodzi się jednak pytanie, czy jest to legalne. Sprawę zbadał portal „Świat Dronów”. Z uzyskanych przez niego informacji wynika, że taki lot powinien być płatny, a wysokość opłaty ustalana jest z dyrekcją KPN. Wkrótce konkretne regulacje na ten temat powinny pojawić się w regulaminie korzystania z Parku.

2. Wkrótce zamkną muzeum w Granicy
1 sierpnia zamknięte zostanie Muzeum Puszczy Kampinoskiej w Granicy koło Kampinosu. Ale na szczęście tylko tymczasowo, a po ponownym otwarciu (które jednak nie wiadomo, kiedy nastąpi) obiekt powinien być w jeszcze lepszym stanie. Najbliższy weekend jest więc ostatnią okazją, by zwiedzić ten obiekt.

3. Chopin zawita do Izabelina
30 lipca, w niedzielę, o godzinie 19.00 w kościele p.w. Św. Franciszka z Asyżu w Izabelinie odbędzie się kolejny koncert z cyklu „W krainie Chopina”. W jego trakcie wystąpi Harp&Chords Duo: Julia Łopuszyńska – harfa, Stanisław Łopuszyński - klawesyn. To muzykujące rodzeństwo zaprezentuje nam niezwykłe brzmienie harfy i klawesynu, zarówno solo, jak i w duecie. W programie obok utworów C. Ph. E. Bacha, L. Couperina, D. Scarlattiego, F. Poulenca, znajdzie się własna kompozycja Harp&Chords Duo.


środa, 26 lipca 2017

W otulinie puszczy widzimy korzyści, ale nie dostrzegamy zobowiązań

Fundacja Sendzimira opublikowała właśnie wyniki bardzo ciekawych badań ankietowych przeprowadzonych wśród mieszkańców żyjących w otulinie Puszczy Kampinoskiej.

Wynika z nich m.in., że wielu ankietowanych docenia zalety płynące z takiej lokalizacji swojego domu. Jak pisze fundacja, bliskość Kampinoskiego Parku Narodowego jest istotnym czynnikiem wpływającym na osiedlenie się respondentów w jego otulinie i ma pozytywny wpływ na ich życie. Najczęściej wskazywaną korzyścią z mieszkania w pobliżu lasu wskazywaną była możliwość aktywności fizycznej (przede wszystkim spacerów) i bliskość dzikiej przyrody. Najważniejszą niedogodnością okazała się zaś trudność w transporcie do miejsca pracy.

Ale jest i druga strona medalu. Z badań wynika bowiem, że mieszkańcy uważają, iż ich domy w żaden sposób kampinoskiej przyrodzie nie zagrażają. „Ankietowani w dużej mierze nie zdają sobie sprawy z wielu zagrożeń dla środowiska przyrodniczego wynikających z ingerencji człowieka. Wśród wskazanych zagrożeń dominują te związane z jakością powietrza czy zaśmiecaniem lasu, zaś stosunkowo niewielu respondentów zwróciło uwagę na zagrożenia wobec zwierząt”. 

I dalej: „Trudno jest też jednoznacznie stwierdzić, czy respondenci zdają sobie sprawę z faktu, że ich posesje mogą stanowić potencjalne zagrożenie dla otaczającego je leśnego ekosystemu, gdyż prawie 100% ankietowanych jest zdania, że nie szkodzi przyrodzie. Równocześnie wiele osób deklaruje, że posiada w ogrodach obce gatunki roślin, korzysta z kosiarek spalinowych do pielęgnacji trawników i otacza posesje wysokimi, często ostro zakończonymi ogrodzeniami.”

Optymizmem napawa jednak fakt, że badanie wykazało również duże zainteresowanie przyjaznymi dla środowiska rozwiązaniami, które można zastosować w ogrodzie lub na posesji. „Ankietowani deklarowali chęć poszerzenia swojej wiedzy m.in. na temat uprawy ziół w kuchni i lecznictwie, tworzenia ogrodów deszczowych, łąk kwietnych oraz naturalnej ochrony roślin” – czytamy w wynikach ankiety.

Z pełnym raportem z badania, które objęło 400 osób mieszkających w otulinie KPN, można zapoznać się TU.

Warto w tym miejscu wspomnieć słowem o samym projekcie „Moja Puszcza”. Jego celem jest zaangażowanie mieszkańców KPN-u i jego otuliny we współpracę z parkiem, a także zwiększenie ich odpowiedzialności ekologicznej. Jak widać po wynikach badania, takie działania z pewnością będą bardzo przydatne.

niedziela, 16 lipca 2017

Parowozy znów kursują do Puszczy!

Sochaczewska wąskotorówka kursująca na skraj Puszczy Kampinoskiej, choć jest niewątpliwie wyjątkową atrakcją turystyczną, miała jeden mankament – prowadzona była przez mało klimatyczną spalinową lokomotywę. Od tego weekendu się to zmienia, bo na szlak po latach  przerwy wrócił parowóz!

Więcej informacji o zabytkowej lokomotywie można przeczytać na stronie Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie. Parowozy z serii Px29 (przed II wojną światową Wp29) były produkowane w latach 1929-1931 przez Warszawską Spółkę Akcyjną Budowy Parowozów jako typ Dh2-WILNO. Zbudowano wówczas 21 jednostek, które przy masie 28,5 t osiągały maksymalną prędkość 35 km/h. Do dziś w Polsce zachowały się zaledwie dwa egzemplarze takich lokomotyw – obydwa znajdują się w Sochaczewie.

Px29-1708, będący obiektem niesprawnym, od dawna stoi na muzealnym skansenie. Z kolei Px29-1704 jeszcze sześć lat temu prowadził muzealne pociągi Retro na trasie Sochaczew Wąskotorowy – Wilcze Tułowskie – Tułowice – Sochaczew Wąskotorowy. W 2011 r. ze względu na zły stan techniczny został wycofany z eksploatacji, a w związku wysokimi, przekraczającymi możliwości finansowe muzeum, kosztami remontu z krajobrazu ziemi sochaczewskiej na dłuższy czas zniknęły charakterystyczne buchające obłoki pary towarzyszące poruszającej się maszynie.

Perspektywy przywrócenia trakcji parowej na szlaku sochaczewskiej wąskotorówki pojawiły się dwa lata temu dzięki zaangażowaniu i staraniom pracowników Stacji Muzeum i Muzeum Kolei Wąskotorowej oraz radnego sejmiku wojewódzkiego Mirosława Adama Orlińskiego. Z uwagi na wyjątkowe znaczenie parowozu, który stanowi unikalny zabytek techniki w skali nie tylko Polski, ale i Europy, Sejmik Województwa Mazowieckiego na mocy uchwały nr 63/15 z dnia 6 lipca 2015 r. przyznał środki finansowe na przeprowadzenie jego naprawy głównej. Remont ruszył pod koniec 2015 roku, a zakończył się w maju 2017 r. Nim lokomotywa mogła wrócić do rozkładowego ruchu, niezbędne były jeszcze kilku tygodniowe testy.

W okresie wakacyjnym rozkładowe pociągi Retro z Sochaczewa na skraj Puszczy Kampinoskiej prowadzone przez zabytkowy parowóz będą kursować w każdą sobotę i niedzielę. W lipcowo-sierpniowe środy na czele muzealnego składu zobaczymy z kolei lokomotywę spalinową Lxd2.

czwartek, 13 lipca 2017

Tańce, wycieczki, wilki, liski i pamiątki, czyli lipcowy przegląd wydarzeń

1. Wycieczka z pracownikiem parku
Już w najbliższy weekend odbędzie się kolejna wycieczka z pracownikiem Kampinoskiego Parku Narodowego. Tym razem jej tematem będzie „Sekretne życie drzew”. W trakcie spaceru dowiemy się m.in., na czym polega naturalna przebudowa drzewostanów, na co chorują drzewa i jak można je leczyć, jakie znaczenie dla drzew ma konkurencja, jak drzewa odbierają świat zewnętrzny oraz jak człowiek wpływał na las dawniej i dziś. Wycieczkowiczów poprowadzi Łukasz Tryburski z Zespołu Nauki i Monitoringu Przyrody. Start 15 lipca o godzinie 9:00 w zatoczce przy obszarze ochrony ścisłej „Nart” między Kampinosem a Górkami. Czas trwania to około 2,5 godziny. Udział jest jak zwykle bezpłatny.

2. Tańce w Granicy
Pozostajemy w okolicach Kampinosu, a konkretnie w Granicy. W dniach 31 sierpnia – 3 września zawita tam nietypowa impreza: Numinosum Festival dotychczas znany pod nazwą "Oskar Kolberg's Folk Lore Festival". Oprócz 4 dni warsztatów i wieczornych potańcówek do muzyki na żywo (oraz „afterów” w Czarcim Chutorze do białego rana) organizatorzy zapraszają na wspólne spacery po Puszczy Kampinoskiej, tematyczny koncert w Domu Fryderyka Chopina w pobliskiej Żelazowej Woli, śpiewy w zabytkowym drewnianym kościele, ogniska i muzykowanie mniej formalne, wieczory opowieści i inne atrakcje na świeżym powietrzu. Szczegóły na Facebooku.

3. Skąd przybył wilk do Puszczy?
Kontynuujemy arcyciekawy temat wilków w Puszczy Kampinoskiej. Jak można przeczytać w niedawnym wydaniu „Życia Warszawy”, naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili badania genetyczne na kampinoskich wilkach i okazało się, że przybyły one do nas z Lasów Gostynińsko-Włocławskich i Puszczy Bydgoskiej.

4. Liski i śmieciowe jedzenie
Kampinoski Park Narodowy opublikował niedawno ku przestrodze film, na którym przyłapano liska próbującego zjeść plastikową torebkę z kanapką. Nie mam wątpliwości, że jak komuś chce się czytac tego bloga, to na pewno w Puszczy nie śmieci. Zachęcam jednak do dzielenia się tym filmem ze znajomymi – niech zobaczą na własne oczy, czym może skończyć się śmiecenie w lesie!


5. Wkrótce nowe eksponaty w palmirskim muzeum
Dzięki dofinansowaniu, które Muzeum w Palmirach otrzymało kolejny raz z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (w ramach programu „Wspieranie samorządowych instytucji kultury – opiekunów miejsc pamięci 2017”), jesienią na ekspozycji pojawią się nowe pamiątki. Obiekty te podczas powojennych ekshumacji w Palmirach pozwoliły na identyfikację ofiar niemieckich egzekucji. Wyjątkowe losy tych przedmiotów, dramatyczne okoliczności ich pozyskania oraz środowisko, w jakim się znajdowały, mają bezpośredni wpływ na zły stan ich zachowania, grożący całkowitą destrukcją. Dzięki otrzymanemu dofinansowaniu możliwe będą kompleksowe prace konserwatorskie, które zahamują procesy destrukcyjne i pozwolą na prezentację pamiątek w Muzeum.

środa, 5 lipca 2017

Wilk Kampinos ma się dobrze!

Pamiętacie Wilka Kampinosa, który w kwietniu został potrącony przez samochód na drodze z Warszawy do Sochaczewa i który na początku czerwca po rehabilitacji wrócił do Puszczy Kampinoskiej? Otóż zwierzakowi zamontowano obrożę telemetryczną. Do Stowarzyszenia dla Natury „Wilk” właśnie spłynęły pierwsze dane z monitoringu!

W obroży tej system GPS automatycznie lokalizuje pozycje wilka, a zebrane dane są przesyłane do odbiornika poprzez system telefonii GSM. Ze względu na słabe pokrycie Kampinoskiego Parku Narodowego sygnałem sieci GSM, transmisja danych jest utrudniona. Dlatego pierwsze informacje z obroży spłynęły dopiero 29 i 30 czerwca br.

Jak wynika z informacji opublikowanej na stronie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, od 7 do 30 czerwca wilk pokonał łącznie trasy o długości 117 km. Penetrowany przez niego obszar miał powierzchnię 47 km kw. Jego aktywność koncentrowała się w najbardziej zalesionej i rzadko odwiedzanej przez ludzi zachodniej części Kampinoskiego Parku Narodowego. Uzyskane dane potwierdzają, że uwolniony wilk odzyskał siły po przebytym leczeniu i rehabilitacji. Lokalizacje Kampinosa pokrywają się czasowo z miejscami wycia co najmniej dwóch wilków, które słyszane było 9 czerwca. Wskazuje to, że dołączył do swojej grupy rodzinnej, co daje nadzieję, że wilk na trwale wróci do środowiska.

wtorek, 4 lipca 2017

Zabudują środek Lasu Bemowskiego?

{{{Opis_zdjęcia}}}Niepokojące wieści z Lasu Bemowskiego leżącego – bądź co bądź – w otulinie Kampinoskiego Parku Narodowego. Jak zaalarmował Portal Warszawski, wójt gminy Stare Babice chce umożliwić wybudowanie na terenie dawnej tzw. bazy radarowej niepublicznego szpitala wraz z ośrodkiem rehabilitacji. Warto dodać, że gmina miała w tym przypadku prawo pierwokupu terenu, ale z niego nie skorzystała. Co więcej, dotychczas teren ten, choć w rękach prywatnych od 2004 roku, był formalnie przeznaczony pod zalesienie.

Oczywiście można w tym przypadku użyć argumentu, że przecież obszar tej bazy i tak od ładnych paru lat był zamknięty dla postronnych. Jaka to więc za różnica, co będzie się działo za ogrodzeniem. Sęk w tym, że jeśli dojdzie do realizacji planów dewelopera, placówka ta nie pozostanie bez wpływu na okoliczne tereny. Ma tam bowiem powstać lądowisko dla śmigłowców oraz oczywiście drogi dojazdowe. A wszystko to przecież sąsiedztwie dwóch rezerwatów przyrody – Łosiowe Błota oraz Kalinowa Łąka.

Czyż nie lepiej byłoby trzymać się planów zalesienia tego terenu i włączenia go do reszty Lasu Bemowskiego? Nie wszystko jest jeszcze stracone. Jak wynika z pisma sporządzonego przez kilku radnych gminy Stare Babice, do 9 lipca można słać do gminy wnioski o zmianę tych zamierzeń w studium uwarunkowań. Z internetu można nawet pobrać wzór takiego wniosku. Co ważne, wniosek taki może napisać każdy, niezależnie od tego, czy mieszka w gminie Stare Babice, Rudce Tartak czy na Hawajach. Warto więc chyba poświęcić te kilka minut!

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Drogi, wilki i bieganie, czyli czerwcowy przegląd wydarzeń

 1. Kampinos znów w Kampinosie
fot. KPN
Jakiś czas temu informowałem Was o przypadku potrącenia wilka przez samochód jadący drogą wojewódzką z Warszawy do Sochaczewa. Pechowym zwierzakiem, któremu nadano imię Kampinos, zajęli się leśnicy z Warmii i Mazur. Dobra wiadomość jest taka, ze wilk wyzdrowiał i 7 czerwca został wypuszczony z powrotem do Puszczy Kampinoskiej. Jak informują władze Parku, Kampinos przyszedł na świat w KPN w 2015 r. jako jeden z trzech szczeniaków pary rodzicielskiej. Był to pierwszy znany miot wilka w historii istnienia Kampinoskiego Parku Narodowego. W 2016 r. jego rodzice mieli kolejne cztery wilczki. W tym roku liczba szczeniąt nie jest jeszcze znana.

Co ciekawe, wilk Kampinos będzie teraz pod baczna obserwację przyrodników. Przymocowano mu bowiem obrożę z nadajnikiem GPS.



2. Drogowe problemy w Izabelinie i Starych Babicach
Nie kończą się perypetie z remontem jednych z ważniejszych ulic w gminach Izabelin i Stare Babice – najpierw unieważniono przetarg z powody zbyt drogich ofert i ogłoszono go ponownie. Za drugim razem oferty znów okazały się za drogie i to aż o 50%. Co dalej? Wyjaśnienia znajdziemy na stronie gminy Izabelin:

Ustalono, że w 2017 roku ZDP wykona modernizację ulicy Sienkiewicza na odcinku od 3 Maja do Jastrzębiej. W dalszej kolejności zostanie wykonane rondo na skrzyżowaniu 3 Maja z Sienkiewicza i Krasińskiego oraz kolejne odcinki drogi 3 Maja. ZDP zobowiązał się do naprawy 3 Maja na odcinku od Tetmajera do ronda w Laskach w bieżącym roku.  Po raz kolejny Wójt i Zastępca podkreślili,  że natychmiastowej naprawy wymaga ul. Sierakowska. Zarząd Dróg Powiatowych jest już po analizie stanu technicznego ul. Sierakowskiej i przyznał, że przymierza się do jej bardziej kompleksowej naprawy, niż to miało miejsce na wiosnę bieżącego roku, gdy wykonał tylko podstawowe uzupełnienie ubytków po zimie, które po 1-2 tygodniach zostały wykruszone.

W związku z trudnościami w uzgodnieniu stałej organizacji ruchu i geometrii dla projektu budowy ścieżki rowerowej również i ten problem stanął na agendzie spotkania. Zastępca Wójta podniósł, że w bieżącym roku już 3-krotnie spotykał się z dyrekcją i kierownikami merytorycznymi ZDP i w dalszym ciągu pojawiają się nowe uwagi i wymagania co do projektu. Brak zamknięcia etapu uzgodnień uniemożliwia ogłoszenie przetargu i przystąpienie do realizacji zadania. Dodatkowo kolejne przetargi na budowę ściezek ogłaszane przez podwarszawskie gminy coraz bardziej odchylają się od kosztorysów w górę. Zwrócił także uwagę na fakt, że obecny kształt projektu ścieżek po uwzględnieniu wniosków i uwag ZDP odbiega znacznie od pierwotnego co podnosi także istotnie koszty realizacji tego projektu. Starosta zobowiązał ZDP do podania ostatecznych uwag do projektu budowy ścieżek rowerowych w zakresie geometrii i stałej organizacji ruchu do 9 czerwca. Gmina Izabelin zobowiązała się uwzględnić wszystkie uwagi ZDP o ile będą się mieściły w rozsądnych granicach ekonomicznych i będą jednocześnie bezwzględnie wymagane przez przepisy prawa, a nie przez wytyczne. Gmina chce jeszcze w lipcu b.r. wyłonić w trybie przetargowym wykonawcę by zakończyć projekt do 30 czerwca 2018 r.

3. Zapowiedź Biegu Pamięci w Palmirach




poniedziałek, 22 maja 2017

Szlaki, maluszki i śmieci, czyli majowy przegląd wydarzeń

1. Zamknięty szlak
Jak informuje Kampinoski Park Narodowy, w związku ze złym stanem technicznym mostu w ciągu drogi wewnętrznej gminy Kampinos oraz jego zamknięciem dla ruchu, wyłączony zostaje z użytkowania zielony szlak turystyczny „Południowy Szlak Leśny” na odcinku Pindal – Borowa Góra k. Lasocina. Szlak zamknięty będzie do odwołania.

2. Malusi-milusi, ale poradzi sobie w głuszy
Jeśli na spacerze natrafisz na młodą sarnę, jeża lub pisklę ptasie, pozostaw je na miejscu. Nie dotykaj, nie zabieraj do domu, nie karm – radzi na swojej stronie KPN. Park apeluje o pozostawianie młodych zwierząt w ich naturalnym siedlisku. Młode zwierzęta choć wyglądają nieporadnie, są wspaniale przystosowane do życia w swoim środowisku, czy to w lesie, na łące czy nawet w mieście. Są pilnowane i karmione przez rodziców, którzy na widok człowieka często chowają się i przeczekują zagrożenie… więcej na stronie KPN.

3. Krok bliżej końca smrodu?
Jak bumerang powraca sprawa kompostowni w Radiowie, z której smród od lat zatruwa życie mieszkańców części Bemowa, Bielan, Klaudyna czy Lasek. 9 maja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę MPO w m.st. Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w sprawie wstrzymania użytkowania instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów w Radiowie – decyzja GIOŚ utrzymywała w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.

No dobrze, ale o co w tym wszystkim chodzi? Krótko mówiąc, wprawdzie na razie wyrok jest nieprawomocny, ale gdy się już uprawomocni, MPO będzie musiało smrodliwą instalację zamknąć. Kiedy to nastąpi? Raczej nieprędko. MPO zapewne się odwoła do NSA, a naczelny sąd zajmie się tą sprawą zapewne najwcześniej za kilka miesięcy.

4. Pracownicy KPN rozmawiali z radnymi Izabelina
Na stronie gminy Izabelin opublikowano relację ze spotkania izabelińskich radnych z pracownikami Kampinoskiego Parku Narodowego. Jest tam kilka ciekawych informacji, więc przytaczam ją poniżej:

Podczas prezentacji prowadzonej przez panią dyrektor Mickiewicz radni i mieszkańcy dowiedzieli się o zadaniach KPN i zasadach ochrony zwierząt i pielęgnacji drzew. KPN obejmuje obecnie obszar 30,000 ha, który zamieszkuje prawie 2000 osób i odwiedza rocznie 1 mln gości i turystów. Park oferuje zwiedzającym 360 km szlaków pieszych, 200 km szlaków rowerowych, 13 polan, 19 parkingów i 3 ścieżki dydaktyczne. Wśród najbardziej atrakcyjnych dla turystów miejsc znajdują się 4 obszary gminy Izabelin: Opaleń, Polana Jakubów, polana w Truskawiu i Sieraków. Park rozpoczął już prace w zakresie modernizacji polany w Truskawiu oraz wytyczy dodatkowy szlak pieszy w jej pobliżu. Na terenie parku odbywa się corocznie ok. 320 imprez, przy czym głównie są to rajdy piesze i rowerowe.

Park pochwalił się uporządkowaniem terenu nad i wokół byłej zapasowej kwatery dowództwa wojsk UW w rejonie Łuże, której schrony zostaną wykorzystane jako zimowiska dla nietoperzy oraz przyrostem objętości drzew z 2 do 8 mln m3 w ciągu 60 lat istnienia KPN. W związku z pytaniami dotyczącymi wycinki drzew prowadzonej przez KPN , ze szczególnym uwzględnieniem terenu pomiędzy Hornówkiem a Izabelinem B radni zostali poinformowani, iż są to typowe działania pielęgnacyjne, zgodne z planami i zasadami funkcjonowania parku. KPN nie prowadzi działalności gospodarczej polegającej na wycince drzew (jak np. przedsiębiorstwo „Lasy Państwowe”), a wszelkie prace pielęgnacyjne – w tym wycinka drzew – są zatwierdzane w ramach rocznego planu przez Ministra Środowiska i dotyczą wyłącznie pielęgnacji obszarów nie objętych ochroną ścisłą.

Dyrektor KPN zaprzeczył, jakoby miały miejsce jakiekolwiek odgórne naciski na park w zakresie zwiększenia wycinki drzew, gdyż jego celem jest ochrona przyrody, a nie działalność gospodarcza. Głównym powodem wycinki ok. 20 000 m3 drzew rocznie jest pielęgnacja drzew mająca na celu naturalizację lasu poprzez odchodzenie od monokultury sosny na rzecz zróżnicowania gatunkowego drzew i roślin. Fakt, że KPN sprzedaje pozyskane drewno wynika z zasad gospodarności i reguł finansów publicznych. Zakłada się, że w perspektywie 15 -20 lat potrzeby pielęgnacyjne w zakresie wycinki drzew na obszarze KPN zmniejszą się z poziomu obecnych 20 000 m3 do ok. 5 000 - 8 000 m3.

Dyrektor poinformował, iż jest świadom coraz częstszych wizyt dzików i prosiaków oraz łosi na zamieszkałych obszarach gmin kampinoskich. Wynika to z faktu poszukiwania pożywienia i ekspansji człowieka wypierającego dziki z dotychczasowych siedlisk. KPN we współpracy ze starostwem powiatowym i gminami kampinoskimi przygotowuje odpowiednie procedury postępowania ze zwierzętami dzikimi, zwłaszcza z lochami i ich prosiakami oraz interwencji odpowiednich służb, gdyby taka była potrzebna. Zwrócił uwagę na konieczność zaniechania dokarmiania zwierząt dzikich przez mieszkańców, gdyż to skłania je do częstszych wizyt w obszarach zamieszkałych.



niedziela, 7 maja 2017

Wilki, czyste powietrze i drogi, czyli kampinoski przegląd wydarzeń

1. Kampinoski wilk kuruje się na Mazurach
fot. Adam Olszewski/RDLP Olsztyn
Wilki coraz śmielej poczynają sobie w Puszczy Kampinoskiej. Niestety, w związku z tym nie omijają ich problemy typowe dla kampinoskiej zwierzyny, takie jak choćby kolizje z pojazdami przejeżdżającymi przez Park. Poniżej historia jednego z wilków opisana przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Olsztynie:

W Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt Dzikich prowadzonym Nadleśnictwo Olsztynek do zdrowia wraca wilk potrącony przez samochód w Kampinoskim Parku Narodowym.

Dwuletni basior, czyli samiec wilka, trafił na Mazury, ponieważ w północnej części Polski tylko Lasy Państwowe posiadają specjalistyczną wolierę do rehabilitacji wilków. Taki obiekt znajduje się na terenie RDLP w Olsztynie.

– Dziś już biega i widać, jak z dnia na dzień wraca do zdrowia. Cieszę się, ponieważ trafił do nas z połamaną miednicą i uszkodzoną wątrobą – mówi Lech Serwotka, leśniczy leśnictwa Napromek, przy którym działa prowadzony przez Nadleśnictwo Olsztynek Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Dzikich. – Jeszcze dwa, trzy tygodnie i wilk będzie mógł wrócić do Kampinoskiego Parku Narodowego, skąd pochodzi – dodaje leśniczy.

Wilk, który wraca do zdrowia w ośrodku Lasów Państwowych został znaleziony pod koniec marca przy drodze nr 580 w pobliżu Warszawy [Warszawa – Żelazowa Wola]. Pracownicy Kampinoskiego Parku Narodowego zawieźli go do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt, który podlega warszawskim Lasom Miejskim.

Tam okazało się, że nie ma odpowiedniej woliery do rehabilitacji wilków. W sprawę zaangażowała się dr Sabina Nowak ze Stowarzyszenia dla Natury „Wilk”. Uznała, że najlepsze warunki do rehabilitacji basior znajdzie właśnie w mazurskim ośrodku prowadzonym przez Lasy Państwowe.

Nadleśnictwo Olsztynek specjalistyczną zagrodę do rehabilitacji wilków wybudowało rok temu. Spełniania ona rygorystyczne warunki związane z przetrzymywaniem tego chronionego drapieżnika, m.in. jest monitorowana.

2. Do Puszczy po czyste powietrze
Jak wszyscy doskonale wiecie, podczas ostatniego sezonu grzewczego mieliśmy wyjątkowo burzliwą dyskusję o zanieczyszczeniu powietrza w kraju. Przy okazji niedawnej publikacji raportu mazowieckiej inspekcji ochrony środowiska na ten temat warto powrócić do tego zagadnienia. W publikacji znajdziemy bowiem kilka ciekawych informacji dotyczących pomiarów zanieczyszczenia powietrza w Granicy koło Kampinosu. Są one o tyle ciekawe, że w Polsce największy problem mamy z pyłami zawieszonymi. Niestety, stacja w Granicy nie podaje na bieżąco wyników tego parametru. Trudno więc powiedzieć, na ile powietrze w Puszczy Kampinoskiej jest czystsze od tego w Warszawie.

Dane te znajdziemy jednak w raporcie WIOŚ. Wynika z niego np., że w ciągu roku na stacji w Granicy notowanych jest 13 przekroczeń normy dla pyłu zawieszonego. To dużo czy mało? Oczywiście najlepiej by było, gdyby w ogóle takich przekroczeń nie było. Ale i tak jest znacznie lepiej niż w Warszawie, gdzie np. w centrum, na stacji w al. Niepodległości, takich przekroczeń jest już 76!

Co więcej, o dobrej jakości kampinoskiego powietrza niech świadczy także to, że nie zanotowano ani jednego tzw. dobowego przekroczenia normy.

Dodajmy jeszcze, że średnie roczne stężenie pyłu wynosi w Granicy 22 mikrogramy na metr sześcienny – w woj. mazowieckim tylko jedna stacja może się pochwalić lepszym wynikiem!

3. 3 maja – podejście drugie
Niedawno pisałem o unieważnionym przetargu na ważną inwestycję w Puszczy, czyli remont ul. 3 maja prowadzącej z Warszawy przez Laski i Izabelin do Truskawia. Na szczęście zamówienie zostało ogłoszone po raz drugi i miejmy nadzieję, że tym razem wypali.

Jeśli tak, to kiedy zakończy się remont drogi? Oferty można składać do 9 maja, ich analiza potrwa zapewne kilka tygodni. Z kolei przewidziany w przetargu czas prac do 7 miesięcy. Jeśli więc nie pojawią się kolejne przeszkody, droga będzie gotowa w przyszłym roku.

4. W Lipkowie Bohun znów zawalczy z Wołodyjowskim
27 maja w Lipkowie odbędzie się inscenizacja pojedynku Jurko Bohuna z Michałem Wołodyjowskim. Wydarzenie wzbogacone zostanie o pokaz husarii oraz polskich, szwedzkich i kozackich obozów.
Dla wszystkich fanów potyczek przewidziano specjalny pokaz „na 30 szabli”. Dla kreatywnych szykowane są zaś warsztaty garncarstwa, kaligrafii oraz tkactwa.

czwartek, 4 maja 2017

Tajemnicze „jeziorko” Łuża

Pewien czytelnik zwrócił mi ostatnio uwagę na ciekawe zagadnienie. Otóż w okolicy atomowej kwatery dowodzenia (już świętej pamięci) znajduje się podmokły obszar, gdzie dotychczas było coś w rodzaju jeziorka. Widać je nawet na Google Maps (fot. poniżej). Zdjęcie to jest jednak sprzed kilku lat, bo już od jakiegoś czasu po "jeziorku" nie ma już śladu, a miejsce to zarasta.


Zacznijmy od terminologii. Na pewno nie jest to sensu stricte jezioro, bo takowego obiektu nie ma na żadnej dostępnej mi mapie, co najwyżej możemy mówić o obszarze podmokłym, który w bardziej wilgotnych latach faktycznie może zamieniać się w coś, co wygląda jak jezioro, choć jego definicji nie spełnia. Z map topograficznych dostępnych chociażby na Geoportal.gov.pl wynika, że analizowany obszar oznaczony jest jako bagno.


Zerknąłem również na zdjęcia satelitarne. Uruchomiona przez Google’a usługa Timelapse pozwala zobaczyć historię dowolnego obszaru na Ziemi ponad 30 lat wstecz. Choć rozdzielczość zobrazowań nie jest tu najlepsza, widać na nich, że obecność jeziora wcale nie jest normą, a w zasadzie raczej wyjątkiem. Na zdjęciach satelitarnych jest ono wyraźne w zasadzie dopiero od bardzo wilgotnego roku 2011.


Nasuwa się jednak pytanie, dlaczego np. w tym roku, mimo iż zima była stosunkowo wilgotna, miejsce to nie napełniło się wodą? Gdzieś kiedyś przeczytałem, że na skutek sąsiedztwa Warszawy i związanego z tym obniżeniem zwierciadła wód gruntowych okolice Łuży są mocno przesuszone. Nie ma jednak co gdybać, lepiej zapytać się eksperta, czyli pracownika Kampinoskiego Parku Narodowego.

Jak wyjaśnia Anna Andrzejewska – asystent naukowy w KPN, obszar tego bagna leży w zagłębieniu wydmowym i jest odwadniany przez Kanał Młociński. Teren ten wysycha już od kilkudziesięciu lat. Ukształtowanie terenu jest takie, że wody podziemne przemieszczają się ze wschodu na zachód i wszelkie obniżenie poziomu wód podziemnych na terenie Wólki Węglowej i Dąbrowy powoduje również obniżenie poziomu wód na terenie Łuża.

Teren ten jest odwadniany przez Kanał Młociński, który  ma odpływ w kierunku wschodnim do Wisły [tak, nie ma tu pomyłki, odpływ jest odwrotny niż w przypadku wód podziemnych]. Kanał ten na obszarze Łuży jest płytki i zarośnięty. Ilość wody, która nim płynie, jest nieznaczna i zbudowanie na nim przetamowań nie zatrzyma wystarczającej ilości wody, aby napełnić „jeziorko”. W związku z tym obecnie KPN nie ma planów wykonywania na tym terenie działań technicznych. Obszar jest pozostawiony do naturalnej sukcesji, a więc samoistnie zarasta i prawdopodobnie przekształci się w las, chyba że warunki opadowe istotnie się zmienią.

Pro forma dodam, że "jeziorko" znajduje się poza znakowanymi szlakami. Zgodnie z regulaminem KPN wstęp jest więc tam zabroniony



poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Kampinoski przegląd wydarzeń: ciuchcia, ryś i demolka

Koniec atomowej kwatery dowodzenia
Gdy w latach 80. XX wieku komuniści kończyli w okolicach Łomianek budowę kompleksu wojskowego mającego w razie ataku atomowego stać się centrum dowodzenia krajem, zapewne nie spodziewali się, że do zniszczenia tego obiektu nie będzie trzeba bomby atomowej, ale odrobiny ciężkiego sprzętu. Tak – atomowa kwatera dowodzenia odeszła już do historii. Ale nie całkiem i nie dla wszystkich. Głębokie podziemia bowiem zostały, choć teraz będą dostępne tylko dla nietoperzy. Więcej na ten temat pisałem tu i tu.

Kampinoska ciuchcia wraca na tory
Długi weekend majowy za pasem, a więc najwyższy czas na start sezonu turystycznego w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie. Pierwszy przejazd zabytkowego pociągu odbędzie się w najbliższą sobotę, 29 kwietnia. Co ważne przejazdy będą się odbywać przez cały długi weekend, a więc do 3 maja. Szczegóły

Szwendak dostrzegł rysia
Niedawno pisałem tu o coraz mniejszej liczbie rysi w Kampinoskim Parku Narodowym. Pewnym pocieszeniem napawa relacja opublikowana w zeszłym tygodniu na stronie Kampinoskiego Szwendaka. Jak widać, całkiem przypadkiem można się jeszcze natknąć na tego zwierzaka.

Prom powraca na Wisłę
Już w tym tygodniu ruszy przeprawa promowa Łomianki – Nowodwory. Prom „Turkawka” zabierze na pokład 12 osób wraz z rowerami. Od 29 kwietnia do 30 czerwca będzie pływał tylko w soboty, niedziele i dni świąteczne oraz dodatkowo 2 maja, 16 czerwca i 14 sierpnia (rozkład świąteczny). Z kolei od 1 lipca do 31 sierpnia ma kursować również w dni powszednie.

niedziela, 9 kwietnia 2017

Biegi, dziurawe drogi i krajoznawcze ciekawostki, czyli kampinoski przegląd wydarzeń

1. Remont 3 maja (na razie) odwołany
Tę drogę zna większość osób jadących do Puszczy Kampinoskiej, w szczególności do Izabelina i Truskawia. Remont ul. 3 maja miał być najważniejszą w tym roku inwestycją drogową w okolicach Puszczy. Niestety, przetarg unieważniono, bo oferty okazały się za drogie. Śledzimy, co się stanie dalej. Na razie zasuwamy po dziurach :(

2. Wkrótce ruszą zapisy na Bieg Truskawki
To jedna z najpopularniejszych imprez biegowych w Puszczy Kampinoskiej. Bieg Truskawki, bo o nim mowa, startuje w Truskawiu, by po około 10 km powrócić w to samo miejsce przez okolice cmentarza w Palmirach. Jeśli chcesz wystartować w tych zawodach, przygotuj się! Zapisy startują 12 kwietnia o godz. 20:00 (tj. w środę)… i najprawdopodobniej jeszcze tego samego dnia się zakończą. Przypomnijmy, że sam bieg odbywa się 28 maja. Szczegóły

3. Park w Julinku wyróżniony
Park Rozrywki Julinek otrzymał certyfikat „Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Mazowieckiego 2016”. Przypomnijmy, że prace nad projektem Park Rozrywki Julinek rozpoczęły się 4 lata temu, w maju 2013, kiedy to zaczęły się rozmowy o reaktywacji dawnej bazy cyrkowej w Julinku. Do stołu zasiadł właściciel Parku Rozrywki Julinek, firma ZPR Express oraz Kampinoski Park Narodowy. Przez ostatnie 4 lata przy wsparciu KPN, samorządów lokalnych i powiatowych, organizacji pozarządowych, instytucji i osób prywatnych, udało się uzyskać dofinansowania unijne, zrewitalizować część budynków i stworzyć niezwykłe miejsce, zakorzenione w swojej historii. Park przeszedł już 2 sezony turystyczne, w trakcie których odwiedziło go ponad 200 tys. osób. Kolejny sezon startuje 22 kwietnia.

4. Ciekawostka z okolic Puszczy
Kto z was wie, gdzie znajduje się miejscowość Łomna? Położona jest tu nad Wisłą, na przedłużeniu drogi z Palmir do cmentarza w Palmirach. Na jednym z blogów znalazłem ostatnio ciekawy wpis o mało znanym obiekcie w tej wsi – kaplicy grobowej Trębickich. Może to dobry temat przewodni jakiejś wycieczki do Puszczy?

niedziela, 2 kwietnia 2017

Wycinka, autobusy i rozbiórka, czyli kwietniowy kampinoski przegląd wydarzeń

1. Po co w parku narodowym wycina się drzewa?
W ostatnich tygodniach nadsyłacie mi sporo zdjęć pokazujących wycinkę drzew w Puszczy Kampinoskiej. Na ogół towarzyszy im też alarmujący ton wiadomości. Z jednej strony cieszę się z tej waszej aktywności, bo po to m.in. powstał ten blog, by mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Z drugiej strony mam świadomość, że kwestia wycinania drzew w Kampinoskim Parku Narodowym jest złożona i jej nadrzędnym celem bynajmniej nie jest chęć zarobienia dodatkowych pieniędzy.

Po co o tym piszę? Ano, bo niedługo trafi się świetna okazja, by dowiedzieć się na ten temat znacznie więcej, i to z pierwszej ręki. W najbliższą sobotę (8 kwietnia) z Izabelina ruszy wycieczka z pracownikiem KPN-u, której tematem będzie właśnie wycinka drzew w parku narodowym.

Start o godzinie 10:00 przy kapliczce obok skrzyżowania ulic Lubomirskiego i Sienkiewicza w Izabelinie. Czas trwania: około 3 godziny.

2. Co dalej z Atomową Kwaterą Dowodzenia?
Zaskakująco duże zainteresowanie wzbudziła ostatnio wiadomość o przetargu dotyczącym rozbiórki Atomowej Kwatery Dowodzenia koło Łomianek. W związku z tym będę tu relacjonować, co dzieje się wokół tego zagadnienia. Ostatnio otwarto oferty w przetargu i przynajmniej niektóre z nich mieściły się w budżecie KPN-u. Oznacza to, że prace raczej będą przebiegać zgodnie z planem, a więc AKD zostanie zrównana z ziemią jeszcze w maju br.

3. Znów dojedziemy autobusem do Palmir
Dobra wiadomość dla osób bez samochodu. Od 1 kwietnia z powrotem jeździ linia 800 kursująca z Metra Młociny do Cmentarza w Palmirach. Pierwszy odjazd z Warszawy jest o 9:56, a ostatni odjazd z Palmir – o 18:01. Kursy są co dwie godziny. Linia jeździ w weekendy i święta.

wtorek, 28 marca 2017

Miliony na kampinoską przyrodę

Blisko 10 mln zł unijnego dofinansowania otrzyma Kampinoski Park Narodowy na różnorodne zadania związane z ochroną przyrody.

Umowę na dofinansowanie projektu „Ochrona mozaiki siedlisk rzadkich gatunków roślin i zwierząt w Kampinoskim Parku Narodowym” podpisano w zeszłym tygodniu. Całe przedsięwzięcie warte jest 11,5 mln zł, z czego 85% dokłada Unia Europejska.

Spektrum zadań związanych z tym projektem jest bardzo szerokie. To przede wszystkim wykupy gruntów, które w ostatnich latach, niestety, mocno przyhamowały. W ramach przedsięwzięcia KPN ma przejąć około 70 ha. Co ciekawe, w kolejce do wykupu czeka łącznie 400 ha (4 km kw.)! Można zapytać, dlaczego tak wolno to idzie? Oczywiście chodzi o pieniądze. Z jednej strony Park ma ich niewiele, a z drugiej mieszkańcy Puszczy chcieliby dostawać za swoje nieruchomości wyższe sumy.

Projekt nie ogranicza się jedynie do wykupów. Zakłada ponadto kontynuację innych zadań realizowanych przez Park od lat, m.in.:
• objęcie koszeniem fragmentów łąk i muraw, które zostaną wykupione w ramach projektu, bądź niedawno zostały wykupione na powierzchni 100 ha,
• odkrzaczanie na powierzchni 5 ha,
• usuwanie gatunków obcych, zarówno drzewiastych, krzewiastych i zielnych na łącznej powierzchni 25 ha,
• ochronę i tworzenie remiz poprzez pozostawianie kęp zakrzaczeń w kompleksach łąkowych, dosadzanie drzew i krzewów, w tym owocowych, szpalerów wierzb, renaturyzacja gruntów po gospodarstwach rolniczych na powierzchni zredukowanej 10 ha,
• ochronę i dostosowanie piwniczek pozostałych po wykupionych gospodarstwach, jako miejsc występowania nietoperzy (planowo 5 piwniczek),
• monitoring zbiorowisk łąkowych i murawowych oraz cenzus błotniaków,
• wykup na cele ochrony przyrody 70 ha gruntów (spośród ok. 400 ha zgłoszonych do Parku do wykupu), przeprowadzenie na nich inwentaryzacji przyrodniczej (pod kątem roślinności, flory, ptaków, porostów), rozbiórki zabudowań i szamb (10 gospodarstw), uprzątnięcie śmieci i wdrożenie działań ochronnych zgodnie z potrzebami zinwentaryzowanych obiektów, elementów przyrodniczych i przedmiotów ochrony,
• działania informacyjne o prowadzonych działaniach i promocja działań wśród lokalnej społeczności, władz samorządowych, młodzieży szkolnej, itp.
• zakup sprzętu niezbędnego do wykonywania i nadzorowania realizowanych działań ochronnych (samochód, ortofotomapa, sprzęt komputerowy, itp.).

sobota, 25 marca 2017

Puszcza Kampinoska w eterze

W ostatnią sobotę odwiedziłem radiową "Czwórkę", by w programie Hotspot porozmawiać o urokach Puszczy Kampinoskiej. Nagranie jest już dostępne na stronie rozgłośni. Jak ktoś znajdzie 20 minut, zachęcam do słuchania :)

środa, 15 marca 2017

Atomowa kwatera do rozbiórki

fot. dokumentacja przetargu
Słowo się rzekło, kobyłka u płota – tak jak zapowiadałem w zeszłym tygodniu, Kampinoski Park Narodowy ogłosił przetarg na rozbiórkę obiektów Atomowej Kwatery Dowodzenia koło Łomianek.

Prace związane są z większym unijnym projektem, który zakłada, że zabudowania AKW mają być niedostępne dla turystów, za to staną się spokojnym schronieniem dla nietoperzy. W zamian turyści otrzymają ścieżkę edukacyjną, która tuż obok poprowadzi ich po odnowionych murawach napiaskowych.

Przedmiotem zamówienia jest rozbiórka powojskowych obiektów budowlanych, a konkretnie obiektu koszarowego, budynku garażowo-magazynowego i obiektów technicznych. Drugim celem prac jest adaptacja podziemi dla potrzeb hibernujących nietoperzy. Po szczegóły, które konkretnie obiekty zostaną rozebrane, odsyłam do dokumentacji zamówienia.


Specyfikacja przetargu zakłada, że prace mają być wykonane dość szybko. Budynki mają być zburzone do końca kwietnia br. Z kolei adaptacja powinna się zakończyć przed czerwcem. Krótko mówiąc, kto chce jeszcze zobaczyć i sfotografować to miejsce, nie powinien zwlekać!

sobota, 11 marca 2017

Yomby, kładki i domki, czyli co planuje w tym roku KPN?

Na stronie Kampinoskiego Parku Narodowego znalazłem ostatnio ciekawy dokument: plan zamówień publicznych na 2017 rok. Co ciekawego zamierza robić w tym roku KPN?

Nieco emocji wzbudzą zapewne dwa przetargi, tj. na: „Wyrównanie pospółką wybojów i kolein dojazdów pożarowych” oraz „Utwardzanie płytami typu Yomb dojazdów pożarowych na wydmach”. Warto zwrócić uwagę, że każde z tych zamówień ma być warte blisko 3 mln zł, co oznacza, że zakres tych prac będzie naprawdę spory. Z pewnością znajdzie się spore grono krytyków takich przetargów, które będzie argumentować, że ładne leśne ścieżki w pierwszym przypadku staną się grząskie i nieprzejezdne dla rowerów, a w drugim przypadku zamienią się w brzydkie betonowe drogi. Na szczęście praktyka pokazuje, że po kilku miesiącach od realizacji tego typu inwestycje nie drażnią już oczu (przynajmniej moim zdaniem), a korzyść z nich jest taka, że w razie pożaru (odpukać) strażacy będą mogli sprawnie dojechać w dowolny zakątek Puszczy.

Z mniej kontrowersyjnych, acz ciekawych zamówień warto wymienić trzy: „Budowa kładki  turystycznej i barierki w północnej części Łużowej Góry”, „Odtworzenie muraw napiaskowych w północnej części Łużowej Góry” oraz „Rozbiórka obiektów budowlanych i adaptacja podziemi dla hibernujących nietoperzy w północnej części Łużowej Góry”. Wszystkie trzy przetargi związane są z nowym unijnym projektem, który dotyczy Łużowej Góry oraz Atomowej Kwatery Dowodzenia w Łomiankach. Szerzej pisałem o tym TU.

W planach KPN jest ponadto np.:
·         Wymiana kładki przez Łasicę, na żółtym szlaku koło Rzepowej Góry,

·         Rewitalizacja zabytkowych obiektów leśnej architektury drewnianej na terenie Ośrodka Dydaktyczno-Muzealnego Kampinoskiego Parku Narodowego w Granicy oraz ich adaptacja do celów muzealnych i edukacyjnych.

niedziela, 5 marca 2017

Szykują się zmiany w atomowej kwaterze dowodzenia

fot. Wikipedia/Hubert Śmietanka
Atomowa kwatera dowodzenia położona tuż obok Łomianek to jedna z popularniejszych atrakcji turystycznych w Kampinoskim Parku Narodowym. Fakt ten jest o tyle nietypowy, że – po pierwsze – nie jest to przecież obiekt przyrodniczy, a po drugie teoretycznie wchodzenie na ten teren jest zabronione (znajduje się poza wyznaczonymi szlakami).

Szykują się jednak w tej kwestii spore zmiany. W zeszłym roku Kampinoski Park Narodowy formalnie rozpoczął projekt „Czynna ochrona nietoperzy i renaturyzacja siedlisk murawowych w północnej części Łużowej Góry w Kampinoskim Parku Narodowym”, a w tym roku ruszą pierwsze zasadnicze prace związane z tym przedsięwzięciem. O co w nim chodzi?

Po pierwsze, o ochronę populacji nietoperzy, które – jak się okazuje – zadomowiły się w podziemiach AKD. Ma to być osiągnięte poprzez wyburzenie nadziemnych konstrukcji (które nie są szczególnie urokliwe w krajobrazie Puszczy) oraz zamkniecie dostępu do podziemi kwatery dla osób postronnych. Oczywiście nietoperze nadal będą mogły swobodnie wlatywać i wylatywać, bo zostaną dla nich pozostawione odpowiednio duże otwory.

fot. Wikipedia/Godai
Czy oznacza to, że teren stanie się zupełnie niedostępny dla turystów. Otóż nie! W planach KPN jest wytyczenie ścieżki przyrodniczej o długości 1,2 km – krótko mówiąc, poruszanie się po tym terenie będzie i legalne, i bezpieczne. Walorem ścieżki nie będzie już jednak AKW (której nadziemne elementy mają zostać wyburzone), ale tamtejsze murawy napiaskowe. Na razie są one mocno zdegradowane, ale również to ma się zmienić dzięki projektowi KPN-u. Wytrzebiona mają zostać gatunki obce, naniesiona będzie nowa warstwa piasku i zasadzone zostaną gatunki rodzime.

Pierwsze prace w ramach tego projektu mają ruszyć jeszcze wiosną tego roku. Realizacja przedsięwzięcia ma się natomiast zakończyć w czerwcu 2020 roku. Koszt prac to niecałe 2,5 mln zł.

Wszystkich zainteresowanych szczegółami projektu odsyłam do ostatniego wydania kwartalnika „Puszcza Kampinoska”, na s. 12-13.


I jeszcze ciekawostka… w ramach projektu na jednej ze ścian AKW ma powstać… mural poświęcony ochronie przyrody :)

środa, 1 marca 2017

Lex Szyszko nie oznacza, że można ciąć Puszczę!

Lex Szyszko robi swoje – w całym kraju ruszyła masowa wycinka drzew. Można, to tniemy. A jak nowe prawo ma się do Puszczy Kampinoskiej? W liście rozesłanym do okolicznych samorządów (http://bit.ly/2lUDB9y) dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego przypomina, że przepisów tych nie stosuje się do obszarów w granicach parków narodowych – w tym przypadku nadal niezbędne jest pozwolenie dyrektora parku! Krótko mówiąc, jeśli zauważycie w Puszczy jakieś podejrzane cięcie, od razu alarmujcie dyrekcję.  

Błoto, wilki, śmieci, biegi i autobusy, czyli marcowy przegląd wydarzeń

 1. Sporo utrudnień na szlakach
Wszelkie znaki na Ziemi i niebie wskazują, że w najbliższy weekend czeka nas przepiękna pogoda  nawet około 15 stopni i słońce! Nic tylko wymknąć się do Puszczy! Planując wypady, pamiętajcie tylko o tym, że wybrane szlaki pozostają zamknięte (nawet do 15 marca). Poza tym zgodnie z komunikatem KPN-u żółty szlak między Truskawiem a Zaborowem Leśnym jest podtopiony – przejście jest możliwe, ale utrudnione.

2. Wilki pozują
Dla tych, co nie śledzą naszego Facebooka – właścicielowi pewnej fotopułapki w środku Puszczy udało się uchwycić wilki!  [w podpisie zdjęcia jest błąd - zamiast 2014 powinno być oczywiście 2017]


3. Śmierdzi i śmierdzieć będzie
Kolejny odcinek epopei prawniczej wokół kompostowni w Radiowie, tym razem z niekorzyścią dla okolicznych mieszkańców. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że choć decyzją marszałka województwa mazowieckiego obiekt miał zostać zamknięty wraz z nowym rokiem, to na razie będzie mógł działać dalej. Po szczegóły odsyłam TU. Ciąg dalszy z pewnością nastąpi.

4. W Izabelinie wkrótce ruszy remont 3 Maja i nie tylko
Właśnie ogłoszono przetarg na długo wyczekiwany remont ul. 3 Maja w Izabelinie (na długości 1,6 km), a także ciągu ulic Izabelińskiej w Starych Babicach i Sienkiewicza w Izabelinie (ponad 3 km). Dzięki dotacji z funduszy unijnych wzdłuż głównej ulicy tej miejscowości powstanie także ścieżka rowerowa. Kiedy ruszą prace? Oferty można składać do 10 marca, więc zapewne kilka tygodni po tym terminie. A kiedy zakończy się remont? W umowie przewidziano 210 dni, czyli około 7 miesięcy. Nowiutkim asfaltem pojedziemy więc zapewne na przełomie tego i przyszłego roku. Ciekawskich odsyłam do dokumentacji przetargu.

5. Wystawa fotografii w Izabelinie
8 marca, w środę, o godzinie 18:00 w dyrekcji Kampinoskiego Parku Narodowego odbędzie się wernisaż wystawy „Ta Puszcza mnie nie wypuszcza”. Marzena Hmielewicz pokaże na niej swoje najlepsze fotografie Puszczy Kampinoskiej.

6. Elektryki w Izabelinie?
Wciąż pozostajemy w Izabelinie. Jak donosi „Puls Biznesu”, być może za jakiś czas po miejscowości tej będą kursować elektryczne autobusy. Taka jest przynajmniej wstępna deklaracja władz tej gminy. Miałoby się to wpisywać  w tzw. Strategię Odpowiedzialnego Rozwoju, zwaną także „Planem Morawieckiego”. Niestety, na razie konkretów dotyczących obecności elektryków w Izabelinie nie znamy.

7. Przegląd prasy: o Kampinoskich Bagnach
Niedawno pisałem o starcie zasadniczych prac dotyczących regulacji stosunków wodnych w Kampinoskim Parku Narodowym w ramach projektu „Kampinoskie Bagna”. Temat podchwyciła także „Gazeta Stołeczna”.

8. Zapowiedź Ultramaratonu Kampinoskiego i Biegu Łosia
Znamy już terminy dwóch kampinoskich biegów. Ultramaraton o długości 50 km oraz Bieg Łosia o długości 15 km odbędą się 13 maja. Zapisy na oba biegi ruszą już 7 marca.

poniedziałek, 27 lutego 2017

Co z tym rysiem w Puszczy Kampinoskiej?

Ryś euroazjatycki
fot. Wikipedia/Martin Mecnarowski 
Niedawno przytaczałem tu dane statystyczne GUS-u dotyczące populacji poszczególnych zwierząt w Kampinoskim Parku Narodowym. Wynikało z nich, że generalnie w Puszczy mamy coraz  więcej zwierząt, z jednym jednak wyjątkiem – rysiem. Wg GUS-u populacja tego gatunku spadła w 2015 roku raptem do DWÓCH sztuk. To oznaczałoby, że praktycznie trudno będzie ją odratować bez większej ingerencji. Czy to prawda? O to zapytałem Kampinoski Park Narodowy, a odpowiedzi udzielił starszy specjalista w zespole ds. nauki i monitoringu przyrody KPN Karol Kram.

Ryś euroazjatycki (Lynx lynx) jest zwierzęciem skrytym, potrafiącym skutecznie ukrywać się w terenie przed ludzkim wzrokiem. Stąd szacowanie jego liczebności w terenie jest trudne i może być obarczone dużym błędem. Z kolei GUS operuje sztywnymi liczbami, stąd wynika podana przez tę instytucję liczba dwóch rysi występujących w KPN. W latach 90-tych, gdy wypuszczane na wolność osobniki miały wyposażone w nadajniki obroże, można było śledzić ich ruchy i znać ich dokładną liczebność. Obecnie, gdy na terenie Parku żyje już kolejne pokolenie urodzonych na wolności całkowicie dzikich rysi, dokładne oszacowanie ich liczebności jest niemożliwe.  Spotykane tropy i ślady obecności rysi w Puszczy Kampinoskiej oraz nieliczne spotkania z tym drapieżnikiem pozwalają nam jedynie szacować jego populację na kilka osobników (zapewne nie więcej niż 10 sztuk). Wbrew pozorom nie jest to liczba mała. Prawdopodobnie właśnie taka jest pojemność siedlisk Kampinoskiego Parku Narodowego. Badania prowadzone w Puszczy Białowieskiej wykazały, że średni areał samca rysia wynosił 248 km kw., a samicy 133 km kw. (za Okarma i Schmidt 2013 „Ryś”). Gdyby podobnie było w Puszczy Kampinoskiej (powierzchnia całego Parku to 385 km kw., w tym części zalesionej 276 km kw.) to byłoby w niej miejsce na 1 do 2 samców i kilku samic rysia.

Czy pomoc człowieka może dopomóc w odrodzeniu populacji rysi? Tak. Tak mała populacja, jaka występuje w Puszczy Kampinoskiej, do dalszego trwania potrzebuje kontaktów z innymi populacjami. Do tego potrzebne są drożne korytarze ekologiczne między KPN a innymi dużymi kompleksami leśnymi zamieszkiwanymi przez rysie. Do skutecznego przemieszczania się ryś potrzebuje korytarzy ekologicznych z dużą ilością zadrzewień (najlepiej leśnych). Jednak w przypadku Puszczy Kampinoskiej kluczową role odgrywałoby tu powstrzymanie od zabudowy części terenów otaczających Park Narodowy, szczególnie od strony dużych rzek będących zarazem ważnymi korytarzami ekologicznymi – Bzury i Wisły. Drugim elementem byłoby wytyczenie i utrzymywanie korytarzy ekologicznych także w dalszej odległości od Kampinoskiego Parku Narodowego.

Od czasu rozpoczęcia reintrodukcji rysia w Kampinosie gatunek ten jest monitorowany na terenie KPN i wszystko wskazuje na to, że obecnie żadne specjalne działania nie są konieczne do jego ochrony. W związku z tym w najbliższym czasie nie planujemy żadnych działań mających wspomóc populację rysia.